E (21): Korona – Piast 1:1.
Gdy wszystko szło znakomicie chwalono fizjoterapeutów i służbę medyczną Korony, w okresie lekkiego dołka zaczęto wieszać na nich psy. Niesłusznie, bo przecież grając stosunkowo wąską kadrą ekipa Gino Lettierego zachwycała i osiągnęła poważny cel – półfinał Pucharu Polski. Zaangażowanie w puchar i ciężki bój z Legią w ekstraklasie musiało się odbić na Koronie. Po dotkliwych porażkach z Arką i Jagiellonią kielczanie z niesamowitą ambicją wzięli się za Piasta.
Kilku zawodników wyszło na boisko mimo bólu, choćby Ken Kallaste i Marcin Cebula. Piast, choć w tabeli jest nisko pokazuje pod wodzą Waldemara Fornalika niezły futbol i w Kielcach już przed przerwą poważnie zagrażał bramce gospodarzy. W 38 minucie setkę zmarnował Maciej Jankowski. Korona najbliżej powodzenia była tuż przed końcem tej odsłony, ale z bliska głową spudłował Bartosz Rymaniak. W 54 minucie fantastyczną akcję Korony nie sfinalizowali Jacek Kiełb i Nika Kaczarawa, bo ich strzały z bliska obronił Dobrivoj Rusov. Gruzin miał potem jeszcze okazję w 83 minucie. Po niej kibice już zwątpili w to, że uda się pokonać Rusova, ale miejscowych zszokował Kostia Vassiljev. Strata Łukasza Kosakiewicza, długie podanie Karola Angielskiego, finalizacja kontry w wykonaniu gwiazdy reprezentacji Estonii magia i 0:1. – Ha ha, posłużył mi udział w turnieju trójek i gra z dziećmi. Przy okazji pozdrawiam wszystkich uczestników tej rywalizacji – powiedział potem uśmiechnięty Vassiljev. Długo się po golu nie cieszył, bo Korona odpowiedziała wskutek klopsa Heberta, wykorzystanego przez Kaczarawę. Remis z Piastem 3 tygodnie wcześniej by nie cieszył, ale na koniec tegorocznych zmagań w elicie, biorąc pod uwagę okoliczności ten punkt może się okazać na wagę złota. Fot. Radek Piasecki
Ekstraklasa – 21 kolejka
15.12.2017, piątek
Korona Kielce – Piast Gliwice 1:1 (0:0)
0:1 Konstantin Vassiljev 85 prawą nogą zza pola karnego (asysta Angielski)
1:1 Nika Kaczarawa 89 lewą nogą (asysta Hebert – zawodnik Piasta)
Korona: Gostomski – Rymaniak, Dejmek, Kovacević, Kallaste (46 Kosakiewicz) – Cebula (77 Soriano), Żubrowski, Cvijanović, Jukić (63 Aankour), Kiełb – Kaczarawa.
Piast: Rusov – Konczkowski, Sedlar, Hebert, Piotrowski – Bukata, Dziczek – Jagiełło (90 Badia), Jankowski, Mateusz Mak (77 Vassiljev) – Papadopulos (58 Angielski).
Żółte kartki: Rymaniak (Korona), Mak, Sedlar (Piast).
Sędziował: Mariusz Złotek (Stalowa Wola).
Widzów: 5277























