Paweł Czaja o Zdroju Busko
W niedzielę 23 kwietnia o godzinie 11 na boisku przy ulicy Szczepaniaka w Kielcach rozpocznie się szlagier czwartej ligi Korona II – Zdrój Busko. Paweł Czaja, trener żółto-czerwonych zaprasza na to wydarzenie kibiców piłki nożnej. – To może być fajna reklama tej klasy rozgrywkowej, a stawka jest duża. Obie drużyny muszą wygrać, a z remisu ucieszy się liderująca stawce Wisła Sandomierz – mówi Czaja, który w czwartek nie wiedział jakich zawodników będzie miał do dyspozycji.
Jak oceniasz Zdrój Busko?
Paweł Czaja: To topowy zespół czwartej ligi, świetnie przygotowany do rundy wiosennej pod względem fizycznym, kondycyjnym. Widać na tej drużynie stempel Ireneusza Pietrzykowskiego, cenionego w naszym regionie szkoleniowca.
Oponenci zarzucają Pietrzykowskiemu, że Zdrój gra w stylu kopnij, biegnij, z pominięciem drugiej linii i raczej nie stawia na posiadanie piłki. Jak się do tego odniesiesz?
Radzę spojrzeć na tabelę. Siłą Zdroju jest solidna defensywa i kontrataki. Mając takich zawodników jak Janiec, bracia Dziubek Zdrój chce jak najszybciej wyekspediować futbolówkę z okolic swojej szesnastki. Pietrzykowski dostosował taktykę do wykonawców i źle na tym nie wychodzi. Zdrój bardzo dobrze broni, ale też strzela dużo goli. Na pewno też nie można powiedzieć, że w tej drużynie brakuje indywidualności.
Są i byli koroniarze. Czy spodziewasz się szczególnej motywacji z ich strony na najbliższy mecz?
Oczywiście, że tak i to wcale nie dziwi. Normalna sprawa w piłce. Ja jeszcze nie wiem kogo będę miał do gry na niedzielę, kto przyjdzie z drużyny z ekstraklasy, ale jesteśmy przygotowani na różne warianty. Kto by nie zagrał to da z siebie maksimum. Naszym celem jest awans do trzeciej ligi i na pewno poważnym krokiem w tym kierunku byłoby zwycięstwo ze Zdrojem.
Spodziewasz się dobrej frekwencji kibiców na meczu Korona II – Zdrój?
Zachęcam do przyjścia na szlagier. Im więcej kibiców, tym lepiej dla zawodników obu drużyn. Czwarta liga świętokrzyska to też ciekawe rozgrywki i warto pojawiać się na meczach.



