Ekstraklasa, 21 kolejka: Wisła Kraków – Korona 2:0
- Mam pozytywny ból głowy – mówił przed meczem z Wisłą Maciej Bartoszek, trener Korony Kielce. Choroby wyeliminowały mu Rafała Grzelaka i Jacka Kiełba, ale miał ich kto zastąpić. Kielczanie stworzyli na obiekcie Białej Gwiazdy kilka doskonałych sytuacji, należał im się karny za rękę Macieja Sadloka w pierwszej odsłonie, ale przegrali 0:2, a przy obu golach miał udział chwalony Djibril Diaw. Taki jest futbol.
Pomysł Bartoszka
Kwartet Abalo – Aankour – Palanca – Micanski wypadł obiecująco. Kilka fajnych kombinacji na małej przestrzeni, wymiana pozycji, zabrakło tylko kropki nad i. W 21 minucie nieznacznie pomylił się 17-krotny reprezentant Bułgarii, który z bliska nie trafi do bramki Wisły, ale po naprawdę świetnej akcji (Możdżeń – Marković - Aankour – Micanski). W 39 minucie Iljanowi drogę do trafienia zagrodził Sadlok, ręką, lecz sędziowie tego nie wychwycili. Widać było, że Korona nie zmarnowała okresu przygotowawczego, Bartoszek nie boi się ofensywnej gry i nie zabija inwencji u swoich piłkarzy. W futbolu trzeba to jednak podpierać golami. Wisła wyszła na prowadzenie po fantastycznym uderzeniu Patryka Małeckiego, wynik na 2:0 ustalił Paweł Brożek dobijając rzut karny. – Powinienem wykorzystać jedenastkę. Miałem dużo szczęścia przy dobitce. Korona postawiła nam wysoko poprzeczkę, była bardzo dobrze zorganizowana, w pierwszej połowie stworzyła kilka groźnych okazji. Nas stać na więcej w ofensywie – przyznał Paweł Brożek, autor już 135 bramek na poziomie ekstraklasy. A z Koroną Arkadiusz Głowacki rozegrał swój mecz numer 330 na najwyższym szczeblu w wiślackich barwach.
Plusy i minusy
Czasami pochopne decyzje okazują się kosztowne. Korona wystawiła Kena Kallaste na listę transferową, ale na szczęście reprezentant Estonii został w zespole Bartoszka i już w Krakowie wyszedł w pierwszej jedenastce. Przed przerwą był objeżdżany przez Małeckiego, ale angażował się w akcje ofensywne i mógł w 38 minucie strzelić gola (obrona Łukasza Załuski). W drugiej połowie cały czas nękał defensywę Wisły z lewej flanki, zabrakło precyzji i odpowiedniego ustawienia napastników żółto-czerwonych w polu karnym. Do Bartosza Rymaniaka też trudno mieć zastrzeżenia, choć więcej uwagi poświęcał obronie. Ze stoperów pech nie ominął Djibrila Diawa, który ma przed sobą bardzo ciekawą przyszłość. Problem Korony tkwił w linii środkowej. Zbyt dużo niecelnych podań, straty, kiepska asekuracja obrońców i tego nie rekompensowała do końca aktywność w ofensywie, bo nic z tego konkretnego nie wynikało. Lepiej niż Vanja Marković wypadł po przerwie Jakub Mrozik, który zaliczył niezły wejściowy kwadrans. Vanję, czy Możdżenia stać na więcej, Mrozik też ma papiery na granie, a asem z rękawa może się okazać Jakub Żubrowski, tak chwalony za występy w Stali Mielec. Trzeba po prostu szukać różnych rozwiązań. Trudno ganić za mecz bez trafienia Iljana Micanskiego, bo ten zawodnik jest kandydatem na gwiazdę rundy. Tak jak hiszpański duet Palanca – Abalo i Marokańczyk Aankour. Na papierze Korona dysponuje solidnym składem i stać ją na znalezienie się w czołowej ósemce po fazie zasadniczej sezonu.
Klops meczu
Przepychanka piłkarzy Korony przed jednym z rzutów wolnych. Bardzo chcieli go egzekwować Palanca i Możdżeń. Ostatecznie uderzył ten drugi, ale nie trafił, a Hiszpan po tym stracił ochotę do gry. Po meczu w szatni przeprosił kolegów.
Komentarze
Maciej Bartoszek, trener Korony: - 11 minuta, zagranie do Ondraska, który był na spalonym. Z tego wynika rzut wolny, z niego straciliśmy gola. Musieliśmy grać inaczej. Nie byliśmy gorszym zespołem.
Arkadiusz Głowacki, obrońca Wisły:
Grzegorz Figarski, były rzecznik Świętokrzyskiego ZPN: - Brak patriotyzmu, brak Polaków w Koronie… Dno…
JKM / zdjęcia Grzegorz Wajda
Ekstraklasa – 21 kolejka
11.02.2016, sobota
Wisła Kraków – Korona Kielce 2:0 (1:0)
1:0 Patryk Małecki 12 lewą nogą zza pola karnego (po wybiciu piłki przez Diawa z Korony)
2:0 Paweł Brożek 79 prawą nogą z dobitki własnego karnego, podyktowanego za faul Diawa na Boguskim
Wisła: Załuska – Cywka, Głowacki, I. Gonzalez, Sadlok – Mączyński, Popović (86 Stilić) – Zachara (69 Llonch), Boguski, Małecki – Ondrasek.
Korona: Pesković – Rymaniak, Dejmek, Diaw, Kallaste – Vanja Marković (46 Mrozik), Możdżeń – Abalo (66 Pyłypczuk), Aankour (80 Górski), Palanca – Micanski.
Żółte kartki: Głowacki, Małecki, Mączyński (Wisła).
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
Widzów: 10511






