E (1): Korona – Zagłębie Lubin 0:1
Ci, którzy skazują Koronę na spadek w sezonie 2017/18 pewnie zostali zaskoczeni dobrą grą kielczan w meczu z Zagłębiem Lubin. Niestety, w parze z tym nie poszedł wynik, bo ubrana w trykoty Pumy ekipa pod wodzą Gino Lettierego przegrała 0:1, a pogrążył ją swoją akcją były koroniarz, Bartłomiej Pawłowski, który po wejściu na boisko wywalczył rzut karny. Pewnie wykonał go Filip Starzyński, uczestnik finałów Euro 2016 we Francji.
Bohater meczu
Korona stworzyła nieco więcej okazji od gości. Po strzale Nabila Aankoura piłka w 5 minucie odbiła się od poprzeczki, w 28 Mateusz Możdżeń obił z rzutu wolnego poprzeczkę. Dobre okazje mieli jeszcze Maciej Górski (w 5 minucie zwlekał ze strzałem), Nabil Aankour (65 minuta – główka obok słupka). Zagłębie też zagrażało bramce Zlatana Alomerovicia: 29 minuta – Jakub Świerczok w słupek, 44 – Bartosz Kwiecień wybił piłkę z linii bramkowej po dobitce Łukasza Janoszki. Właśnie w 65 minucie Janoszkę zastąpił Bartłomiej Pawłowski, były piłkarz Korony i nie potrzebował dużo czasu by wywalczyć rzut karny. Pewnie wykonał go Filip Starzyński. Mając takich zmienników jak Bartek Piotr Stokowiec może spokojnie myśleć o skutecznej walce o czołową ósemkę. Zagłębie to dla Pawłowskiego kolejna szansa by udowodnić, że posiada potencjał na grę w pierwszej reprezentacji Polski. Byle kto nie grałby w Maladze z Roque Santa Cruzem.
Górski pod lupą
Premiera sezonu pokazała problemy Korony ze zdobywaniem goli. Maciej Górski, ustawiony jako środkowy napastnik bardzo się starał, ale nic konkretnego z tego nie wynikało. Na pewno powinien lepiej zachować się w 5 minucie, kiedy w pierwszej fazie akcji poradził sobie z Jarosławem Jachem, ale potem się zawahał i nie oddał strzału mając przed sobą golkipera. Górskiego najczęściej podaniami obsługiwał nowy nabytek Korony, Ivan Jukić. Pewnie doszło by do niego więcej zagrań Nabila Aankoura, ale nie do końca rozumiał intencje błyskotliwego Marokańczyka. Górski dużo biegał, walczył z obrońcami, niestety za rzadko decydował się na strzały. W kolejnych meczach można spróbować wariant z byłym zawodnikiem Jagiellonii na skrzydle, tylko kto wówczas wyjdzie na szpicy. Oby jak najszybciej doszedł do dyspozycji tajemniczy Gruzin Kaczarawa.

Pechowiec meczu
W spotkaniu w którym zadebiutował system VAR (nie trzeba było korzystać z jego pomocy) pecha miał Dani Abalo. Hiszpan złamał obojczyk, od razu musiał poddać się operacji i czeka go trzymiesięczna przerwa. Zwiększa się liczba pacjentów w szpitalu Korony, co nie wróży dobrze przed wyjazdem na Legię. Chyba, że prezes Krzysztof Zając szybko postara się o jakieś transfery.
Liczba meczu – 4
2017/18 – Zagłębie Lubin w Kielcach 0:1. 2016/17 – Zagłębie w Lubinie 0:4. 2015/16 – Jagiellonia w Kielcach 3:2. 2014/15 – Zawisza w Bydgoszczy 0:2. 2013/14 – Śląsk w Kielcach 0:0. 2012/13 – Legia w Warszawie 0:4. 2011/12 – Cracovia w Krakowie 2:1. 2010/11 – Zagłębie Lubin w Kielcach 1:1. 2009/10 – Polonia Warszawa w Kielcach 4:0. 2007/08 – GKS w Bełchatowie 0:2. 2006/07 – Arka w Gdyni 3:0. 2005/06 – Cracovia w Kielcach 0:0. 4 zwycięstwa – 3 remisy – 5 porażek, bramki 13-17, tak wygląda bilans premier Korony w jej dwunastu sezonach w ekstraklasie.
Ekstraklasa – 1 kolejka
17.07.2017, poniedziałek
Korona Kielce – Zagłębie Lubin 0:1 (0:0)
0:1 Filip Starzyński 71 z karnego prawą nogą (podyktowany za faul Jukicia na Pawłowskim).
Korona: Alomerović – Rymaniak, Kwiecień (55 Miś), Kovacević, Kallaste – Żubrowski, Możdżeń (84 Poński) – Abalo (11 Kosakiewicz), Aankour, Jukić – Górski.
Zagłębie: Polacek – Todorovski, Guldan, Jach, Dziwniel – Tosik, J. Kubicki – Janus (73 A. Woźniak), Starzyński, Janoszka (65 B. Pawłowski) – Świerczok (81 Nespor).
Żółte kartki: Miś (K), Jach, Tosik, Woźniak (Z).
Sędziował: Szymon Marciniak (Płock).
Widzów: 6463.
/JKM/ Zdjęcia Karol Barwicki / Kamil Walas




