Marta Barczok, polska Miss Euro 2016
Polscy piłkarze dobrze spisali się na finałach ME 2016 we Francji dochodząc do ćwierćfinału. Na trybunach też mieli wsparcie, i to jakie, a wielką furorę zrobiła Marta Barczok. Uznano ją biało-czerwoną Miss pamiętnego turnieju. Mieszkająca w Londynie piękna Polka w ubiegłym roku wsparła Turniej Grudniowy fundując bardzo atrakcyjną nagrodę dla jednego z czołowych zawodników grup młodzieżowych.
Skąd się wzięło Pani zamiłowanie do piłki nożnej?
Marta Barczok: Zostałam zarażona przez męża, który zabrał mnie na pierwszy mecz podczas Euro 2012 w Polsce. Nie byłam zachwycona, ale uległam namowom i choć wtedy przegraliśmy z Czechami 0:1 stałam się wielką fanką naszej reprezentacji. Dziś nie wyobrażam sobie meczów kadry bez obecności na trybunach i z małżonkiem staramy się nie opuszczać najważniejszych wydarzeń polskiego futbolu. Największe emocje wywołują spotkania na Stadionie Narodowym, związana z nimi niepowtarzalna atmosfera. Wzruszam się przy hymnie i ponosi mnie gdy Polska zdobywa gola. Już nie mogę się doczekać mundialu w Rosji i mam nawet bilety na mecze.
Kiedy usłyszała pani o Turnieju Grudniowym trójek w Kielcach?
Podczas Euro 2016. We Francji rozmawiałam z kilkoma kielczanami i dowiedziałam się o trójkach. Poczytałam trochę o turnieju i z jednej strony byłam w szoku, że tylu reprezentantów kraju brało udział w Grudniowym, z drugiej nie, bo nie ma lepszego nośnika reklamowego niż piłka nożna. Trójki w Kielcach się dynamicznie rozwijają i już wiem o nich dużo więcej niż rok temu we Francji. Ba, nawet niektórzy uczestnicy poprzez Facebooka namawiają mnie na przyjazd na Grudniowy.
Jest szansa na odwiedziny na Grudniowym 2017 polskiej Miss Euro 2016?
Jak pojawi się taka możliwość to tak, ale na razie za wcześnie na planowanie, bo mam mnóstwo zajęć i obowiązków. Zobaczymy.
Zaskakuje panią tak duża liczba zespołów, zawodników i zawodniczek biorących udział w trójkach?
Nie, bo to świetna inicjatywa, podparta zaangażowaniem w niej fajnych ludzi. Dzięki takim imprezom rośnie aktywność fizyczna naszego społeczeństwa. Turnieje piłkarskie dają pole do popisu młodym talentom, a z tego co widziałam to z roku an rok przybywa ekip do kategorii dziecięcych i młodzieżowych. Fajnie, że grają też kobiety, dziennikarze, a nagrody fundują piłkarze reprezentacji Polski. Wojciech Szczęsny, Łukasz Fabiański, Grzegorz Krychowiak, Sławomir Peszko wspierają trójki w Kielcach, więc chyba lepszego świadectwa turniejowi nie trzeba wystawiać. Życzę udanej zabawy na Grudniowym 2017.
APARTAMENTY W WARSZAWIE






