Finaliści Euro 2016 – Islandia (2)
PRZYPADEK WYKLUCZONY
W 2011 roku kadrę Islandii przejął Lars Lagerback, człowiek cieszący się uznaniem i szacunkiem w środowisku piłkarskim. Szwed, który prowadził zespoły swojej ojczyzny i Nigerii w turniejach najwyższej rangi był przymierzany do stanowiska selekcjonera biało-czerwonych, ale PZPN postawił na Adama Nawałkę. Lagerback nie obiecywał Islandczykom gruszek na wierzbie, ale wierzył ich w możliwości i chęć do ciężkiej pracy. Piłkarze z zamieszkałego przez około 350 tysięcy mieszkańców kraju szybko znaleźli wspólny język z nowym trenerem, a owoce współpracy przyszły szybciej niż oczekiwano.
Islandia w oczach niektórych uchodzi za outsidera, nie do końca słusznie, bo pokazywała już pazurki. W eliminacjach Euro 2000 uzbierała 15 punktów, m.in. za remisy z Francją, Ukrainą, wygraną z Rosją. Futboliści z Wyspy Gejzerów zachowali szanse na awans niemal do końca, ale w dramatycznych okolicznościach ulegli Ukraińcom u siebie 0:1 i Francuzom na Stade de France 2:3. O finały ME 2004 Islandczycy też walczyli dzielnie, urwali punkty Niemcom (0:0 w Reykjaviku), lecz nie dali rady. Kwalifikacje Euro 2008 i 2012 sprowadziły Islandię na ziemię, a porażka 0:3 z Liechtensteinem dała dużo do myślenia. Mimo niepowodzeń pierwszej reprezentacji coraz więcej zawodników z tego kraju wyjeżdżało do lig zagranicznych, a młodzieżówka awansowała do finałów ME U-21 2011, gdzie pokonała Danię 3:1. W kwalifikacjach seniorskich MŚ 2014 zawodnicy z tej kadry młodzieżowej odgrywali już wiodące role w zespole Larsa Lagerbacka. Wyniki uzyskiwane w nich przez Islandię dziwiły kibiców, którzy nie śledzą wnikliwie futbolu, ale fachowców już nie. 17 punktów dało Islandii drugie miejsce w tabeli, za Szwajcarią, a przed Słowenią, Norwegią, Albanią i Cyprem. Oznaczało to baraże, gdzie na drodze podopiecznych Lagerbacka stanęli Chorwaci. Po bezbramkowym remisie w Kraju Gejzerów w Zagrzebiu Mario Mandzukić dał gospodarzom prowadzenie w 27 minucie, a 11 minut po tym wyleciał z boiska za czerwoną kartkę. Ekipie Islandii zabrakło doświadczenia, grając w przewadze straciła drugiego gola, a potem biła głową w chorwacki mur. – Porażka była ciężka do zaakceptowania, ale dużo nas nauczyła – przyznał Birkir Bjarnason, dziś gwiazdor FC Basel, wcześniej m.in. futbolista Standardu Liege i Sampdorii Genua. Jego postać odzwierciedla walory obecnej islandzkiej kadry – walecznej, wybieganej i poukładanej taktycznie.
Mocni w tyłach
W walce o Euro 2016 Islandczycy mieli być trudnym kąskiem dla Holandii, Czech i Turcji, a tymczasem od początku rywalizacji w grupie dyktowali warunki. Po trzech potyczkach na ich koncie widniało 9 punktów i zero straconych goli. Halldorsson (NEC Nijmegen) – Theodor Bjarnason (wtedy Randers, dziś Aarhus), Arnason (wtedy Rotherham, obecnie Malmoe FF), Ragnar Sigurdsson (FK Krasnodar), Skulason (Odense BK) – Gunnarsson (Cardiff), Gylfi Sigurdsson (Swansea) – Birkir Bjarnason (wtedy Pescara, teraz Basel), Hallfredsson (Hellas Verona) – Sigporsson (wówczas Ajax, obecnie Nantes), Bodvarsson (wtedy Viking Stavanger, od niedawna zawodnik FC Kaiserslautern) + Birkir Savarsson (wtedy Brann, teraz Hammarby), Gislason (wtedy FC Kopenhaga, obecnie FC Nuernberg) – w takim składzie Islandia w październiku 2014 pokonała Holandię w Reykjaviku 2:0. Nazwy klubów kadrowiczów Wyspy Gejzerów nie rzucają na kolana, ale solidności nie da się odmówić. Lagerback trafił na dobry materiał do pracy, zawodników chcących się rozwijać i głodnych sukcesu. – Trener z takim doświadczeniem i osiągnięciami wiele nam przekazał. Taktykę szlifujemy cały czas – podkreśla Kolbeinn Sigporsson, który w Ajaksie przegrał rywalizację z Arkadiuszem Milikiem, ale odbudowuje się w Nantes, w styczniu nawet strzelił dwa gole w Ligue1. W drużynie narodowej jest pierwszym obrońcą, bo Lagerback nakłonił swoich podopiecznych do walki w defensywie na całej szerokości boiska. Islandczycy rozumieją na czym polega przesuwanie, skracanie pola gry, dobrze zakładają pułapki ofsajdowe. W sześciu meczach kwalifikacji ME Islandia nie traciła bramek co pokazuje, że wysiłki Lagerbacka i działającego z nim w duecie od 2013 roku Heimira Hallgrimssona (model szwedzki) nie idą na marne. Nawet Gylfi Sigurdsson, wcześniej gwiazda Tottenhamu, dziś as Swansea się nie stawia ponad zespół. Eidur Gudjohnsen zrezygnował z gry dla Islandii po eliminacjach MŚ 2014, ale skorzystano z niego w walce o Euro, teraz też pojechał do Emiratów Arabskich. – Reprezentacja nie zrezygnowała z niego – uciął temat Lagerback i pewnie powoła weterana na Francję. Kręgosłup składu na historyczny dla Wyspy Gejzerów turniej już duet trenerów ma – Ragnar Sigurdsson, Birkir Bjarnason, Gylfi Sigurdsson, Arnason, Sigporsson – aż pięciu zawodników zaliczyło wszystkie mecze eliminacji Euro 2016. Po 9 uzbierali Haldorsson, Gunnarsson i Bodvarsson. Ekipy Islandii, która jest dość zgrana ze sobą selekcjonerzy nie uważają za zamkniętą. W konkretnym celu organizowano zgrupowanie w Emiratach, na które powołano grupę zawodników z zagranicznych klubów. 31 stycznia sprawdzianowi kolejnych kandydatów w Carson podda team USA. – Nikomu nie zamykamy drogi do Euro 2016 – podkreślają zgodnie trenerzy. Także Gunnleifurowi Gunnleifssonowi, 40-letniemu golkiperowi Breidabik, który zaliczył 26 występów w drużynie narodowej. Reprezentacja Islandii, a tym bardziej finały ME to dla licznego grona futbolistów najlepsza droga do znalezienia ciekawych pracodawców w mocnych ligach. Nie tylko zachodnich, bądź rosyjskiej, bo kto by kiedyś przypuszczał, że po ambitnych graczy z maleńkiego zimnego państwa sięgać będą Chińczycy. Gudjohnsen, wiadomo może bazować na nazwisku i CV, ale Vidar Kjartansson zapracował sobie na transfer do Jiangsu Suning w kadrze. W Chinach wygrał już krajowy puchar, a w zespole prowadzonym przez Dana Petrescu w lidze strzelił 9 goli. Pieniądze nie przewróciły mu w głowie, co normalne u tej nacji. Wyspa Gejzerów produkuje piłkarskich twardzieli, którzy szturmem zdobyli francuskie salony. Na pewno na tym nie skończą.
Ocenia Grzegorz Kaliciak
- Dla mnie Islandia to kandydat na czarnego konia Euro. Dwa zwycięstwa z Holandią w eliminacjach mówią same za siebie. To świetnie zorganizowana drużyna w tyłach, z bardzo zdyscyplinowanymi zawodnikami. Birkir Bjarnason utkwił w pamięci kibicom i piłkarzom Lecha, a takich jak on grajków ma Lars Lagerback kilku.

Islandia w finałach ME
Nie grała.
Ostatnie 5 wielkich turniejów
Islandia nie brała udziału w finałach MŚ, ME i Pucharze Konfederacji.
Eliminacje Euro 2016
| Turcja (d) | 3:0 | Bodvarsson, G. Sigurdsson, Sigporsson |
| Łotwa (w) | 3:0 | G. Sigurdssson, Gunnarsson, Gislason |
| Holandia (d) | 2:0 | G. Sigurdsson 2 (1 karny) |
| Czechy (w) | 1:2 | R. Sigurdsson |
| Kazachstan (w) | 3:0 | Bjarnason 2, E. Gudjohnsen |
| Czechy (d) | 2:1 | Gunnarsson, Sigporsson |
| Holandia (w) | 1:0 | G. Sigurdsson |
| Kazachstan (d) | 0:0 | |
| Łotwa (d) | 2:2 | Sigporsson, G. Sigurdsson |
| Turcja (w) | 0:1 |
Bilans: 6-2-2, 17-9, zdobywcy bramek: Gylfi Sigurdsson 6, Kolbeinn Sigporsson 3, Birkir Bjarnason 2, Aron Gunnarsson 2, Jon Dahl Bodvarsson 1, Rurik Gislason 1, Eidur Gudjohnsen 1, Ragnar Sigurdsson 1.
Jaromir Kruk
Zdjęcia: Kamil Bielaszewski
Zdjęcia: Grzegorz Wajda









