Puchar Polski: Orlęta – Nida 1:4
Nida Pińczów specjalizuje się w ogrywaniu drużyn z Kielc. Po wyeliminowaniu Korony CLJ (Korony II – też stosowana nazwa) podopieczni Pawła Wijasa rozprawili się z Orlętami na Dąbrowie, choć przez 16 minut przegrywali. Obraz rywalizacji zmieniło wejście na boisko Łukasza Miki. Po jego fantastycznym podaniu Norbert Wołczyk wyszedł sam na sam z Arkadiuszem Cieślińskim i go przelobował na 1:2…
Gospodarze z wieloma młodymi zawodnikami w składzie grali bardzo ambitnie i długo dotrzymywali kroku Nidzie. Wyszli na prowadzenie dzięki bramce Tomasza Paździora, na którą odpowiedział… Tomasz Paździor pokonując swojego golkipera. Po zejściu Daniela Gładysza zmalała siła uderzeniowa Orląt, a gdy w pomocy Nidy pojawił się Łukasz Mika, pan profesor Mika dominacja gości nie podlegała dyskusji Mimo porażki 1:4 można stwierdzić, że przygoda A-klasowca zakończyła się w dobrym stylu. – To był dla nas wartościowy mecz i znakomita okazja dla młodzieży do zdobycia cennego doświadczenia – podsumował trener Tomasz Kołodziejczyk, który chcąc nie chcąc musi stawiać na Dąbrowie na młodych. Sytuacja zmusiła do podobnego postępowania Nidę Pińczów i to temu klubowi wyjdzie na pewno na dobre. Przy Mice piłkarskie dzieciaka Wijasa mogą tylko korzystać.
Czerwiński pod lupą
Marcin Czerwiński sylwetką przypomina Brazylijczyka Ronaldo ze schyłku kariery. Kapitan Orląt w tym spotkaniu nie zachwycił, ale zaliczył asystę. Procent celnych podań – 22 (2-7), straty 2, przechwyty 1, dryblingi udane 1, główki przegrane 3 (wygranych 0), strzały – niecelny 1. Gdy Czerwi opuszczał boisko był remis 1:1..
Skowera pod lupą
17-letni Dawid Skowera to ciekawy pomocnik, a obrazują to choćby liczby z meczu z Orlętami. Procent celnych podań – 88 (32-4), straty 5, przechwyty 14 (!), faulowany 3, dryblingi udane-nieudane 12-3, główki wygrane-przegrane 3-1, strzały – niecelny 1.
Hat-trick Paździora
Tomasz Paździor strzelił w tym meczu 3 gole. Najpierw dla swoich Orląt, potem dla Nidy, potem znowu dla Orląt, ale ręką i tego nie uznano. Na pewno był widoczny.
Okręgowy Puchar Polski – 4 runda
Orlęta Kielce – Nida Pińczów 1:4 (1:1)
Tomasz Paździor 22 – samobójcza Tomasz Paździor 38, Norbert Wołczyk 76, Karol Dudzik 82, Adrian Brzezoń 85.
Orlęta: Cieśliński – Jarząbek, Prus, Nawara, Łukawski – Paździor, Gaj – B. Kołomański (57 P. Gołąbek), Czerwiński (55 R. Kita), Brzeszcz (80 Kozior) – Gładysz (65 Stramski).
Nida: Zyguła (46 M. Trela) – Kempkiewicz, Zygan, Krzak, Motyl – Brzezoń, Skowera – Gałęziowski (54 Mika), Wołczyk, Dudzik – Nogacki (75 W. Tutaj).
Widzów: na trybunie w szczytowym okresie 22.
Mecz w liczbach
|
Orlęta |
|
Nida |
|
1 |
gole |
4 |
|
1 |
strzały celne |
8 |
|
4 |
strzały niecelne |
7 |
|
0 |
strzały zablokowane |
2 |
|
0 |
słupki |
0 |
|
0 |
poprzeczki |
0 |
|
4 |
rogi |
3 |
|
0 |
kartki |
0 |
|
10 |
faule |
13 |
|
2 |
zagrania ręką odgwizdane |
0 |
|
0 |
spalone |
8 |



