UEFA Euro U-21 – dzień szósty
Kaiserslautern, Hoffenheim, Hertha, Freiburg, Wolfsburg, Borussia Moenchengladbach, Wolfsburg, Hertha, Schalke, Werder (już Bayern), RB Lipsk – zawodników z takich klubów do gry w pierwszym składzie w meczu z Danią desygnował trener kadry Niemiec U-21 Stefan Kuntz, mistrz Europy seniorów 1996. Maszynka oparta na piłkarzach Bundesligi funkcjonowała znakomicie, rozkręcała się z minuty na minutę i po przerwie zadała Duńczykom trzy ciosy.
- Przyjechaliśmy po złoto – mówi Niklas Stark, obrońca Herthy, który znajduje się w kręgu zainteresowań Bayernu Monachium. Niemcy nie płaczą z powodu absencji Kimmicha, Sane, bo mają drużynę z prawdziwego zdarzenia. Grają ofensywnie, szybko, są świetnie wyszkoleni technicznie. Bramka Selke – przymiarka bajka. Od niej się zaczęło bicie Danii, która wcale nie prezentowała się słabo, po prostu brakło jej zawodników z taką jakością jak Niemcy. Mimo efektownego zwycięstwa podopieczni Stefana Kuntza nie są jeszcze pewni awansu. Także przez Czechów, którzy w świetnym stylu pokonali Italię 3:1. W Tychach kibice byli świadkami wspaniałego widowiska. No cóż, w Polsce odbywa się kapitalny turniej, a jest on rewelacyjnie zorganizowany. Nie bójmy się tego mówić – jesteśmy najlepsi!!! /JKM/ Fot. Kasia Mielnik



