Diaw potrzebny Koronie
W meczu z Ruchem Chorzów Djibril Diaw powrócił do podstawowego składu Korony i pomógł jej w odniesieniu cennego zwycięstwa 1:0. Senegalczyk nie ustrzegł się wpadek, ale pokazał niesamowitą jakość w grze głową. – Niesamowicie silny typ – przyznał Jakub Arak, napastnik Niebieskich, uczestnik Turnieju Grudniowego 2015 i 2016. Diaw nie dał wcale się wykazać Jarosławowi Niezgodzie, napastnikowi młodzieżowej reprezentacji Polski.
Momenty Diawa z Ruchem
1 minuta – głową przerwał groźną wrzutkę Niebieskich
3 – wygrana głowa w polu karnym Ruchu, piłka trafiła do Micanskiego
8 – wygrany pojedynek główkowy z Niezgodą
16 – odebrał piłkę Przybeckiemu i zagrał do Borjana
22 – wygrana głowa z Niezgodą i próba rajdu na bramkę rywala
29 – przegrana głowa z Lipskim w polu karnym Ruchu
30 – walka o piłkę z Przybeckim, potem odbiór Konczkowskiemu i zagranie do Kallaste
32 – faulował Lipskiego
33 – wygrana głowa z Przybeckim
35 – po przechwycie próba wyprowadzenia groźnej akcji z połowy Korony
39 – najpoważniejszy błąd, strata piłki przed szesnastką Korony, potem faulował i dostał żółtą kartkę
41 – przechwyt, uprzedził Przybeckiego i zepsuł Ruchowi groźną akcję
42 – wygrana głowa z Niezgodą
45 – główkował nad poprzeczką bramki Niebieskich
46 – dłuższe podanie do Możdżenia, chciał zaskoczyć gości
52 – ryzykowna gra jeden na jeden z Lipski, na szczęście bez konsekwencji dla gospodarzy
70 – z trudem wygrana głowa z Niezgodą
80 – odebrał piłkę Przybeckiego w znakomitym stylu
90 – główkował nad bramką Ruchu, świetny wyskok do piłki
90+3 – wygrana głowa z Arakiem, wyprzedzająca interwencja




