Sportklub: Altach – Salzburg
W 27. kolejce austriackiej Bundesligi najciekawiej powinno być w niedzielę w Altach, w meczu, w którym miejscowi zmierzą się z liderem i aktualnym mistrzem kraju, Red Bullem. Spotkanie to na żywo o 16.30 w Sportklubie. Dzień wcześniej na antenie stacji trzy inne ciekawie zapowiadające się potyczki z udziałem Sturmu oraz obu drużyn z Wiednia, Austrii i Rapidu.
Weekend z ligą austriacką w Sportklubie rozpocznie się od wyprawy do St. Pölten i starcia miejscowej jedenastki z Rapidem (na żywo w sobotę o 16.00). Goście jak słabo rozpoczęli rundę wiosenną, tak nadal pikują w dół tabeli. W bieżącym roku nie wygrali jeszcze ani jednego meczu, od strefy spadkowej dzieli ich już tylko sześć punktów i choć nikt w stolicy nawet nie dopuszcza do siebie myśli, że Rapid mógłby spaść z Bundesligi, nastroje w klubie trudno uznać za optymistyczne. W sobotę wiedeńczycy zmierzą się z drużyną znajdującą się w ligowej hierarchii tuż za nami i jeśli przegrają, znów spadną jedno „oczko” niżej. A przegrać mogą, SKN St. Pölten jest bowiem niepokonane przed własną publicznością do pięciu kolejek, cztery z tych meczów wygrał, a jeden zremisował.
Przed dużo łatwiejszym zadaniem stanąć powinien w ten weekend Puntigamer Sturm Graz, który w sobotę (transmisja w Sportklubie od 18.30) podejmie RZ Pellets WAC. Powiedzieć, że gościom średnio wiedzie się na wyjazdach, to nic nie powiedzieć. W czterech ostatnich meczach rozgrywanych na stadionach rywali nie zdobyli oni bowiem ani jednego punktu, a w każdym z tych spotkań tracili przynajmniej po dwie bramki. Sturm z kolei gra w kratkę, u siebie raczej jednak wygrywa, co ostatnio udowodnił w potyczkach z Altach i Rapidem. Czy w konfrontacji z ekipą z Wolfsbergera komplet punktów też pozostanie w Grazu?
Na zakończenie soboty, premierowo o 20.30, spotkanie z udziałem Austrii. Wiedeńczycy podejmą w nim Admirę Wacker Mödling, czyli drużynę, która wiosną nie dała się pokonać w Bundeslidze w żadnym z sześciu meczów. Dobra forma gości zaprocentowała awansem na 5. miejsce w tabeli. Wyżej przeskoczyć będzie już jednak trudno, znajdujący się na czwartym miejscu Sturm ma bowiem aż 12 punktów więcej. Szans na awans Admira nie ma więc wielkich, szanse na sprawienie w Wiedniu niespodzianki jednak całkiem spore. Austria wprawdzie nie zachwyca, ale wciąż liczy się w walce o mistrzostwo i na pewno zrobi wszystko, aby w sobotę z Wiednia nie wyjechał ani jeden punkt.
W niedzielę (na żywo w Sportklubie od 16.30) szlagier 23. kolejki, czyli spotkanie Cashpoint SCR Altach – Red Bull Salzburg. Goście w poprzedniej kolejce pokonali efektownie 5:0 Austrię i choć nie przekreślili szans wiedeńczyków na tytuł, zredukowali je niemal do minimum. W niedzielę postarają się strącić kolejnego rywala w walce o mistrzostwo, Altach zajmuje bowiem obecnie drugie miejsce i traci do Red Bulla siedem punktów. W przypadku wygranej, gospodarze mogliby więc zbliżyć się do lidera na cztery „oczka”, jeśli polegną, trudno będzie komukolwiek dogonić ekipę z Salzburga. Ta wraz z odpadnięciem z europejskich pucharów i skupieniem się na lidze systematycznie odjeżdża całej ligowej konkurencji. Czy w niedzielę zatrzyma się na kolejnej stacji przybliżającej ją do patery?



