Grudniowy 2016: KKM Morawica – 1/8 finału
Maciej Horna, któremu nie wyszła przygoda z Kotwicą Kołobrzeg w piłkę lubi grać, sprawia mu to przyjemność, a takie postawy w zdemoralizowanym świętokrzyskim futbolowym światku się chwali. Po ćwierćfinale Grudniowego 2015 ekipa KKM Morawica Horny liczyła na coś więcej, ale zadanie utrudniły jej problemy kadrowe, nie można było skorzystać choćby z Alberta Dziubka. Horna jednak znalazł odpowiednich ludzi.
Pokonali mistrza
W swoim trzecim starcie w Grudniowym KKM Morawica ograła późniejszego mistrza, Bang, ale bardzo dobre spotkania przeplatano słabymi. Szwankowała nieco gra obronna, a w 1/8 finału wykorzystał to KSM Team. Po porażce 2:4 z jednym z faworytów KKM Morawica rozstał się z Grudniowym, ale i tak pozostawił po sobie niezłe wrażenie. Horna jak zwykle grał dobrze, nieźle radził sonie również niedoceniany Michał Wrześniewski, na Bocianku pokazał się Maciej Załęcki. Drużyna KKM Morawica nie sprawiała problemów arbitrom, bawiła się trójkami, a to w tym wszystkim chodzi. Tacy goście z klasą, jak Maciej Horna są zawsze mile widziani na Grudniowym, a kiedyś czas KKM Morawica nadejdzie.
KKM Morawica – 1/8 finału (7-4-4, 52-35)
Maciej Horna 21, Jakub Wcisło 11, Michał Wrześniewski 8, Piotr Paprocki 7, Jakub Nowak 4, Maciej Załęcki 1.
KKM Morawica w Grudniowych
|
2016 |
1/8 finału |
15 |
25 |
7 |
4 |
4 |
52-35 |
17 |
|
2015 |
ćwierćfinał |
16 |
34 |
10 |
4 |
2 |
36-21 |
15 |
|
2014 |
II runda |
14 |
19 |
5 |
4 |
5 |
38-35 |
23 |




