• Start
  • MUNDIAL 2026MUNDIAL 2026
  • Aktualności
  • Grudniowy 2023Grudniowy 2023
    • Karta zgłoszeń OPEN
    • Karta zgłoszeń dziecięce i młodzieżowe
    • Terminarz Turnieju Grudniowego 2023
  • Grudniowy 2024
    • Wyniki
  • Grudniowy 2025
    • Wyniki
  • PIŁKARZYKI STOŁOWE
  • Grudniowy - archiwum
    • Przepisy trójek
    • Terminarz 2020
    • Karta zgłoszeń do pobrania
    • Zgoda rodzica - do pobrania
    • Oświadczenie COVID 19 - do pobrania
    • Grudniowy w pigułce
    • Grudniowy 2021Grudniowy 2021
      • Terminarz 28 Turnieju Grudniowego 2021
  • KTL - Typowania
    • 93 sezon krótko
    • 92 sezon krótko
    • 91 sezon krótko
    • Liga Mistrzów wyniki
    • 88 sezon krótko
    • 89 sezon krótko
    • 90 sezon krótko
    • Zarys reguł KTL
    • Tabele
    • Ekstraklasa wyniki
    • 2 liga wyniki
    • 3 liga wyniki
    • Puchar Ligi wyniki
Demo
  • Start
  • Aktualności
  • Grudniowy: Finały – Bang mistrzem!!!
  • SPONSORZY
  • Wywiady
  • Felietony
  • Galerie zdjęć
  • Kontakt
26 Gru2016

Grudniowy: Finały – Bang mistrzem!!!

Dominik Szymkiewicz – on jeden z mistrzowskiej ekipy Niburskiego 2015 został na placu boju Grudniowego w kolejnej edycji. Bang miał zagrać zabawowo, ale w trakcie trójkowych zmagań ukształtował bardzo mocną i cwaną ekipę. U boku Dominika, mistrza nad mistrze odpalili nawet ci, którzy sami nie myśleli, że mogą grać na wysokim poziomie na trójkach – Paweł Markowicz i Sebastian Dobrodziej, a cały turniej błyszczał Mateusz Mianowany, najlepszy zawodnik fazy finałowej.

 

Brygada Dominika

Przy takim grajku na trójki jak Dominik Szymkiewicz może się rozwinąć każdy. Zespół Banga na trójki rodził się w bólach. Kontuzje Damiana Chrzanowskiego i Karola Armaty nie zniechęciły Szymkiewicza, który postawił na Pawła Markowicza i Sebastiana Dobrodzieja. Markowicza oceniano na jeźdźca bez głowy, Grudniowy 2016 jednak kompletnie zaprzeczył tej opinii, bo Paweł wykazał się jako dobry egzekutor, nieźle pracował także w obronie. Dobrodziej na futsalu to spec niezłej klasy, na trójkach nigdy tego nie potwierdzał, lecz wynikało to z jego podejścia do sprawy, braku koncentracji, nastawienia do gry na SP 1. Na pierwszą rundę się spóźnił, drugą opuścił, za to pełnię swoich możliwości pokazał w finałach. Bronił jak w transie, sam na samy w stylu profesorskim i bez niego Bang nie zostałby mistrzem. Dobrodziej zapisał się wreszcie w kronikach trójek i tego mu nikt nie zabierze. Szkoda, że zaliczył w mistrzowskiej edycji Banga tak mało spotkań, bo miał szansę na zostanie najlepszym golkiperem. A może to miano przypadnie… Mianowanemu.

 

Konkursy karnych

1/8 finału zainaugurował bój Sportingu z Rabarbarem. Najpierw piłkarskie szachy, potem karne, w ostatniej serii pudło Marcina Szyszki i biało-zieloni przeszli dalej. Solarius na papierze mocniejszy od Bangu III nie potrafił tego potwierdzić na boisku, w a karnych pomylił się Krystian Milcarz. KSM wygrał wymianę ciosów z KKM Morawica, przeciwnikiem, który pozwolił na dużo głównemu faworytowi zawodów. Siódemka, tak znakomicie spisująca się w grupach nie miała argumentów w batalii z Eldorado, szybszemu, lepszemu piłkarsko, skuteczniejszemu i zebrała baty. Politechnika stawiła zawzięty opór OVB, potrafiła odrobić trzybramkową stratę, lecz przegrywając 3:4 zmarnowała stuprocentową okazję. W takim samym rozmiarze z Bieliny Team przegrała drużyna MMW Szalunki. W ofensywie silna, ale w defensywie znacznie słabsza. W najważniejszym meczu w oczy rzucał się brak golkipera broniącego. W konfrontacji Targów Kielce z Czasem Na Kielce wyśmienitą okazję w newralgicznym momencie zmarnował Karol Iwański (słupek), a w karnych zawiódł będący w życiowej formie Karol Dudzik. Największe emocje przeżywali kibice podczas batalii Banga I z Young Sharks. Bang I, debiutant w świetnym składzie i młodzież Korony, zdolna i dobrze czująca się na trójkach zadowoliły najwybredniejszych obserwatorów Grudniowego. Małolaty prowadziły, wyrównał Paweł Markowicz, który potem nie strzelił karnego i Bang jedną nogą wylądował za burtą. Niestety dla Young Sharks Piotr Pierzchała trafił w słupek, szala przechyliła się na korzyść Bangowców, w końcu Sebastian Dobrodziej wybronił strzał Ernesta Jopkiewicza i młodzi pożegnali się z nadziejami na sukces.

 

Stres faworyta

Tomasz Miernik zapewnił Sportingowi wygraną z Bangiem III. Biało-zieloni czekali już na KSM Team, który zawiódł. Z Eldorado maszyna nie funkcjonowała jak należy, może przez stres, a rywal też nie wyglądał słabo. Karny Wojciecha Niebudka wyrzucił KSM-owców z turnieju, w którym liczyli na zwycięstwo. Po odpadnięciu KSM Team o złocie Grudniowego pomyśleli podopieczni odmłodzonego wyglądem Macieja Gierady. Ekipa z Bielin nie pojawiła się na Bocianku by statystować i na gole OVB odpowiedziała dwukrotnie, w drugim przypadku po kiksie Łukasza Miki. W decydującym momencie karnych nie popisał się Piotr Piwowar, który zaliczył świetny turniej. Czas na Kielce nim się spostrzegł przegrywał z Bangiem 0:3 i gdy próbował się podnieść z desek cios zadał Dominik Szymkiewicz, prawdziwy tytan trójek, maszyna do wygrywania. Debiutant poczuł szansę na przejście do historii Grudniowego i wiktorię na Bocianku.

 

Wejście jokera

Sporting z Eldorado – nikt nie spodziewał się takiego składu półfinału, ale Turniej Grudniowy nie lubi próżni. W teamie biało-zielonych nie było żadnego z uczestników finału z 2003 roku, przez 13 lat doszło w nim do tylu zmian, ze trudno je opisać w krótkim artykule. Wrócił za to niechciany w Atletico Bocianek Adam Jończyk, uczestnik wszystkich edycji trójek. Weteran wszedł w ważnej chwili, zdobył gola na 3:2, a potem wyśmienitą okazję dla Eldorado zaprzepaścił Łukasz Gołuch i Sporting zameldował się w finale. Tam czekał Bang, który rozprawił się z Bielinami. Brygadzie Dominika Szymkiewicza pomógł Sebastian Satro, który trzykrotnie pudłował. Potem przyznał, że nie miał już siły, odcięło mu prąd, a nigdy wcześniej nie grał w trójkach na takim pułapie i przy tak dużym natężeniu. Zmęczenie rewelacji Grudniowego 2016 –Bieliny Team wyszło w konfrontacji o brąz, gładko wygranej przez Eldorado, świetnego nowicjusza.

 

Rany, rany, Mianowany

Urodzony 16 września 1990 roku w Ożarowie. Wychowanek Alitu, potem grał w Wiernej Małogoszcz, ponownie w Alicie, Granacie Skarżysko, obecnie KSZO Ostrowiec. Mateusz Mianowany, jeden z najbardziej niedocenianych zawodników w naszym regionie. Lata pracował jak mrówka w środku pola, a inni zbierali tego owoce, a szperacze z wyższych lig go nie zauważali. Chłopak może jest za cichy, za grzeczny, nie pcha się na afisz, ale niech go ktoś wreszcie stąd wyciągnie. Na trójkach dobrzy grajkowie adoptują się szybko, tak było z Mianowanym, który osiągnął sukcesy w Pinox Glass, a eksplodował w Bangu. Na dużym boisku Miano gra jako defensywny pomocnik, ale może dawać każdej drużynie więcej w ofensywie. W trójkach bronił, rozgrywał, strzelał i to właśnie on w końcówce finału pogrążył Sporting. Biało-zieloni prowadzili po trafieniu Grzegorza Kundery, wyrównał Dominik Szymkiewicz, potem między słupkami bramki Banga klasę pokazywał Sebastian Dobrodziej, setkę zmarnował Paweł Markowicz, w odpowiedzi nie udało się gola strzelić Sportingowi (Patryk Zawierucha), wreszcie piłkę przejął Mianowany i zdecydował się na strzał. Strzał, który dał triumf Bangowi. 

 

Bez obrońcy tytułu

Na pewno największym zgrzytem 23 Grudniowego była absencja zespołu Niburskiego, wokół której narosły różne mity. Dwa lata temu i rok temu Marcin Kołodziejczyk deklarował swoją gotowość do gry w Niburskim w najważniejszym turnieju, choć przed samym startem działy się różne cyrki. Tym razem największy gwiazdor zajmującej ostatnie miejsce w trzecioligowej tabeli Wiernej Małogoszcz postawił na swoim i odmówił występu w Grudniowym, ale nie całym, bo interesowały go VIP-y, do których sponsor ich go nie zgłosił. Zawsze Marcinowi Kielecki Futbol szedł na rękę, czy to w Wiosennej Lidze, Pucharze Famy, Nocnej Lidze Czwórek itd i nikt nie robił mu problemu, że przez jego wycofanie została zawieszona Liga Trójek i straciła sponsora. Nie ma sensu jednak więcej pisać na ten temat, bo najlepszy pomocnik Wiernej Małogoszcz (nie został nominowany do Złotej Piłki France Football) wypiął się na Grudniowy, sponsora i tyle. Nie mógł? Pewnie, że mógł, ale zrobił to bez stylu, a może nie ma sensu mieć o to do niego pretensji… Jedyne co pewne, że Grudniowy da sobie radę bez Marcina, bo takich jak on przewinęło się przez trójki setki, tysiące. I to lepszych, zawodników z ekstraklasy, reprezentacji Polski, piłkarzy, którzy potrafią używać słowa: proszę, dziękuje, przepraszam. Marcin może się obrazić lub nie, ale organizatorzy Turnieju Grudniowego życzą mu wszystkiego najlepszego, powołania do kadry Polski, wyjazdu na mundial do Rosji i transferu do ligi angielskiej, do takiego klubu, gdzie za często się nie trenuje. I mije gwiazdorzenia, za to dystansu do świata. To Kielecki Futbol Marcina wykreował, w 99 procentach pozytywnie, co mnóstwo osób, nawet tych co asa Wiernej klepią po plecach denerwowało. 

 f1gokart

Nowe rozdanie

Jedni powiedzą, że poziom się obniżył, inni, że wyrównał, ale fakty są takie, że do głosu w Grudniowym doszły nowe drużyny, pokazała się młodzież i wykreowano nowych bohaterów. – To samograj – przyznał Mateusz Kowalski, główny arbiter trójek i poniekąd ma rację. Tyle już lat trójki sobie grają, a to nowe rozdanie wcale nie musi być gorsze niż poprzednie. W finałach nie było chamstwa, bo zabrakło także kilku krzykaczy, ale nie ma co nad tym dywagować. W tym roku jeszcze nie koniec Grudniowego, zakończy jest rywalizacja VIP-ów z Bangiem w składzie. Zapraszamy na halę Politechniki.

Zdjęcia Grzegorz Wajda

Finały

23.12.2016, piątek – SP 1 Bocianek

1/8 finału

SPORTING – RABARBAR 0:0, karne 3:2

Karne: Kundera nie trafił w bramkę, Czerwiński 0:1, Miernik 1:1, Stachura obrona bramkarza, Zawierucha 2:1, Kopyciński 2:2, Miernik 3:2, Szyszka nie trafił w bramkę.

SOLARIUS – BANG III 1:1, karne 2:3

Tomasz Milcarz – Damian Król.

Karne: Korol 1:0, Król 1:1, T. Milcarz 2:1, Mat. Łabęcki 2:2, K. Milcarz nie trafił w bramkę, Kukla 2:3.

KSM TEAM – KKM MORAWICA 4:2

Tomasz Stefański 2, Piotr Pierzak, Bartłomiej Strzębski – Piotr Paprocki karny, Michał Wrześniewski.

SIÓDEMKA – ELDORADO 1:5

Adrian Rudnicki – Łukasz Gołuch 2, Jakub Jaśkiewicz, Grzegorz Samburski, Bartłomiej Papros.

OVB – POLITECHNIKA 4:3

Łukasz Mika 2 (1 karny), Piotr Piwowar, Dawid Wójcik – Daniel Łebek 2 (1 karny), Hubert Sielecki.

MMW SZALUNKI – BIELINY TEAM 3:4

Wojciech Surdyk, Mateusz Łukasiewicz, Dawid Surowiec – Sebastian Satro 2, Paweł Wijas, Karol Zielonka.

TARGI KIELCE – CZAS NA KIELCE 2:2, karne 1:2

Karol Dudzik, Karol Iwański – Przemysław Gnat 2.

Karne: Iwański 1:0, Gnat 1:1, Kuzincow słupek, Uniat nie trafił w bramkę, Dudzik obrona bramkarza, Niestój 1:2.

BANG I – YOUNG SHARKS 1:1, karne 4:3

Paweł Markowicz – Kacper Gromulski.

Karne: Szymkiewicz 1:0, Gromulski 1:1, Mianowany 2:1, Jopkiewicz 2:2, Pa. Markowicz obrona bramkarza, Pierzchała słupek, Szymkiewicz 3:2, Gromulski 3:3, Mianowany 4:3, Jopkiewicz obrona bramkarza.

Ćwierćfinały

SPORTING – BANG III 2:1

Tomasz Miernik 2 – Damian Król.

KSM TEAM – ELDORADO 1:1, karne 2:3

Bartłomiej Strzębski – Bartłomiej Papros.

Karne: Stefański 1:0, Samburski 1:1, W. Niebudek obrona bramkarza, Jaśkiewicz 1:2, Strzębski 2:2, Papros 2:3.

OVB – BIELINY TEAM 2:2, karne 2:3

Piotr Piwowar, Dawid Wójcik – Sebastian Satro, Karol Zielonka.

Karne: D. Wójcik obrona bramkarza, Satro 0:1, Barucha 1:1, Zielonka obrona bramkarza, Mika 2:1, Boleń 2:2, Piwowar nie trafił w bramkę, Satro 2:3.

BANG I – CZAS NA KIELCE 4:3

Mateusz Mianowany, Michał Łabęcki, Paweł Markowicz, Dominik Szymkiewicz – Piotr Niestój, Adam Imiela, Przemysław Gnat.

Półfinały

SPORTING – ELDORADO 3:2

Grzegorz Kundera, Patryk Zawierucha, Adam Jończyk – Jakub Jaśkiewicz, Bartłomiej Papros.

BANG I – BIELINY TEAM 4:2

Michał Łabęcki, Mateusz Mianowany, Paweł Markowicz, Dominik Szymkiewicz – Karol Zielonka, Łukasz Boleń.

Mecz o 3 miejsce

ELDORADO – BIELINY TEAM 3:0

Jakub Jaśkiewicz, Łukasz Gołuch, samobójcza Paweł Wijas.

Finał

BANG I – SPORTING 2:1

Dominik Szymkiewicz, Mateusz Mianowany – Grzegorz Kundera.

Bang I 1 miejsce 4 10 3 1 0 11-7 4
Sporting 2 miejsce 4 7 2 1 1 6-5 1
Eldorado 3 miejsce 4 7 2 1 1 11-5 6
Bieliny Team 4 miejsce 4 4 1 1 2 8-12 -4
KSM Team ćwierćfinał 2 4 1 1 0 5-3 2
OVB ćwierćfinał 2 4 1 1 0 6-5 1
Czas Na Kielce ćwierćfinał 2 1 0 1 1 5-6 -1
Bang III ćwierćfinał 2 1 0 1 1 2-3 -1
Targi Kielce 1/8 finału 1 1 0 1 0 2-2
Solarius 1/8 finału 1 1 0 1 0 1-1
Young Sharks 1/8 finału 1 1 0 1 0 1-1
Rabarbar 1/8 finału 1 1 0 1 0 0-0
Politechnika 1/8 finału 1 0 0 0 1 3-4 -1
MMW Szalunki 1/8 finału 1 0 0 0 1 3-4 -1
KKM Morawica 1/8 finału 1 0 0 0 1 2-4 -2
Siódemka 1/8 finału 1 0 0 0 1 1-5 -4

Klincz

Bang I – 1 miejsce

Paweł Markowicz 3, Mateusz Mianowany 3, Dominik Szymkiewicz 3, Michał Łabęcki 2, Sebastian Dobrodziej, Mateusz Zacharski.

Sporting – 2 miejsce

Grzegorz Kundera 2, Tomasz Miernik 2, Adam Jończyk 1, Patryk Zawierucha 1.

Eldorado – 3 miejsce

Łukasz Gołuch 3, Jakub Jaśkiewicz 3, Bartłomiej Papros 3, Grzegorz Samburski 1 + samobójcza Paweł Wijas (Bieliny Team) 1.

Bieliny Team – 4 miejsce

Sebastian Satro 3, Karol Zielonka 3, Łukasz Boleń 1, Paweł Wijas 1.

KSM Team – ćwierćfinał

Tomasz Stefański 2, Bartłomiej Strzębski 2, Piotr Pierzak 1, Wojciech Niebudek. Nie grał Maciej Treter.

OVB – ćwierćfinał

Łukasz Mika 2, Piotr Piwowar 2, Dawid Wójcik 2, Patryk Barucha, Mirosław Słoń.

Czas Na Kielce – ćwierćfinał

Przemysław Gnat 3, Adam Imiela 1, Piotr Niestój 1, Bartłomiej Majcherczyk, Adrian Uniat.

Bang III – ćwierćfinał

Damian Król 2, Jacek Kukla, Mateusz Łabęcki, Paweł Łuszcz.

Targi Kielce – 1/8 finału

Karol Dudzik 1, Karol Iwański 1, Bartosz Kuzincow, Seweryn Woźniak.

Solarius – 1/8 finału

Tomasz Milcarz 1, Andrij Korol (Ukraina), Bartosz Malinowski, Krystian Milcarz.

Young Sharks – 1/8 finału

Kacper Gromulski 1, Ernest Jopkiewicz, Piotr Pierzchała. Nie grał Jakub Borusiński.

Rabarbar – 1/8 finału

Marcin Czerwiński, Damian Kopyciński, Jakub Stachura, Marcin Szyszka.

Politechnika – 1/8 finału

Daniel Łebek 2, Hubert Sielecki 1, Tomasz Buras, Tomasz Orzechowski, Paweł Pacanowski.

MMW Szalunki – 1/8 finału

Mateusz Łukasiewicz 1, Wojciech Surdyk 1, Dawid Surowiec 1.

Siódemka – 1/8 finału

Adrian Rudnicki 1, Rafał Januchta, Tomasz Rudnicki.

STATYSTYKA

16 zespołów

62 uczestników (62+0)

16 meczów

67 goli (3 karne, 0 wolne, 1 samobójcza)

6 konkursów karnych

Zdjęcia Grzegorz Wajda

  

 

Tartak brożyna

poradnia efekt kielce

 

 

leśna promenada

kor-trans

 

gokarty kielce

expert kielce

naturalmed

szymkotrade

Wyniki na żywo Wyniki Sport w TV i online Ogrzewanie na podczerwień Bodzentyn

Licznik odwiedzin

Dziś:1990
Wczoraj:1803
Tydzień:1990
Miesiąc:76201
Wszystkie:2917623

7
Online

  • Sponsorzy
  • Turnieje
  • Reklama
  • Kontakt

Copyright © 2015-2021 Kielecki Futbol. Wszelkie prawa zastrzeżone.

  • Start
  • MUNDIAL 2026MUNDIAL 2026
  • Aktualności
  • Grudniowy 2023Grudniowy 2023
    • Karta zgłoszeń OPEN
    • Karta zgłoszeń dziecięce i młodzieżowe
    • Terminarz Turnieju Grudniowego 2023
  • Grudniowy 2024
    • Wyniki
  • Grudniowy 2025
    • Wyniki
  • PIŁKARZYKI STOŁOWE
  • Grudniowy - archiwum
    • Przepisy trójek
    • Terminarz 2020
    • Karta zgłoszeń do pobrania
    • Zgoda rodzica - do pobrania
    • Oświadczenie COVID 19 - do pobrania
    • Grudniowy w pigułce
    • Grudniowy 2021Grudniowy 2021
      • Terminarz 28 Turnieju Grudniowego 2021
  • KTL - Typowania
    • 93 sezon krótko
    • 92 sezon krótko
    • 91 sezon krótko
    • Liga Mistrzów wyniki
    • 88 sezon krótko
    • 89 sezon krótko
    • 90 sezon krótko
    • Zarys reguł KTL
    • Tabele
    • Ekstraklasa wyniki
    • 2 liga wyniki
    • 3 liga wyniki
    • Puchar Ligi wyniki
  • SPONSORZY
  • Wywiady
  • Felietony
  • Galerie zdjęć
  • Kontakt
    • Wszystkie artykuły