Bilski: Niedouczeni sędziowie (3)
Spartakus Daleszyce w Świdniku zdobył swój pierwszy punkt w tym sezonie trzeciej ligi, ale trener Arkadiusz Bilski nie był zadowolony i dosadnie wypowiadał się na temat pracy sędziów. Goście otrzymali dwie czerwone kartki, drugą zdaniem Bilskiego kompletnie niesłusznie, Avia jedną i to wpłynęło na losy potyczki. Kolejnej porażki w tej serii doznał Motor Lublin i o tym też rozmawialiśmy z popularnym Bilem, który sposobi się ze Spartakusem do starcia z KSZO.
Wynik 1:1 w Świdniku pana nie zadowolił?
Arkadiusz Bilski: Przed meczem bylibyśmy z niego zadowoleni, ale po końcowym gwizdku już nie. Uważam, że poziom sędziowania w Świdniku nie był dobry. Rozumiem, że Sitarz dostał czerwoną kartkę za uderzenie przeciwnika, takie są zalecenia, ale w analogicznej sytuacji piłkarz Avii otrzymał żółty kartonik. Co do kartek Damiana Gila to nie potrafię tego pojąć, druga żółta za rzekome sprowokowanie bramkarza gospodarzy to kpina. Pytałem po meczu arbitra o to, ale kiepsko mu wyszło tłumaczenie. Jego decyzje zmniejszyły nasze szanse na wygraną.
Dlaczego tak często narzeka pan na sędziowanie?
Nie chowam sprawy pod dywan. Po prostu sędziowie są niedouczeni, bo nie uważam, żeby specjalnie krzywdzili drużyny, przynajmniej nie chciałbym się mylić. Może dlatego, ze mówię na temat ich pracy oni rewanżują się na Spartakusie…
Ostatnio arbiter pomógł Spartakusowi w jakimś spotkaniu?
Nie przypominam sobie, na pewno za mojej kadencji nie pomylił się na naszą korzyść.
Jakieś pozytywy dla was spotkania ze Świdnika?
Zespół pokazał charakter, konsekwencję, a także w niektórych okresach jakość. Jestem przekonany, że wygrane przyjdą.
Co było większym zaskoczeniem ostatniej kolejki – triumf Wisły Sandomierz nad Stalą Rzeszów, czy porażka Motoru na Resovii?
Motor już na dzień dobry przekonał się, że życie faworyta nie jest łatwe. W tej klasie rozgrywkowej są silni beniaminkowie, w tym Wisła Sandomierz i o awans może się bić kilka zespołów. Nie zgadzam się z twierdzeniem, że poziom rozgrywek się obniżył, bo idzie w górę. W trzeciej lidze każdy gra bez kompleksów, stosuje wysoki pressing i nie brakuje zawodników z jakością. Uważam, że tacy są w Spartakusie Daleszyce, tylko potrzebujemy przełomowego spotkania, dobrego wyniku. Patrzę na to wszystko z optymizmem. Fot. Avia Świdnik
3 liga – 3 kolejka
Avia Świdnik – Spartakus Daleszyce 1:1
Wisła Sandomierz – Stal Rzeszów 2:0
KSZO Ostrowiec – JKS Jarosław 3:1
Chełmianka – Wiślanie Jaśkowice 1:2
Wólczanka Wólka Pełkińska – Soła Oświęcim 2:1
Orlęta Radzyń Podlaski – MKS Trzebinia 2:1
Resovia – Motor Lublin 2:1
Podhale Nowy Targ – Unia Tarnów 1:1
Podlasie Biała Podlaska – Karpaty Krosno 2:1



