4-12: Wściekły Jaworek
- Zostaliśmy oszukani, bo rzut karny pod koniec meczu nie należał się Zdrojowi – powiedział po meczu w Busku grający szkoleniowiec ŁKS Łagów, który po końcowym gwizdku wdał się w szarpaninę z jednym z miejscowych działaczy. Kontrowersji w tym spotkaniu nie brakowało, na sędziów narzekali także piłkarze innych zespołów, między innymi Unii Sędziszów, czy GKS Nowiny. Cóż, takie są realia tych rozgrywek, a nie każdy arbiter sędziuje na poziomie Tomasza Żołądka czy Marcina Szreka.
Inne spojrzenia
Zwykle tak bywa, że każda ze stron ma inne spojrzenie na dany mecz. Jedni (z reguły wygrani) chwalą arbitra, inni (zwykle przegrani) ganią. Owszem, raz spotkanie jest prowadzone przez rozjemców lepiej, raz gorzej, ale piłkarze i trenerzy powinni pamiętać jedno – to jest czwarta liga świętokrzyska, nie Champions League. Mimo wszystko Świętokrzyski Związek Piłki Nożnej powinien się pochylić nad problemem, a raczej masą problemów i zainteresować rozgrywkami. Czwarta liga zasługuje na lepszą promocję nie tylko wtedy gdy zbliżają się wybory i walka o stołki.

Gugulski show
W sobotę Czarni i Alit zgodnie zdemolowali rywali po 4:0. – Gdybym za drugą połowę miał kogoś pochwalić, to całą drużynę. Na szczególne uznanie zasłużył Piotrek Gilar, który wszedł po przerwie i zaliczył dwie asysty – podsumował trener Czarnych Piotr Mazurkiewicz (gratulacje z okazji narodzin syna). – Moravia nie była taka słaba jak wskazuje rezultat – zapewnia Dariusz Pietrasiak, szkoleniowiec Alitu, który zgarnął komplet punktów. W Radoszycach remis, a Partyzantowi w osiągnięciu wygranej przeszkodził świetnie interweniujący Bartosz Gugulski. – Bronił kapitalnie – podsumował show podopiecznego Mariusz Lniany, trener Wiernej.
Dramat Nidzianki
W 80 minucie w Bielinach Nidzianka prowadziła z Nidą 2:0 i… - Nie wiem co mam powiedzieć. Jak się przegrywa 8 meczów z rzędu i prowadzi w kolejnym 2:0 to… No właśnie, dostaliśmy gola na 2:1 i się posypało – mówił podłamany Mariusz Arczewski, opiekun Nidzianki. Gospodarzy żal było Pawłowi Wijasowi, trenerowi Nidy, wcześniej szkoleniowcowi… Nidzianki. – Ze spokojem obserwowałem przebieg boiskowych wydarzeń. Łukasz Mika dał nam impuls – podsumował Wijas. Dobrą zmianę dał Artur Karasek, który wszedł w 86 minucie i nie marudził, choć miał gorączkę. Co ciekawe ten gość godzi grę z Nidzie z pracą w roli trenera GKS Imielno. Skromność, kultura to jego cechy i warto by przykład z niego brało wielu czwartoligowców, szczególnie ci, którzy gwiazdorzą i im się wydaje, że są piłkarzami pełną gębą. Nida dobiła Nidziankę, już mocno zdołowaną i wygrała 3:2. – Mecz słabizna, tylko piękny gol Mateusza Fryca wart odnotowania – stwierdził Janusz Cieślak, trener Naprzodu, bogatszy o 3 punkty.
Ciężary lidera
W Busku Zdrój wygrał 3:2 z ŁKS Łagów, ale goście nie potrafili się pogodzić z kilkoma decyzjami arbitra, a szczególnie rzutem karnym. – Kompromitacja arbitra – przyznał Paweł Jaworek, trener Łagowa. W Sędziszowie Neptun miał zgarnąć lekko i przyjemnie kolejne punkty, ale Unia się postawiła. – Powinniśmy dostać jedenastkę z faul na Sebie Hajduku przy 0:0 – twierdzi trener Unii. Do przerwy goście prowadzili 2:0, ale wielu z nich chyba zostało w szatni w przerwie. – Dobrze, że nie skończyło się 3:3 – powiedział Waldemar Szpiega, trener Neptuna. Miał na myśli okazję Mateusza Rejowskiego w doliczonym czasie, a wcześniej nie popisał się Adam Brożek, który zaliczył kiks sezonu. Lider trochę zawiódł, ale wykonał plan.
Zadowolony Trela
Wreszcie na zero z tyłu zagrała Łysica, która pokonała GKS Nowiny dzięki szybkiej bramce Mirosława Kalisty i powód do satysfakcji miał Krzysztof Trela, jej trener. We Włoszczowie bramki nie padły, a Lubrzanka wypadła nieźle na tle Hetmana, widać, że dobrą robotę wykonuje Dariusz Kozubek. – Teraz czeka nas przyjazd Zdroju i na pewno dobrze przygotujemy się do tego spotkania – zapowiada legenda Korony Kielce.
4 liga – 12 kolejka
14.10.2017, sobota
Czarni Połaniec – Pogoń Staszów 4:0 (0:0)
Mikołaj Muniak 48, 50, Bartłomiej Miazga 57, 78.
Alit Ożarów – Moravia 4:0 (2:0)
Michał Kamiński 6, Kamil Bełczowski 10, Tomasz Woźniak 81, Grzegorz Kwiatkowski 87.
Alit: Żytniewski – Kiljański, Skrobisz, Niziołek, Kosno – Hołody, Kamiński, Woźniak (85 Sorbian), Ziółkowski (65 Czerwonka), Bełczowski (85 Kwiatkowski) – Mażysz.
Partyzant Radoszyce – Wierna Małogoszcz 1:1 (0:0)
Kuba Kos 56 – Tomasz Foksa 52.
Wierna: Gugulski – Krzeszowski, Mi. Bała, Mi. Kołodziejczyk, Foksa – Bugno (65 Miśta), D. Czanecki, B. Wijas (70 Trybek), Ma. Kołodziejczyk, M. Malinowski – Krzyżyk (14 Kraus, 82 K. Gągorowski).
15.10.2017, niedziela
Zdrój Busko – ŁKS Łagów 3:2 (1:1)
Krzysztof Słaby 1, Łukasz Zawadzki 75, Filip Rogoziński 88 karny – Jakub Stachura 24, Karol Mojecki 78.
Zdrój: K. Majcherczyk – Radwański, Kula, Kolasa – Pietras, Sztuk, M. Stachura (80 Sinkiewicz), Rogoziński (89 Jasiak) – Słaby (20 Chudecki, 70 Malec), Zaręba, Ł. Zawadzki.
Łagów: Palka – Boksiński, Jaworek, Basąg, Wąs – B. Malinowski, Piotrowicz, J. Stachura, Partyka (40 Świątek) – Rusiecki (46 K. Bęben), Mojecki.
Hetman Włoszczowa – Lubrzanka Kajetanów 0:0
Lubrzanka: Żyła – Bożęcki, Zawierucha, D. Piwowarczyk, Mi. Cedro (30 Moskal) – Orliński, A. Foks (85 Kozubek), B. Bęben, Zwierzyński – Mi. Bracha, Czeneszkov.
Nidzianka Bieliny – Nida Pińczów 2:3 (1:0)
Mateusz Pindral 45+2 karny, Bartosz Gawęcki 73 – Łukasz Mika 81, Konrad Ciacia 86, Dawid Skowera 90+4.
Nidzianka: Barabach – Banakiewicz, S. Satro, Mat. Pindral, Lis (80 Barucha) – Kobyłecki (70 P. Gawęcki), Kuzincow, Durlej (61 Kwiatek), Chlewicki (30 Maciejski) – A. Brożyna, D. Sito (46 P. Gawęcki).
Nida: Zyguła – Ciacia, Zygan (46 Skowera), Kowalczyk, Motyl (78 Brzezoń) – Nogacki (68 Kempkiewicz), Krzak (86 Karasek), Szafraniec, Gajda – Mika, Wołczyk.
Naprzód Jędrzejów – Kamienna Brody 1:0 (0:0)
Mateusz Fryc 55.
Naprzód: Pałaszewski – Owczarek (46 Piechota), M. Maciejewski, Ł. Kaczmarek – Butenko (60 Gilewski), Osiński, Maniara, Pawłowski (75 Czarnecki), Nawrot (60 Kowalczyk) – Fryc (80 Iwański).
Łysica Bodzentyn – GKS Nowiny 1:0 (1:0)
Mirosław Kalista 2.
Łysica: Wróblewski – Garbacz, Czerkaszyn (21 Cielibała), Kołodziejski, Trela – Pietrzyk, Gryz, Kowalski, Kalista, Anduła (73 Do. Chrzanowski) – Jaros (86 Koprowski).
Nowiny: Mech – Boszczyk (78 Ł. Gągorowski), Stefański, Ślefarski, Kasprzyk – K. Bujak, Cichoń, Wojtal – W. Niebudek (68 Krzymieński), Olearczyk, D. Szewczyk.
Unia Sędziszów – Neptun Końskie 2:3 (0:2)
Tomasz Nartowski 49, Sebastian Hajduk 70 – Piotr Zieliński 10, 86, Jan Sroka 21.
Unia: Pawlikowski – T. Zapalski (82 Pańtak), Szota, G. Brożek, Jędrzejak – A. Brożek, W. Zapalski, Ślęzak, Rejowski – Hajduk, Nartowski (78 Bratek).
Neptun: Herda – Dutkiewicz, Ł. Skalski, Rechowicz, A. Maciejewski – Piwowar (30 P. Gardynik), Sroka (65 Majchrzak), D. Szymkiewicz, Taler (60 E. Supierz) – Armata, Zieliński (81 Pach).
|
1 |
Neptun |
12 |
29 |
9 |
2 |
1 |
31-12 |
19 |
|
2 |
Zdrój |
12 |
28 |
9 |
1 |
2 |
32-14 |
18 |
|
3 |
Naprzód |
12 |
26 |
8 |
2 |
2 |
22-12 |
10 |
|
4 |
Czarni |
12 |
24 |
7 |
3 |
2 |
23-9 |
14 |
|
5 |
Nowiny (b) |
12 |
23 |
7 |
2 |
3 |
20-14 |
6 |
|
6 |
Alit |
12 |
19 |
5 |
4 |
3 |
23-17 |
6 |
|
7 |
Partyzant |
12 |
17 |
5 |
2 |
5 |
23-21 |
2 |
|
8 |
Hetman |
11 |
16 |
3 |
7 |
1 |
14-12 |
2 |
|
9 |
Łysica |
12 |
15 |
4 |
3 |
5 |
24-26 |
-2 |
|
10 |
Nida |
12 |
14 |
4 |
2 |
6 |
16-17 |
-1 |
|
11 |
Kamienna (b) |
12 |
13 |
3 |
4 |
5 |
13-14 |
-1 |
|
12 |
Wierna (s) |
12 |
13 |
3 |
4 |
5 |
12-18 |
-6 |
|
13 |
Lubrzanka |
12 |
13 |
3 |
4 |
5 |
14-23 |
-9 |
|
14 |
Pogoń |
12 |
13 |
4 |
1 |
7 |
15-25 |
-10 |
|
15 |
Łagów |
11 |
12 |
3 |
3 |
5 |
20-18 |
2 |
|
16 |
Unia |
12 |
9 |
2 |
3 |
6 |
14-26 |
-12 |
|
17 |
Moravia |
12 |
9 |
2 |
3 |
7 |
13-27 |
-14 |
|
18 |
Nidzianka |
12 |
3 |
1 |
0 |
11 |
13-37 |
-24 |





