Mateusz Zacharski na Starze
Jak piłka już była w powietrzu po dłuższym zagraniu Mateusza Zacharski jego koledzy (z wyjątkami) dopiero orientowali się (lub nie do końca) o co chodzi pomocnikowi Zenitu Chmielnik. Sacha starał się jak mógł, fajnie rozdzielał podania, ale nic konkretnego z tego nie wynikało. Najgroźniejsze strzały w ekipie gości oddawał oczywiście Mateusz, a po wolnym w jego wykonaniu bramkarz Staru popisał się kapitalną poradą.
Mateusz Zacharski już kariery w piłce nożnej nie zrobi, lecz w okręgówce najzwyczajniej w świecie się marnuje. W Starachowicach jego koledzy nie kwapili się do biegania, nie potrafili skorzystać z umiejętności rozgrywającego (na boisku był niczym wolny elektron) i zasłużenie przegrali 0:2. Poniżej liczby Mateusza z meczu ze Starem.
72 – prawie, procent podań celnych
28 – podań celnych
11 – podań niecelnych
4 – dryblingi udane
3 – faulowany (0 faulował)
2 - straty
1 – strzał celny
1 – strzał niecelny
1 – główka przegrana (0 wygranych)



