Bang na tronie. W podwójnej koronie!!!
Debiutant tylko z nazwy, zespół zbudowany wokół Dominika Szymkiewicza, który smak wygranej w Grudniowym poznał trzykrotnie z zespołem Niburskiego czyli Bang I miał w premierowym starcie (oczywiście jako drużyna) na trójkach zdobyć szlify i zrobić dobre wrażenie. Rzeczywistość przeszła najśmielsze oczekiwania, choć sukces rodził się w bólach, a wydawało się, że szyki Bangowcom pokrzyżuje plaga kontuzji.
Nieobecności
Dominik Szymkiewicz w Bangu I zamierzał skorzystać m.in. z Karola Armaty i Damiana Chrzanowskiego, ale obydwu z udziału w Grudniowym 2016 wykluczyły kontuzje. Z powodu urazu Mateusz Zacharski też zaliczył epizod w ostatnich trójkach, ale ponoć tworzył atmosferę. Sacha przeszedł do kronik Grudniowego, bo jako pierwszy dostał czerwoną kartkę w meczu, do którego nie został zgłoszony, podczas drugiej fazy grupowej. Czerwień zobaczył za komentowanie orzeczeń sędziowskich. A Szymkiewicz szukał rozwiązań kadrowych i trafiał w dziesiątki. Mateusz Mianowany to marka na trójkach, Pawła Markowicza kapitan Banga I wspaniale oszlifował, a do Sebastiana Dobrodzieja trafił tak, że ten świetnie bronił w kluczowych partiach. Sebę chwalił nawet Ireneusz Jeleń, uczestnik finałów MŚ 2006 w Niemczech, wielokrotny reprezentant Polski, uczestnik Ligi Mistrzów z AJ Auxerre.
Równowaga
Dominik Szymkiewicz trójki poznał bardzo dobrze, a biegle je zrozumiał. Nie zawsze wygrywają zespoły, które mają największe umiejętności, ale te które najlepiej odnajdują się w realiach dynamicznej odmiany futbolu. Kluczami do sukcesu jest ustawianie się na boisku i obsada bramki. Do bronienia numerem jeden był Sebastian Dobrodziej, ale kiedy go brakowało piłki nieźle łapał Mateusz Mianowany, człowiek od rozgrywania, specjalista od strzelania ważnych goli. Bang nie grał zbyt efektownie, przede wszystkim efektywnie. Równowaga akcentów w obronie i ataku, umiejętne rozłożenie sił pozwalało na kontrolę sytuacji, która w zasadzie tylko kilkakrotnie wymykała się spod kontroli. W karnych w 1/8 finału w sukurs Bangowcom przyszedł Piotr Pierzchała trafiając w słupek, a potem wykazał się Dobrodziej broniąc uderzenie Ernesta Jopkiewicza. W finale turnieju ze Sportingiem Bang przetrwał trudne momenty, by zadać decydujący cios za sprawą Mianowanego. Mateusz w decydującym meczu VIP-ów wykończył także Magic Academy EBS Londyn.
Bez precedensów
Wygrać Grudniowy w debiucie to niesamowity wyczyn. Wygrać w debiucie turniej i VIP-y to już w ogóle trudno sobie wyobrazić. Bang I, bardzo mądrze ułożona ekipa, którą być może kilka ekip w trójkach 2016 piłkarsko przewyższało kasował konkurencję taktycznie, potrafił wykorzystać swoje doświadczenie i miał optymalne warianty między słupkami. O przypadku w sukcesach Bangu mówić nie można, podwójny mistrz pozwolił sobie na dwie porażki, kiedy nie wynikały z tego poważniejsze konsekwencje, a najważniejsze batalie rozstrzygał na swoją korzyść. Dominik Szymkiewicz, który wyrównał rekordy Krzysztofa Sobieraja wygrywając trzeci z rzędu Grudniowy i czwarty raz w kolei biorąc udział w ścisłym finale drużynowo z kolegami przebił wszystkich. Wyrazy uznania. Mistrz jest jeden.
DROGA BANGU DO PODWÓJNEJ KORONY
23 Turniej Grudniowy – Puchar APH Do-centa i Echa Dnia
I runda – Grupa E
19.12.2016, poniedziałek – SP 1 Bocianek
SJ KORONA MM II – BANG I 1:3
Daniel Benigier – Paweł Markowicz 2, Mateusz Mianowany.
APTEKI MILLENNIUM – BANG I 1:5
Kamil Kubicki – Paweł Markowicz 3, Mateusz Mianowany 2.
BANG I – KLINCZ 4:1
Dominik Szymkiewicz 2, Mateusz Mianowany, Paweł Markowicz – Przemysław Terlecki.
BANG I – RABARBAR 0:1
Jakub Stachura.
BANG I – WHO’S NEXT 3:1
Mateusz Mianowany 2, Paweł Markowicz – Hubert Matysek.
DAP MAZDA 99 – BANG I 0:1
Paweł Markowicz.
FC GNIEWCE – BANG I 1:2
Mikołaj Jarosiński – Paweł Markowicz, Mateusz Mianowany.
| 1 | Rabarbar | 7 | 21 | 7 | 0 | 0 | 23-9 | 14 |
| 2 | Bang I | 7 | 18 | 6 | 0 | 1 | 18-6 | 12 |
| 3 | DAP Mazda 99 | 7 | 12 | 4 | 0 | 3 | 18-14 | 4 |
| 4 | SJ Korona MM II | 7 | 9 | 3 | 0 | 4 | 10-16 | -6 |
| 5 | Klincz | 7 | 9 | 3 | 0 | 4 | 17-19 | -2 |
| 6 | Apteki Millennium | 7 | 7 | 2 | 1 | 4 | 16-23 | -7 |
| 7 | FC Gniewce | 7 | 6 | 2 | 0 | 5 | 12-18 | -6 |
| 8 | Who’s Next | 7 | 1 | 0 | 1 | 6 | 8-17 | -9 |
II runda – Grupa I
21.12.2016, środa – SP 1 Bocianek
BANG I – CZERWONE DIABŁY 5:0
Dominik Szymkiewicz 3, Paweł Markowicz 2.
BANG I – BECHER 3:0
Paweł Markowicz 2, Mateusz Mianowany.
BANG I – KKM MORAWICA 1:2
Dominik Szymkiewicz – Maciej Horna, Michał Wrześniewski.
YOUNG SHARKS – BANG I 1:2
Piotr Pierzchała – Paweł Markowicz 2.
GOSIR – BANG I 2:3
Piotr Nadolnik, Mateusz Brzdąk – Paweł Markowicz 2, Dominik Szymkiewicz.
BANG I – KSS GOL 3:1
Paweł Markowicz, Mateusz Mianowany, Dominik Szymkiewicz – Tomasz Gursiel.
OVB – BANG I 1:3
Piotr Piwowar – Dominik Szymkiewicz 2, Paweł Markowicz.
| 1 | Bang I | 7 | 18 | 6 | 0 | 1 | 20-7 | 13 |
| 2 | OVB | 7 | 14 | 4 | 2 | 1 | 27-14 | 13 |
| 3 | KKM Morawica | 7 | 14 | 4 | 2 | 1 | 26-18 | 8 |
| 4 | Young Sharks | 7 | 13 | 4 | 1 | 2 | 21-17 | 4 |
| 5 | GOSiR Zagnańsk | 7 | 8 | 2 | 2 | 3 | 14-13 | 1 |
| 6 | KSS Gol | 7 | 7 | 2 | 1 | 4 | 12-18 | -6 |
| 7 | Becher | 7 | 3 | 0 | 3 | 4 | 10-21 | -11 |
| 8 | Czerwone Diabły | 7 | 1 | 0 | 1 | 6 | 6-28 | -22 |
23.12.2016, piątek – SP 1 Bocianek
1/8 finału
BANG I – YOUNG SHARKS 1:1, karne 4:3
Paweł Markowicz – Kacper Gromulski.
Karne: Szymkiewicz 1:0, Gromulski 1:1, Mianowany 2:1, Jopkiewicz 2:2, Pa. Markowicz obrona bramkarza, Pierzchała słupek, Szymkiewicz 3:2, Gromulski 3:3, Mianowany 4:3, Jopkiewicz obrona bramkarza.
Ćwierćfinał
BANG I – CZAS NA KIELCE 4:3
Mateusz Mianowany, Michał Łabęcki, Paweł Markowicz, Dominik Szymkiewicz – Piotr Niestój, Adam Imiela, Przemysław Gnat.
Półfinał
BANG I – BIELINY TEAM 4:2
Michał Łabęcki, Mateusz Mianowany, Paweł Markowicz, Dominik Szymkiewicz – Karol Zielonka, Łukasz Boleń.
Finał
BANG I – SPORTING 2:1
Dominik Szymkiewicz, Mateusz Mianowany – Grzegorz Kundera.
Grupa VIP im. Krzysztofa Retlikowskiego
28.12.2016 – hala Politechniki
Grupa D
BANG I – FF 5:1
Michał Łabęcki 2, Mateusz Mianowany, Paweł Markowicz – Grzegorz Małek.
INVEX REMEDIES – BANG I 2:2
Adrian Leski, Jan Hermanowski – Dominik Szymkiewicz, Mateusz Mianowany.
NIBURSKI VIP – BANG I 0:0
| 1 | Bang I | 3 | 5 | 7-3 |
| 2 | Niburski VIP | 3 | 5 | 7-4 |
| 3 | Football Factory | 3 | 4 | 8-11 |
| 4 | Invex Remedies | 3 | 1 | 4-8 |
Ćwierćfinał
BANG I – POLITECHNIKA VIP 2:1
Dominik Szymkiewicz 2 (1 karny) – Jakub Żubrowski.
Półfinał
ELMAR – BANG I 2:3
Szczepan Bednarek, Ireneusz Jeleń – Dominik Szymkiewicz 2 (1 karny), Paweł Markowicz.
Finał
BANG I – MAGIC ACADEMY EBS LONDYN 3:1
Mateusz Mianowany 2 (1 wolny), Paweł Markowicz – Mariusz Czekalski.
Bang – Mistrz Grudniowego 2016 / Mistrz Grupy VIP 2016
Paweł Markowicz 25 goli, Dominik Szymkiewicz 19, Mateusz Mianowany 16, Michał Łabęcki 4, Sebastian Dobrodziej, Mateusz Zacharski.
Sylwetki mistrzów
Sebastian Dobrodziej
W finałach i podczas Grupy VIP bronił wyśmienicie, zaprzeczył opiniom, że nie radzi sobie na trójkach. Być może potrzebował takiej drużyny, w której będzie mógł pokazać to co najlepsze i Bang okazał się idealny. Świetny w sytuacjach sam na sam, kapitalnie wybronił też decydujący rzut karny w 1/8 finału.
Paweł Markowicz
W Bangu odpalił, bo miał obok siebie Dominika Szymkiewicza, który umie wykorzystać jego walory. Szybki, dynamiczny, ruchliwy, a przede wszystkim skuteczny, najlepszy snajper zespołu.
Mateusz Mianowany
Bramka w finale na 2:1, bramka z wolnego w finale VIP, czy trzeba coś dodawać? Rozgrywający narzucał szybkie tempo i oddawał bardzo soczyste uderzenia. W wielu przypadkach udowodnił, że potrafi też bronić.
Michał Łabęcki
Gracz zadaniowy, solidny, zdyscyplinowany taktycznie. Odegrał ważną rolę w ćwierćfinale i półfinale. Też niezły na trójkach, choć sam pewnie uważał wcześniej inaczej.
Dominik Szymkiewicz
Najbardziej widoczny i utytułowany uczestnik trójek ostatnich lat. Można odnieść wrażenie, że też niedoceniany, ale fakty i postawa na boisku przemawiają za nim. Bardzo dobrze ustawia się na boisku, jest obrońcą i atakującym, świetnie dyryguje kolegami. Żelazne nerwy przy rzutach karnych.
Mateusz Zacharski
Przeszedł do historii Grudniowego jako pierwszy zawodnik, który otrzymał czerwoną kartkę jeszcze nie będąc zgłoszony do turnieju. Mateusz, który lubi czerwony kolor w Bangu robił atmosferę, ale jak wróci do pełni zdrowia i formy może odgrywać wiodącą rolę w ekipie.
Liczby podwójnego mistrza
100 – procent skuteczności w rzutach karnych miał Dominik Szymkiewicz, 2 wykorzystane w meczach, 2 w konkursie 1/8 finału z Young Sharks
74 – gole strzelone
27 – bramek straconych
24 – spotkania rozegrane w turnieju
19 – zwycięstw, 8 różnicą jednego gola, 6 różnicą dwóch goli, po 2 różnicą trzech i czterech goli, jedno różnicą pięciu goli
17 – w tylu meczach bramki zdobywał Paweł Markowicz
6 – zawodników wystąpiło w Bangu
5 – bramek w jednym spotkaniu gracze Banga zaaplikowali Aptekom Millennium, Czerwonym Diabłom i Football Factory
4 – mecze bez straconych goli
4 – zawodników strzelało gole dla Banga
4 – tyle tytułów mistrzowskich w Grudniowym ma w swoim dorobku Dominik Szymkiewicz
3 – remisy Banga w turnieju
3 – bramki wbiła Bangowi drużyna Czas na Kielce, a i tak przegrała 3:4
2 – porażki Bang zaznał w Grudniowym 2016
2 – spotkania bez strzelonych bramek
2 – bramki w meczach Bang zdobył z karnych (obie Szymkiewicz)
1 – tyle zespołów w jednej edycji triumfowało w całym turnieju i Grupie VIP, Bang I w 2016
1 – gol strzelony z wolnego (Mianowany)
0 – zawodników drużyn przeciwnych strzeliło Bangowi w turnieju więcej niż jednego gola
Zdjęcia: Wajda Foto
















