Grudniowy 2016: Siódemka – 1/8 finału
Po znakomitych występach w fazach grupowych, szczególnie tej drugiej Siódemka prowadzona przez jednego z najlepszych turniejowych menedżerów, Kamila Wąsika liczyła na dużo w Grudniowym 2016. Niestety, w starciu z Eldorado jej zawodnikom zabrakło szybkości, dynamiki, rywal górował pod każdym względem. Wynik 1:5 oddaje różnicę, ale choć pozostał niedosyt kolejny występ Siódemki w trójkach należy ocenić pozytywnie.
Dumny menedżer
Rafał Januchta w ostatnim turnieju grał jak z swoich najlepszych lat. Regulował poczynaniami zespołu, rozgrywał, strzelał ważne bramki i całkiem nieźle bronił. Bracia Rudniccy hasali niczym młodzieniaszkowie, a Tomek chyba sam był zaskoczony swoją skutecznością. Grę Siódemki oglądało się z niekłamaną przyjemnością i wróżono jej daleką przygodę w imprezie. Nadzieje zostały brutalnie rozwiane przez Eldorado i przypomniano sobie rok 2012, kiedy żółto-czarni także w 1/8 finale zebrali cięgi od Bechera (0:4). Wówczas część winy za porażkę podopieczni Wąsika i menedżer zrzucili na arbitra, który parokrotnie się pomylił, tym razem nikt nie rościł pretensji. Szkoda było, że odpada tak zasłużona marka, zespół niezwykle utytułowany, znany i lubiany. Kamil Wąsik może być dumny, a jedyne o co się można do niego doczepić to fakt, że istnieje problem z podpisywaniem protokołów zgłoszeniowych wymaganych na Grudniowym.
Siódemka – 1/8 finału (9-4-2, 39-23)
Tomasz Rudnicki 21, Rafał Januchta 8, Adrian Rudnicki 8, Sebastian Rutkiewicz 1, Michał Skrobot 1.
Ostatnie starty Siódemki w Grudniowych
|
2016 |
1/8 finału |
15 |
31 |
9 |
4 |
4 |
39-23 |
16 |
|
2015 |
II runda |
14 |
16 |
4 |
4 |
6 |
28-28 |
|
|
2013 |
II runda |
14 |
24 |
6 |
6 |
2 |
32-23 |
9 |
|
2012 |
1/8 finału |
15 |
26 |
8 |
2 |
5 |
34-24 |
10 |
|
2011 |
1/8 finału |
15 |
33 |
10 |
3 |
2 |
39-25 |
14 |





