Grudniowy: VIP 2007
- Aż łezka się w oku kręci – wspomina po dekadzie Krzysztof Niburski, szef ekipy Niburski VIP, która w 2007 roku okazała się najlepsza w Grupie VIP WSH. Patrząc na nazwiska nie mogło być inaczej, mimo kontuzji Leszka Pisza. Bogusław Saganowski, legenda beach-soccera z kosmicznym przyspieszeniem, niezmordowany Marek Motyka i znakomicie broniący, świętej pamięci Paweł Przybył stworzyli prawdziwy dream-team trójek.
Boguś, brat Marka
Saganowski – to nazwisko jest w Polsce znane wszystkim fanom futbolu. Marek na zielonej murawie parę trofeów zdobył, wziął udział w finałach Mistrzostw Europy, Lidze Mistrzów. Bogusław na dużym boisku się nie przebił tam gdzie oczekiwał, za to na piasku w kraju nie miał sobie równych i jego sława wykroczyła daleko poza granice Polski. Na hali też należał do kozaków, a trójki nie stanowiły dla niego żadnego problemu. – Super, dynamiczna piłka, to lubię – przyznał Sagan po pierwszym meczu na Bocznej i wziął się za strzelanie goli. Ekipie popularnego w okolicach Miedzianej Góry, podróżnika Jacka Wójcika, Spaw-Techowi zapakował 3 bramki.
Ojciec na syna
W grupie A za hit uchodziło starcie Hurtowni R&R z Roseteksem. Naprzeciw siebie stanęli dwaj Wojtasińscy – syn Marcin w RR-ce i ojciec Sławomir w Roseteksie. Lepsze nazwiska były u seniora – Andrzej Kobylański czyli wicemistrz igrzysk 1992 z Barcelony i Jacek Kołomański – Zegar, idol młodzieży z Kielc i okolic, ale młodzież nie dała szans rutyniarzom. W głównej roli wystąpił Łukasz Ubożak, dziś trener Zenitu Chmielnik, autor dwóch goli. Potem młodszy z Ubożaków nie zwalniał tempa. Wojtas junior starał się jak mógł by pomóc tacie w wyjściu z grupy, lecz jego gol nie sprawił, że Rosetex przeskoczył Gazetę Wyborczą. GW miała wówczas ekstra paczkę, a pieczę nad towarzystwem trzymał Adam Gołąb, fantastyczny człowiek, który opuścił nas nagle, ale na pewno Grudniowy o nim nie zapomni.
Wieczór Niburskiego
Wyborcza postawiła się Niburskiemu VIP, ale temat zamknął oczywiście Boguś Saganowski. W drugim półfinale padło sporo goli, znacznie więcej dla Hurtowni R&R i w najważniejszym boju zmierzyły się dwie rzeczywiście najlepsze drużyny. Bardzo dobrze poczynał sobie Marcin Wojtasiński, lecz nikt nie był w stanie zatrzymać Bogusława Saganowskiego. Hat-trick w finale, szok i wieczorem Niburski, oczywiście Krzysztof miał co świętować.
14 Turniej Grudniowy – Grupa VIP WSH
10.12.2007, poniedziałek – hala przy ul. Bocznej
Mecze Pokazowe
KORONA 97 II – ROSETEX 0:1
Andrzej Kobylański.
KORONA 97 II – NIBURSKI VIP 1:0
Błażej Szczepanek.
GRUPA A
NIBURSKI VIP – KORONA FC LIDER 2:1
Paweł Przybył, Marek Motyka – Karol Angielski.
NIBURSKI VIP – SPAW-TECH 3:1
Bogusław Saganowski 2, Marek Motyka – Przemysław Czyż.
SPAW-TECH – KORONA FC LIDER 5:3
Mateusz Łukasiewicz 3, Przemysław Czyż 2 – Karol Angielski 2, Mateusz Kowalczyk.
|
1 |
Niburski VIP |
2 |
6 |
5-2 |
|
2 |
Spaw-Tech |
2 |
3 |
6-6 |
|
3 |
Korona FC Lider |
2 |
0 |
4-7 |
GRUPA B
FOOTBALL FACTORY – GAZETA WYBORCZA 1:3
Szymon Król – Paweł Cichy, Marcin Rabiej, Piotr Łomiński.
HURTOWNIA R&R – ROSETEX 4:1
Łukasz Ubożak 2, Michał Prus-Niewiadomski, Michał Kubiec – Andrzej Kobylański.
FF – ROSETEX 3:6
Szymon Król, Arkadiusz Kurek, Marcin Migas – Tomasz Wójcik 2, Andrzej Kobylański 2, Jacek Kołomański 2.
GW – HURTOWNIA R&R 2:1
Marcin Rabiej, Piotr Łomiński – Marcin Wojtasiński.
ROSETEX – GW 1:0
Andrzej Kobylański.
HURTOWNIA R&R – FF 5:2
Łukasz Ubożak 2, Michał Kubiec 2, Dariusz Kwiatkowski – Marcin Migas, Radosław Lasota. Arkadiusz Kurek (FF) nie wykorzystał karnego.
|
1 |
Hurtownia R&R |
3 |
6 |
10-5 |
|
2 |
Gazeta Wyborcza |
3 |
6 |
5-3 |
|
3 |
Rosetex |
3 |
6 |
8-7 |
|
4 |
Football Factory |
3 |
0 |
6-14 |
PÓŁFINAŁY
NIBURSKI – GW 1:0
Bogusław Saganowski.
HURTOWNIA R&R – SPAW-TECH 5:2
Łukasz Ubożak 2, Dariusz Kwiatkowski 2, Michał Kubiec – Przemysław Czyż 2.
FINAŁ
NIBURSKI VIP – HURTOWNIA R&R 3:1
Bogusław Saganowski 3 – Marcin Wojtasiński.
|
Niburski VIP |
1 miejsce |
5 |
12 |
4 |
0 |
1 |
9-4 |
+5 |
|
Hurtownia R&R |
2 miejsce |
5 |
9 |
3 |
0 |
2 |
16-10 |
+6 |
|
Rosetex |
półfinał |
4 |
9 |
3 |
0 |
1 |
9-7 |
+2 |
|
Gazeta Wyborcza |
półfinał |
4 |
6 |
2 |
0 |
2 |
5-4 |
+1 |
|
Spaw-Tech |
I runda |
3 |
3 |
1 |
0 |
2 |
8-11 |
-3 |
|
Korona FC Lider |
I runda |
2 |
0 |
0 |
0 |
2 |
4-7 |
-3 |
|
Football Factory |
I runda |
3 |
0 |
0 |
0 |
3 |
6-14 |
-8 |
|
Korona 97 II |
pokazowe |
2 |
3 |
1 |
0 |
1 |
1-1 |
Niburski VIP – 1 miejsce
Bogusław Saganowski 6, Marek Motyka 2, Paweł Przybył 1, Krzysztof Niburski, Leszek Pisz.
Hurtownia R&R – 2 miejsce
Łukasz Ubożak 6, Michał Kubiec 4, Dariusz Kwiatkowski 3, Marcin Wojtasiński 2, Michał Prus-Niewiadomski 1, Łukasz Mrówka.
Rosetex - półfinał
Andrzej Kobylański 5, Jacek Kołomański 2, Tomasz Wójcik 2, Sławomir Wojtasiński.
Gazeta Wyborcza - półfinał
Piotr Łomiński 2, Marcin Rabiej 2, Paweł Cichy 1, Adam Gołąb, ?.
Spaw-Tech Kostomłoty – I runda
Przemysław Czyż 5, Mateusz Łukasiewicz 3, Rafał Słoń, Władysław Starościak, Jacek Wójcik.
Korona FC Lider - I runda
Karol Angielski 3, Mateusz Kowalczyk 1, Krystian Bożęcki, Arkadiusz Foks.
Football Factory (6)
Marcin Migas 2, Szymon Król 2, Arkadiusz Kurek 1, Radosław Lasota 1, ?.
Korona 97 II - mecze pokazowe
Błażej Szczepanek 1, Kacper Chudecki, Artur Marzec, Paweł Smoleń, Adrian Wychowaniec.
Królowie strzelców
Bogusław Saganowski (Niburski VIP), Łukasz Ubożak (Hurtownia R&R) – po 6 goli.
Fakty
8 drużyn – 39 zawodników – 14 meczów – 58 goli – średnia 4,14 – 0 konkursów karnych.



