Przystanek Lubin
Korona pojechała do Lubina na ćwierćfinał Pucharu Polski poważnie osłabiona, wyliczanka kogo zabrakło nie ma sensu, ale ci, z których skorzystał Gino Lettieri mieli świadomość stawki. Na obiekcie Zagłębia o wygranej kielczan przesądził gol Macieja Górskiego, a sędzia Raczkowski, żeby zdobyć pewność co do jego uznania skorzystał z systemu VAR. – Od dziś jestem zwolennikiem VAR – śmiał się Górski, szwagier legendy niższych lig świętokrzyskich, Dominika Bętkowskiego.
W Zagłębiu zdawano sobie sprawę z perypetii kadrowych Korony, ale trener Piotr Stokowiec doceniał klasę rywala. – To może być ciekawa konfrontacja pod względem taktycznym – mówił przed meczem i… dał się zaskoczyć. Dzięki dobrej realizacji planu Lettierego goście ustawieni 3-5-2 zdobywali sobie przewagę liczebną w środku pola i co chwilę operowali blisko szesnastki Miedziowych. Ostrzeżeniem dla Zagłębia był strzał Elii Soriano w poprzeczkę w poprzeczkę (24 minuta), a jeszcze przed przerwą Korona dopięła swego. Zza pola karnego uderzył Goran Cvijanović, a Maciej Górski świetnie poszedł na dobitkę i po interwencji Martina Polacka tak poprawił, że tylko VAR musiał dokonać weryfikacji. Gol słuszny, a po przerwie poukładana Korona nie dała sobie wydrzeć zwycięstwa. – Pozostały nam trzy przystanki do finału na Stadionie Narodowym, ale skupiamy się na pierwszym z nich. Chcemy jechać dalej – deklaruje Maciej Górski. Korona znów, w trudnej sytuacji pokazała, że jest zespołem, nie zlepkiem i ma za sterami porządnego szkoleniowca.
Puchar Polski – ćwierćfinał
26.10.2017, czwartek
Zagłębie Lubin – Korona Kielce 0:1 (0:1)
0:1 Maciej Górski 45+1 lewą nogą (dobitka strzału Cvijanovicia)
Zagłębie: Polacek – Todorovski, Kopacz, Jach – Czerwiński (46 A. Woźniak), Tosik (46 Matuszczyk), J. Kubicki, Jagiełło, Janoszka – B. Pawłowski (77 Tuszyński), Świerczok.
Korona: Alomerović – Rymaniak, Dejmek, Barry – Kosakiewicz, Kovacević (19 Diaw), Cvijanović, Cebula, Miś (66 Jukić) – Górski, Soriano (70 Argyris).
Żółte kartki: Jagiełło, Kopacz 2, Matuszczyk, Jach (Zagłębie), Górski, Diaw, Argyris (Korona).
Czerwona kartka: Kopacz (Zagłębie) – 85 za 2 żółte.
Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Widzów: 2893.
APARTAMENTY – WARSZAWA




