Zychalski o klasie B i Grudniowym
Jeszcze przed startem sezonu 2017/18 Marcin Zychalski prowadził Czarnovię Kielce, ale rozbieżność wizji z działaczami sprawiła, że odszedł. Pozostał w klasie B, już jako zawodnik stara się pomagać Ekstremalnym Strawczyn i strzela dla nich gole. Dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w szczególnym dla niego boju z Czarnovią zakończonym remisem 2:2. Sam jednak nie przecenia rangi tej potyczki. – Po prostu kolejny mecz – mówi laureat Nagrody Fair Play Grudniowego 2016.
Warto promować klasę B?
Marcin Zychalski: Trzeba promować każdy poziom rozgrywek piłkarskich, w tym klasę B. Wielu dobrych zawodników zaczyna przygodę z futbolem na tak niskim szczeblu, w małych ośrodkach. Jeśli chodzi o świętokrzyską klasę B to powoli poprawia się stan boisk, mamy fajne na Czarnovii, w Strawczynie, Mniowie, Smykowie i sytuacja powinna wyglądać coraz lepiej. Co do poziomu to wydaje mi się, że też idzie w górę, bo w zespołach z klasy B gra sporo piłkarzy z doświadczeniem z wyższych lig, dzięki temu młodzież ma się od kogo uczyć. Takie zespoły jak Czarnovia, Ekstremalni, Polonia Białogon, Granat Borki, Polonia Białogon, Samson czasami są w stanie pokazać niezły futbol. Dobrze, że nie brakuje indywidualności, wymienię choćby Tomka Raczyńskiego z Czarnovii i braci Kasprzyk z Ekstremalnych.
11 zespołów w grupie pierwszej klasy A to nie za skromnie?
Biorąc pod uwagę możliwości klubów to taka liczba jest optymalna. Budżety zależą od wsparcia gmin, pojedynczych sponsorów i trzeba umiejętnie wydawać każdą złotówkę.
Co zrobić, by więcej kibiców przychodziło na mecze klasy B?
Najlepiej przyciągać ich dobrą grą. Lepsze niż sobotnie są terminy niedzielne, ale tak naprawdę problem z frekwencją mają zespoły z trzecich, czwartych lig. Pamiętajmy też o tym, jak mocną konkurencję dla oglądania spotkań w niższych klasach stanowi telewizja oferująca futbol na najwyższym poziomie.
Jakie cele stawiasz sobie w Ekstremalnych?
Chciałbym jeszcze pograć w piłkę i pomagać drużynie w zdobywaniu punktów. Futbol to moja pasja, a po boiskach klasy B biega wielu zawodników znacznie starszych ode mnie.
W Grudniowym 2017 nie zabraknie Marcina Zychalskiego, laureata Nagrody Fair Play w poprzedniej edycji?
Nie zabraknie, na pewno zmontuje jakiś ciekawy skład. A Nagrodą Fair Play byłem zaskoczony, oczywiście miło. Fajnie, że ktoś mnie docenił, a mi nie pozostaje nic innego jak zaprosić na najbliższy Grudniowy. Na pewno nie zabraknie w nim znanych piłkarzy i padną kolejne rekordy.



