10 Puchar Topsportu - Podsumowanie
Dodane przez Cooler dnia Lipiec 24 2010 12:29:27

10 Puchar Topsportu – Podsumowanie
RUTYNIARZE Z WSH
Sztuką jest uzupełnić braki kadrowe, znaleźć następców zawodników, tych, którzy z różnych przyczyn nie mogli grać i osiągnąć dobry wynik. Ba, bardzo dobry, bo triumf WSH w 10 Pucharze Topsportu robi duże wrażenie. Mateuszowi Jaroszowi, zwykle niedocenianemu należy się uznanie. Bo gdyby nie on, nie byłoby kolejnego sukcesu WSH.
Treść rozszerzona
10 Puchar Topsportu – Podsumowanie
RUTYNIARZE Z WSH
Sztuką jest uzupełnić braki kadrowe, znaleźć następców zawodników, tych, którzy z różnych przyczyn nie mogli grać i osiągnąć dobry wynik. Ba, bardzo dobry, bo triumf WSH w 10 Pucharze Topsportu robi duże wrażenie. Mateuszowi Jaroszowi, zwykle niedocenianemu należy się uznanie. Bo gdyby nie on, nie byłoby kolejnego sukcesu WSH.
Oto nasza ocena uczestników 10 Pucharu Topsportu:
WSH – 1 miejsce
Umiejętnie prowadzona drużyna. W fazie pucharowej skazywano ją na niepowodzenie, ale niesłusznie. Powrót Piotra Adamca okazał się udany, z roli snajpera wywiązał się Andrzej Pająk (w grupie strzegł bramki), znakomicie grę kreował Wojtek Szymkiewicz. WSH to wielka siła turniejów, zespół doświadczony, który nie zwalnia tempa. Fajnie jeszcze, jakby dopilnowano, by wszyscy gracze przychodzili w jednolitych koszulkach z symbolem WSH. Z tym też Mateusz Jarosz powinien sobie poradzić.

WSH 19.7.2010
PC-Tech – 2 miejsce
Najlepszy występ tej drużyny w historii w Topsporcie. Stara gwardia trzyma się mocno, a Marcin Słoń przechodzi już sam siebie. W grupie ten zawodnik bronił i dzięki dwóm czystym kontom został najlepszym golkiperem. Potem poszedł do ataku i radził sobie nie gorzej. Świetnie w zespół wkomponowali się Dawid Iwanek (zachowanie bez zarzutów) i Sławomir Grusznis, a Grzegorz Jaworski z chęciami do gry zawsze jest niebezpieczny dla przeciwników. W półfinale pokazali niesamowitą waleczność, w finale czegoś im zabrakło. Ktoś, co mówi o kryzysie PC-Techu bredzi – półfinał Famy, 2 miejsce w Topsporcie, więc bez komentarza.

PC-Tech 19.7.2010
Rabarbar – półfinał
Wielki przegrany, bo ta młoda drużyna pokazuje fajną piłkę. Brakuje jej jeszcze w pewnych momentach cwaniactwa, spokoju, ale to przyjdzie. Na pocieszenie tytuł króla strzelców dla Daniela Gładysza.

Rabarbar 19.7.2010
Siódemka – półfinał
To była Siódemka jak za dawnych pięknych czasów. Zabrakło niewiele do finału, gol na 2:2 PC-Techu w ostatniej sekundzie, potem nieszczęsne karne. Solidni, dobrze zorganizowani, poprawili też skuteczność. I znów są na podium w prestiżowych zawodach.

Siódemka 19.7.2010
Pilka CV – ćwierćfinał
Zgotowali wielkie lanie Sportingowi w grupie, ograli Hit Coronę. Krzepną, są coraz lepiej zorganizowani i jeśli wszystko nadal będzie szło we właściwym kierunku staną się coraz lepsi. W grupie świetnie bronił Wojtek Śmiech. Udany turniej dla Szymona Żaby-Żabińskiego, Piotra Śmietanki, a w atakach szalał Michał Pawlikowski.

Pilka CV 17.7.2010
EBS – ćwierćfinał
Mimo problemów kadrowych byli o krok od półfinału. Bardzo dobra gra Emila Lurzyńskiego.

EBS 19.7.2010
Hit Corona – ćwierćfinał
Rywal bardzo trudny do ogrania przez każdego. Ich kłopotem jest skuteczność, w zasadzie jej brak.

Hit Corona 19.7.2010
WPC – ćwierćfinał
Mimo, że wyszli ze słabej grupy nie mogą narzekać. Niezły bramkarz, ciekawe momenty miał też Bartek Król.

WPC 19.7.2010
Kielecki Futbol – grupa
Kompromitacja z Rabarbarem (1:11). Powinni więcej grać niż ze sobą gadać.

Kielecki Futbol 16.7.2010
Sporting – grupa
Znów nie wyszli z grupy w tym turnieju. Tylko dwa gole strzelone, więc pytanie o napastników. Zawiódł Maciej Ponikowski, który powinien brać więcej odpowiedzialności na siebie.

Sporting 17.7.2010
AKM – grupa
Słabiutko, coś ostatnio ta drużyna przeżywa degrengoladę.

AKM 16.7.2010
Targowa Skład – grupa
Artur Siuda próbuje, szuka, głowi się i na razie nic nie wychodzi, choć skład wcale nie jest zły.

Targowa Skład 17.7.2010