E (10): Korona – Wisła Kraków 2:1
Przed sezonem wielu ekspertów i pseudoekspertów skreślało Gino Lettierego, nawet nie wiedząc co sobą prezentuje. Włoski trener z niemieckim paszportem robił jednak swoje, postawił na sumienną pracę, do której przekonał piłkarzy. Koronę chwalono za styl gry, nie do końca przekładało się to na wyniki (skuteczność!!!), lecz w najważniejszym tygodniu nie zawiodła. Najpierw wyrzuciła Wisłę Kraków z Pucharu Polski, a trzy dni później pobiła ją w ekstraklasie.
Lettieri zapisał się w klubowych kronikach złotymi zgłoskami, bo jako pierwszy trener pokonał w jednym sezonie Białą Gwiazdę w różnych rozgrywkach. Po pucharowym boju obawiano się o siły zawodników Korony, ale pierwsze minuty drugiej konfrontacji rozwiały wątpliwości. Świetnie usposobieni gospodarze w pełni kontrolowali boiskowe wydarzenia i nie zmieniła tego nawet stracona bramka. Odpowiedź nastąpiła bardzo szybko, a wreszcie przełamał się Maciej Górski (rożny Kiełba, zgranie Kovacevicia), a po zmianie stron prowadzenie kielczanom dał Goran Cvijanović. Korona powinna wygrać wyżej, bo stwarzała kolejne okazje, ale tak samo jak wynik cieszy gra. Okazało się, że treningi z juniorami na dobre wyszły Marcinowi Cebuli, który harował jak wół i pokazywał jakość. Michael Gardawski – profesura, odpowiedzialność w defensywie, przydatny w ataku, widać, że chłopak się ocierał o Bundesligę, tylko na przeszkodzie stanęły mu problemy zdrowotne. Można by tak chwalić i chwalić piłkarzy Lettierego, bo na to zasłużyli, smutne tylko, że hitowe starcie oglądało stosunkowo mało widzów. Ta ekipa Korony zasługuje na znacznie lepszą frekwencję.
Liczba meczu – 5
Tyle spotkań z rzędu w Kielcach Korona nie przegrała z Wisłą Kraków. Wygrała 4 mecze, jeden zremisowała.
Ekstraklasa – 10 kolejka
23.09.2017, sobota
Korona Kielce – Wisła Kraków 2:1 (1:1)
0:1 Carlitos 31 prawą nogą (asysta Małecki)
1:1 Maciej Górski 37 prawą nogą (asysta Kovacević)
2:1 Goran Cvijanović 56 prawą nogą (asysta Kiełb)
Korona: Gostomski – Rymaniak, Kovacević, Diaw, Gardawski (73 Kosakiewicz) – Żubrowski, Możdżeń– Cebula, Cvijanović (63 Jukić), Kiełb – Górski (75 Soriano).
Wisła: Buchalik – Cywka, Arsenić, Ivan Gonzalez, Sadlok – Małecki, Basha, Llonch (65 Bartosz), Wojtkowski (73 Imaz) – Carlitos, Bałaniuk (52 Victor Perez).
Żółte kartki: Kovacević (Korona), Cywka, Arsenić (Wisła).
Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Widzów: 7651
Fot. Krystian Balicki









