Biało-czerwoni po Rumunii
6 meczów, 16 punktów, pozycja lidera w grupie E strefy europejskiej eliminacji MŚ, cichnie ujadanie malkontentów, wiecznych krytyków, którym trudno dogodzić. Oni też muszą zaakceptować, że Polska ma silną reprezentację i może mierzyć wysoko w przyszłorocznym mundialu. – Jestem dumny, że gram dla tego kraju – przyznaje Robert Lewandowski, autor 11 goli w kwalifikacjach, współlider klasyfikacji snajperów, wraz z Cristiano Ronaldo.
Lewy – piłkarski geniusz
Każdy, kto uważa, że Robert Lewandowski nie należy do światowego topu jest po prostu kretynem. Można się spierać, czy jest najlepszym środkowym napastnikiem globu, czy nie, ale tego gościa wymienia się w jednym szeregu z kosmitami – Leo Messim i Cristiano Ronaldo. Kapitan reprezentacji Polski stał się maszyną do strzelania goli i w trwających eliminacjach trafiał w każdym spotkaniu. – Nie ma sposobu na Lewandowskiego – stwierdził krótko Christoph Daum, selekcjoner Rumunów. Nie trzeba nic dodawać, a nasi krajowi krytycy powinni po prostu się schować. Liczb podważyć się nie da, ale kadra Polski pod wodzą Adama Nawałki to nie tylko Lewandowski.
Spokój w bramce
Gdy Nawałka zdecyduje się zastąpić w bramce Łukasza Fabiańskiego Wojciechem Szczęsnym zespół nic nie traci. Pewnie jakby szansę dostał Łukasz Skorupski też by nie zawiódł. Wybór między słupkami mamy znakomity, no, a że czasami rywalowi wyjdzie strzał jak Bogdanowi Stancu to trudno. Taki jest futbol.
Zdany egzamin Cionka
Absencja Kamila Glika (kartki) otworzyła szansę Thiago Cionkowi. Kiedyś obrońca z brazylijskimi korzeniami był obiektem kpin, ale po raz kolejny zamknął usta hejterom i zagrał naprawdę porządne zawody. Michała Pazdana na środku defensywy nawet nie ma sensu oceniać, maszyna do grania. Łukasz Piszczek na prawym boku – klasa sama w sobie. Artur Jędrzejczyk na lewym – w obronie bardzo dobrze, słabiej w ofensywie, ale też nie ma co narzekać. Najważniejsze, że mamy też inne alternatywy.

Krycha w odwrocie
Największym przegranym rewanżu z Rumunami okazał się Grzegorz Krychowiak. Wszedł za świetnego Krzysztofa Mączyńskiego i snuł się po boisku, nic nie dawał drużynie. W jego przypadku widać brak gry w klubie, i jakby zeszło z niego powietrze. Krycha nie chciał nawet rozmawiać z dziennikarzami, bo uznał, że nie ma o czym, a jak szło zwykle był do tego pierwszy. Okazuje się, że nie ma ludzi niezastąpionych, w tej chwili Mączyński (blisko Legii) jest lepszy niż Krychowiak, a swój poziom podnosi także Jacek Góralski.

Polski Iniesta
Możemy być spokojni o rozegranie, po polski Iniesta czyli Piotr Zieliński czuje się w kadrze coraz lepiej i błyszczy. Na jego rozwoju zyskuje Lewy, zyskuje cały zespół. Jeśli chodzi o skrzydła to w kadrze Kamil Grosicki zadziwia i prezentuje się znacznie lepiej niż w klubie. Grosik stanowi atut zespołu Nawałki, bo jest zawodnikiem nieobliczalnym, nieprzewidywalnym nawet dla samego siebie. Takich pozytywnych wariatów boją się wszyscy rywale. Przeżywający problemy w futbolu klubowym Kuba Błaszczykowski na tle Rumunii bazował na doświadczeniu, ale widać, że przyda mu się regularne kopanie piłki. Co do niego, możemy być jednak spokojni, bo ma charakter i nie raz wychodził z rozmaitych tarapatów.
Nie tylko Robert
Robert Lewandowski to gwarancja goli, ale w odwodzie posiadamy jeszcze dochodzącego do siebie po kontuzji Arka Milika, czołowych snajperów lig Belgii i Danii. W młodzieżówce grają Mariusz Stępiński (Nantes) i wszechstronny Dawid Kownacki (Lech), więc najbliższa przyszłość naszej pierwszej reprezentacji rysuje się w pozytywnych barwach. A od mundialu w Rosji dzieli nas malutki kroczek. /JKM/ Fot. Wajda Foto
PIERWSZA 11 I ALTERNATYWY W KADRZE
Bramka
Szczęsny – Fabiański, Skorupski
Prawa obrona
Piszczek – Bereszyński, Kędziora
Środek obrony
Glik, Pazdan – Cionek, Lewczuk, Kamiński, Bednarek
Lewa obrona
Jędrzejczyk – Rybus, Sadlok, Jaroszyński
Środek pomocy (pozycje 6 i 8)
Mączyński, Linetty – Krychowiak, Góralski
Ofensywny pomocnik (pozycja 10)
Zieliński – Lipski
Skrzydłowi
Grosicki, Błaszczykowski – Peszko, Kapustka, P. Frankowski
Atak
R. Lewandowski – Milik, Teodorczyk, Wilczek, Kownacki, M. Stępiński






