Anna Krupka: Grudniowy to gratka dla najmłodszych
Poseł Anna Krupka drugi raz była sponsorem Turnieju Grudniowego, w którym zaangażowała się w kategorie młodzieżowe. Parlamentarzystka ma kuzyna z Arce Gdynia (bramkarza Konrada Jałochę), ale nie tylko z racji tego żywi sympatię do futbolu. – Widząc pasję dzieciaków uganiających się za futbolówką trudno być obojętnym – mówi Anna Krupka, od dwóch edycji także główna sponsorka zawodów trójek Kieleckiego Futbolu o jej puchar.
Po co Pani to zaangażowanie w turnieje?
Anna Krupka: Fajnie, że w Kielcach tyle się dzieje w futbolu, i w ogóle w sporcie. Turnieje piłkarskie promują miasto Kielce, cały region świętokrzyski i uważam, że posłowie, senatorowie powinni się w nie angażować. Wcześniej słyszałam o Grudniowym, wiem, że grało w nim wielu znanych ludzi, a przede wszystkim mnóstwo dzieciaków. Podoba mi się atmosfera rywalizacji, radość, pasja i to, że uczestnicy starają się przestrzegać reguły fair-play. Bardzo cenię w Grudniowym różnorodność. A w turnieje zaangażowałam się z przyjemnością, cieszę się, że mogłam wesprzeć zawody Kieleckiego Futbolu i zaznaczyć swoją obecność na Turnieju Grudniowym.
Grudniowy może się jeszcze rozwinąć?
Pewnie, że tak. 193 zespoły ostatnio – niesamowite, ale myślę, że kolejny rekord frekwencji to kwestia czasu. Ludzie cieszą się trójkami, świetnie się bawią i o to w tym wszystkim chodzi. Jestem przekonana, że któryś z tych młodych chłopców, którym wręczałam w Plejadzie w Kielcach nagrody zagra w reprezentacji Polski seniorów.
Co można jeszcze zrobić ciekawego w trójkach?
Grudniowy to poważne wydarzenie sportowe, które pokazuje, jak duży jest popyt na piłkę. Wspólnymi siłami można cały czas go doskonalić, ulepszać, tym bardziej, że ma niesamowity potencjał. To impreza, która się rozwija i będzie rozwijać.
75 reprezentantów Polski w dziejach Grudniowego, dobry wynik?
Znakomity, co roku ta liczba rośnie. Skoro znani piłkarze chcą przyjeżdżać to lepszej rekomendacji nie trzeba.
Kiedy Anna Krupka zagra w Grudniowym?
Może kiedyś, zobaczymy. Najważniejsze, że mogę coś tak znanemu turniejowi pomóc.



