Dudzic: Bruksela cieszy
Patrycja Dudzic wcześniej nie miała okazji grać jako bramkarka, ale na Grudniowym wystąpiła na tej pozycje w ekipie Orlicza i… wypadła tak, że została uznana najlepszą golkiper w kategorii kobiet. Drużyna z Suchedniowa dzielnie walczyła o wyjście z grupy, niestety bezskutecznie, ale większość obserwatorów zmagań z podziwem oglądała interwencje Patrycji, która pojedzie na wycieczkę do Brukseli. Atrakcyjną nagrodę ufundowała euro posłanka Beata Gosiewska.
Jak oceniasz Grudniowy 2017 w swoim wykonaniu?
Patrycja Dudzic: Było całkiem dobrze, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że debiutowałam w bramce. Zagrałam z pełnym zaangażowaniem, zostawiłam serce na boisku i szczerze mówiąc nie oczekiwałam, że zostanę wybrana najlepszą bramkarką całej kategorii.
Mogłyście z Orliczem osiągnąć lepsze rezultaty?
Pechowa porażka z Łysicą I postawiła nas w trudnym położeniu. Szkoda, że z rywalami z Bodzentyna zaczęłyśmy turniejowe zmagania. Potrzebowałyśmy trochę czasu na wcielenie w życie naszych planów taktycznych, z meczu na mecz funkcjonowałyśmy lepiej jako zespół, ale straconych punktów nie udało się odrobić. Ogólnie pozostawiłyśmy po sobie korzystne wrażenie.
Ty pojedziesz w nagrodę za tytuł najlepszej golkiper do Brukseli. Zaskoczona?
Po pierwsze czuje się bardzo doceniona, że zostałam wybrana bramkarką numer jeden. Sama nagroda to jeszcze większy szok i korzystając z okazji chciałam podziękować pani Beacie Gosiewskiej za tak wspaniałą nagrodę. Fajnie, że przy turniejach w wydaniu kobiecym pojawia się coraz więcej sponsorów. Uważam, że warto wspierać kobiecą piłkę.
A jak oceniasz postawę zespołów z Promnika, które zgłosiły się do Grudniowego i nie zagrały w SP 1 na kieleckim Bocianku?
Nie było to poważne z ich strony. To smutne, bo dzięki takim zachowaniom traci kobiecy futbol, systematycznie idący do przodu, choć w nieco zbyt wolnym tempie. Ekipy z Promnika zachowały się niepoważnie, ale wierzę, że inne zespoły nie będą postrzegane przez ich pryzmat. Fajnie, że na Grudniowym funkcjonuje kategoria kobiet, a przecież to bardzo potężny turniej. W ostatniej edycji wystąpiło grubo ponad 200 zespołów, Boniek, Citko, Dziekanowski, cała plejada znanych piłkarzy, także z ekstraklasy, mnóstwo dzieci i młodzieży. Hasło „Łączy Nas Piłka” na trójkach jest jak najbardziej aktualne.






















