Barca po trzydziesty
Barcelona pod wodzą genialnie dysponowanego Leo Messiego odrobiła straty w pierwszego starcia z Espanyolem (2:0) i awansowała do półfinału Pucharu Króla. Na pułapie ćwierćfinałów za burtę wypadły stołeczne Atletico i Real, a ci drudzy sensacyjnie nie dali rady Leganes. Duma Katalonii triumfowała w rozgrywkach trzykrotnie rzędu, a jeżeli dokona tego po raz czwarty będzie to wygrana numer 30. Taki cel przyświeca Messiemu i spółce.
Barcelona zaliczyła już 40 finałów Copa Del Rey, ostatnio ogrywała w nich Alaves 3:1, Sevillę 2:0 i Athletic Bilbao 3:1. W 2014 roku w decydującym meczu z Walencji pokonał ją Real Madryt, który nastawiał się na walkę o odzyskanie cennego trofeum. Podopiecznych Zinedine Zidane’a skarciło Leganes, zespół z przedmieść Madrytu, który jednak uważa się za stołeczny. Piłkarze Leganes potrafili pokonać Królewskich na Santiago Bernabeu 2:1 i dzięki większej liczbie trafień na wyjeździe dostali się do półfinału, gdzie czeka na nich Sevilla, pogromca Atletico Madryt. Włoski trener Sevilli, Vincenzo Montella ma także chrapkę na Copa Del Rey, na który jego obecny klub czeka od 2010 roku. Wówczas w finale na Camp Nou dzięki golom Diego Capela i Jesusa Navasa czerwono-biali zwyciężyli Atletico Madryt 2:0. Navas, mistrz świata i Europy z kadrą Hiszpanii wrócił do klubu ze stolicy Andaluzji po czterech sezonach spędzonych w Manchesterze City. Z The Citizens wygrał dwukrotnie Puchar Ligi w Anglii, ale to nie ten prestiż co Puchar Króla cieszący się wielkim zainteresowaniem nie tylko na Półwyspie Iberyjskim. Sevilla ma w swojej kolekcji 5 wiktorii w Pucharze Króla, z obecnych półfinalistów, oczywiście prócz Barcelony po więcej sięgnęła Valencia – 7 (poprzednia wygrana w finale 2008 z Getafe 3:1). O Leganes nawet nie ma co wspominać, dla piłkarzy tego zespołu szczytem marzeń było dotarcie do ćwierćfinału, gdzie wyeliminowali Villarreal. Maleńki klubik założony w 1928 roku dopiero w 2016 roku poznał smak Primera Division, a teraz delektuje się przygodą w Copa Del Rey.
Półfinały Pucharu Króla 2017/18
31.01, środa
Leganes – Sevilla
1.02, czwartek
Barcelona – Valencia
7.02, środa
Sevilla – Leganes
8.02, czwartek
Valencia – Barcelona
Finał – 21.04, sobota
DROGA DO PÓŁFINAŁÓW
Barcelona (4-1-1, 16-2)
1/16 finału: Real Murcia 3:0 (wyjazd), 5:0 (dom)
1/8 finału: Celta 1:1 (w), 5:0 (d)
Ćwierćfinały: Espanyol 0:1 (w), 2:0 (d)
Leganes (4-0-2, 7-5)
1/16 finału: Real Valladolid 2:1 (w), 1:0 (d)
1/8 finału: Villarreal 1:0 (d), 1:2 (w)
Ćwierćfinały: Real Madryt 0:1 (d), 2:1 (w)
Sevilla (6-0-0, 16-3)
1/16 finału: Cartagena 3:0 (w), 4:0 (d)
1/8 finału: Cadiz 2:0 (w), 2:1 (d)
Ćwierćfinały: Atletico Madryt 2:1 (w), 3:1 (d)
Valencia (4-1-1, 14-5)
1/16 finału: Real Saragossa 2:0 (w), 4:1 (d)
1/8 finału: Las Palmas 1:1 (w), 4:0 (d)
Ćwierćfinały: Alaves 1:2 (w), 2:1, karne 3:2 (d)
Najwięcej triumfów w Pucharze Króla
29 – Barcelona
23 – Athletic Bilbao
19 – Real Madryt
10 – Atletico Madryt
7 – Valencia
6 – Real Saragossa
5 – Sevilla
Fot. Wajda Foto




