7 pytań do Karola Armaty
Gwiazda to może za duże słowo, ale w realiach czwartej ligi świętokrzyskiej Karol Armata uchodzi za gwiazdę i jest w ekipie Neptuna Końskie gościem od robienia różnicy. Wychowanek Korony drażni grupę hejterów, ale śmieje się gdy widzi, jak frustraci klikają po jednej gwiazdce przy artykułach, gdzie pojawia się cokolwiek na jego temat. Specjalnie dla swoich antagonistów Armata odpowiedział nam na 7 pytań.
Mateusz Zacharski czy Dominik Szymkiewicz?
Karol Armata: Obaj, bo każdy z nich ma sporo piłkarskich atutów. Trójka środkowych pomocników Szymkiewicz – Zacharski – Armata też mogłaby się prezentować na boisku interesująco. Z nimi dwoma czułbym się tak dobrze jak za czasów Arki w juniorach, gdzie na środku współpracowałem z Grzegorzem Krychowiakiem i Marcinem Budzińskim.
Oferta nie do odrzucenia dla Ciebie – ŁKS Łagów czy Łysica Bodzentyn?
Rozpatrywałbym taką, gdyby w jednej z tych drużyn grał Wojtek Niebudek, mistrz podcinek, spec od asyst. Jak już gdzieś iść to po to by się od kogoś czegoś nauczyć.
Trener Ireneusz Pietrzykowski czy Paweł Jaworek?
Pomidor! Jeden i drugi ma charyzmę i charakter, jak Waldemar Szpiega, mój szef z Neptuna.
W bramce reprezentacji Polski Wojciech Szczęsny czy Łukasz Fabiański?
Szczęsny. Miałem w nim przyjemność grać i trenować w kadrze Polski juniorów. To bardzo pozytywny chłopak. Fabiańskiego też poznałem na reprezentacji, ale większy sentyment mam do Wojtka.
Nowym prezesem Świętokrzyskiego ZPN Grzegorz Figarski czy Janusz Ślewa?
Zdecydowanie Figarski. Grzegorz odnalazł się w roli działacza Czarnovii, gdzie pomaga budować prawdziwy dream team. Według mnie to urodzony przywódca, nie wiem tylko czemu omija szerokim łukiem mecze Neptuna Końskie. Życzę Grześkowi by w tym roku na Grudniowym jego Targi Kielce zajęły miejsce na podium.
W Grudniowym 2017 dla Ciebie ważniejszy końcowy triumf zespołu czy wygrana w klasyfikacji strzelców?
Grudniowy to najbardziej prestiżowy turniej w regionie, więc mistrzostwo. A jakbym przy okazji został królem strzelców nie byłoby mi smutno.
Barcelona czy Real Madryt?
Jak dla mnie oczywiste, że Barcelona. Od małego kibicuje Barcy, a kiedyś marzyłem, by zdobyć gola przewrotką jak Rivaldo. Chyba teraz nie dam już rady tego dokonać, bo kto by mnie poskładał. Fot. Krystian Balicki.



