Glik jak napastnik
AS Monaco zapłaciło AC Torino za Kamila Glika 11 milionów euro i może to uznać za cenę promocyjną, bo 29-letni polski defensor szybko stał się czołową postacią zespołu Leonardo Jardima i już porównuje się go z Brazylijczykiem Thiago Silvą. Reprezentant Canarinhos lepiej wprowadza piłkę do gry, ale w polu karnym groźniejszy jest Polak. Thiago Silva też nie może narzekać na skuteczność w sezonie 2016/17 – 3 trafienia w Ligue1 i 2 w Pucharze Ligi.
Uczestnik finałów Euro 2016 w polu karnym zachowuje się jak prawdziwy snajper. Ustawia się znakomicie i potrafi przechwycić bezpańską piłkę. 4 z sześciu bramek w tym sezonie Kamil uzyskał prawą nogą, a jedną zza pola karnego, w kapitalnym stylu w potyczce z Bayerem Leverkusen w Lidze Mistrzów.
Trafienia Kamila Glika w AS Monaco
Ligue1
10.09.2016
Lille – AS Monaco 1:4
Gol w 71 głową na 0:4 – asysta Joao Moutinho.
24.09.2016
AS Monaco – Angers 2:1
Gol w 66 prawą nogą na 1:1 – piłkę wcześniej odbił jeden z graczy Angers.
29.10.2016
St. Etienne – AS Monaco 1:1
Gol w 5 prawą nogą na 0:1 – asysta Lemar.
7.02.2017
Montpellier – AS Monaco 1:2
Gol w 16 głową na 0:1 – asysta Lemar.
Puchar Francji
1.02.2017
Chambly – AS Monaco 4:5 po dogrywce
Gol w 103 prawą nogą na 3:5.
Liga Mistrzów
27.09.2016
AS Monaco – Bayer Leverkusen 1:1
Gol w 90+4 prawą nogą zza pola karnego na 1:1 – asysta Carrillo.
Fot. Wajda Foto



