E (5): Piast – Korona 2:0
Kovacević, Rymaniak, Burdenski – oni, szczególnie ci dwaj pierwsi byli blisko zdobycia goli w meczu z Piastem w początkowej fazie meczu. Przed przerwą goście oddali 11 strzałów, w tym 3 celne, ale nic z tego konkretnego nie wynikało. Po zmianie stron zespół Dariusza Wdowczyka pokazał przyjezdnym jak się strzela gole, najpierw po rzucie rożnym, potem po dwójkowej akcji Papadopulos – Zivec. Chwalona ogólnie Korona zaliczyła trzeci mecz z rzędu bez wygranej.
Postać Korony
Łukasz Kosakiewicz za ciekawie bite stałe fragmenty, szkoda tylko, że koledzy z żadnego nie zrobili użytku bramkowego. Na dodatek kielczanie dali sobie strzelić gola po rzucie rożnym, gdy nie popisał się bramkarz Zlatan Alomerović i Kovacević.
Liczba meczu – 3
Tyle razy (na 6 meczów) Korona w tym sezonie zakończyła spotkanie bez strzelonych goli. Bramek dla żółto-czerwonych nie zdobywają napastnicy – Maciej Górski i Kaczarawa. Z kontuzjowanego Soriano w lidze trener Gino Lettieri nie mógł skorzystać. Po przegranej w Gliwicach powszechnie chwalona Korona znalazła się tuż nad strefą spadkową. Z Termaliką po raz pierwszy w tym sezonie kielczanie zagrają pod wielką presją, bo wymagać się będzie od nich tylko i wyłącznie zwycięstwa. Fot. Kamil Walas
Ekstraklasa – 6 kolejka
19.08.2017, sobota
Piast Gliwice – Korona Kielce 2:0 (0:0)
1:0 Michal Papadopulos 53 głową (asysta Vranjes)
2:0 Sasa Zivec 67 prawą nogą (asysta Papadopulos)
Piast: Szmatuła – Konczkowski, Korun, Hebert, Pietrowski – Dziczek, Bukata (7 Vranjes) – Mateusz Mak (46 Valencia), Zivec, Rugasević – Papadopulos (85 Barisić).
Korona: Alomerović – Rymaniak, Barry (60 Cvijanović), Kovacević, Kallaste – Żubrowski, Burdenski (55 Jukić) – Kosakiewicz, Możdżeń, Aankour – Górski (63 Kaczarawa).
Żółte kartki: Korun, Dziczek, Vranjes, Zivec (Piast), Możdżeń, Rymaniak, Kovacević, Kaczarawa (Korona).
Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork).
Widzów: 4879.



