Marek Mierzwa, legenda Grudniowego
24 starty w Grudniowym, w każdym gole, występy w finałach, w tym ścisłym, Grupie Medialnej, VIP-ach, gra nawet z dziewczynami, czy ktoś może coś więcej powiedzieć na temat trójek od Marka Mierzwy? Trener zespołu CLJ w Koronie Kielce doda jeszcze zapewne, że brał regularnie udział w Lidze Trójek w latach jej świetności. W 2002 roku Marek doszedł w Grudniowym najdalej, do finału w Racingiem Bocianek prowadzonym przez świętej pamięci Piotra Dębińskiego.
Marek zadebiutował w trójkach w zespole MGŁA. Wyjaśniamy skrót. M – Marek Mierzwa, G – Grzegorz Kułak, Ł – Łukasz Bujak, A – Artur Wierzba. Chłopaki mieli po 17, 16 lat i zajęli w Grudniowym czwarte miejsce. Potem grał m.in. z Marcinem Gawronem (Drwale), Krzysztofem Sobierajem (Sępy), Krzysztofem Trelą (Sparta Bocianek), ba, a nawet z Tomaszem Wilmanem (Sporting) i Markiem Szablą (Korona JS). Wilman i Szabla kiedyś byli wielkimi entuzjastami Grudniowego, ten pierwszy brylował w Lidze Trójek (Tytuł w Echu Dnia: Wilman show), w co dziś może nawet trudno uwierzyć. Największy sukces Marek osiągnął z Racingiem Bocianek – 2 miejsce 2002, gdy występował z bratem Przemysławem, wielką gwiazdą SP 1 na Bocianku, u świętej pamięci Piotra Dębińskiego. To był piękny czas obecnego szkoleniowca młodzieży w Koronie, który zapisał się też w dziejach Siódemki (kapitalna postawa w ćwierćfinale z Rekinami), Sportingu, Sparty Bocianek. Sukcesów MM w trójkach byłoby więcej, gdyby nie problemy zdrowotne o czym mówi poniżej. Raz nawet, żeby kontynuować tradycję zagrał z dziewczynami z sekcji Korony. Odnalazł się również w Fundacji Przystanek Dziecko w Grupie VIP, ale nie zaprzestał myśleć o powrocie do OPEN, by z niej awansować i walczyć o najwyższe cele w Grudniowym. Prawdziwa pasja.
Trochę lat minęło, trochę wspomnień się uskładało. Które najlepsze?
Marek Mierzwa: Zaczynałem w Mgle z najlepszymi kumplami i to czwarte miejsce w debiucie cieszyło strasznie, choć można było osiągnąć więcej. Z debiutu nie zapomnę gry świętej pamięci Stanisława Terleckiego, którego pojawienie się na Bocianku zrobiło furorę. Wtedy Rekiny z Przemkiem Cichoniem, Jackiem Kubickim, Marcinem Gadem, Piotrkiem Zaczkowskim, Gabrielem Salwą wszystkich załatwiły. Nawet pamiętam nazwiska mistrzów z 1994 roku, ale to była mega ekipa. Inny dream-team z… Przemkiem Mierzwą, moim bratem zatrzymał dwukrotnie w ćwierćfinałach Sępy, w których grałem z Krzyśkiem Sobierajem, czy Krzyśkiem Jaworskim, słynnym Głową, obdarzonym potężnym uderzeniem z dystansu. Głowa miał papiery na granie w piłkę, a mi utkwił w pamięci też mecz z Racingiem Bocianek w 2002 roku, przeciwko Sportingowi.
Interwencje Przemka z półfinału można uznać za jedne z najbardziej spektakularnych w historii Grudniowego?
Szkoda, że akurat wtedy gdy grał ze mną nie wygrał trójek. W finale przegraliśmy karnymi z Pokemonami, bo karnych nie wykorzystali Przemek i Poziomka. Wiadomość o śmierci Piotrka Dębińskiego mną wstrząsnęła, a zapamiętałem go bardzo pozytywnie. W Racingu była paka już w 2001 roku, ale ja wypadłem ze względu na chorobę na drugą rundę, koledzy zostali we trójki i szyki pokrzyżowały im decyzje arbitra. W następnym podejściu sobie odbiliśmy, a to co wyprawiał Przemek w bramce to był pokaz geniuszu. W półfinale Sporting nas cisnął, miał okazję za okazję, ale nie mógł pokonać Przemka. Jeszcze po moim golu biało-zieloni ruszyli z furią, a Łukasz Bujak tylko łapał się za głowę po kolejnych interwencjach golkipera Racingu.
Jak to było z tymi twoimi chorobami w grudniu?
W 1998 roku biliśmy ze Sportingiem rekordy w pierwszej rundzie, Adaś Jończyk i Jarek Kruk strzelali tyle goli, że aż trudno było to w to uwierzyć. Na drugą rundę przyszedłem chory, dostałem czerwoną kartkę i jedna przegrana zadecydowała o naszym odpadnięciu. Raz zagrałem tylko w czterech meczach i musiałem zrezygnować, bo poczułem się źle. W Sportingu na pewno czuje się niespełniony, a najbardziej żałuje tylko ćwierćfinału w 2007 roku, gdy opieraliśmy się na składzie z Nidy Pińczów z Łukaszem Miką, Łukaszem Balińskim, Robertem, Ciekalskim. Zadecydowały o tym karne. Wyżej zaszedłem z Racingiem, za co będę zawsze wdzięczny Piotrkowi Dębińskiemu, Mgłą i Siódemką. W Siódemce dołożyłem cegiełkę do wyrzucenia za burtę Rekinów. To było duże wydarzenie. Jak ja nie chorowałem to z kolei w 2013 roku w Grupie Medialnej kontuzji doznał Jarek Kruk. Miałem Kieleckiemu Futbolowi pomóc w wygraniu grupy, ale odpadliśmy szybko, bo nasz zmiennik, Rafał Roman się nie spisał. Wyniki wynikami, jednak to wszystko trzyma pasja. Jestem dumny, że zaznaczyłem swoją obecność w tak znakomitym i znanym turnieju, z którym mocno związany był mój ojciec, a piękne karty pisał brat. Fajnie, że organizatorzy poświęcili pamięci taty jedną z kategorii młodzieżowych. Tata zrobił dużo dobrego dla Grudniowego, jeszcze więcej dla Korony, a z tym klubem turniej jest mocno związany od początku istnienie. Korona i Grudniowy to taka symbioza.
Cieszy cię, że podopieczni z CLJ grają w Grudniowym?
Pewnie. Young Sharks nie mogło ostatnio skorzystać z Ernesta Jopkiewicza i Kacpra Gromulskiego, ale i tak doszło do 1/8 finału. Piotrek Pierzchała, Michał Dziubek to fajne chłopaki, z perspektywami, a trójki nikomu nie przeszkodziły w zrobieniu kariery. Cieszy fakt, że juniorzy Korony znowu odgrywają poważne role w Grudniowym, już nie wspomnę o młodszych dzieciakach. Owoce zbiera praca jeszcze za czasów Kolportera, kiedy klub przejął kategorie młodzieżowe. Wszyscy uczestnicy budują klimat turnieju, a atmosfera na Bocianku podczas finałów jest nie do skopiowania.
Jak widzisz przyszłość Grudniowego?
Skoro w turnieju zagrał Zbigniew Boniek to czy trzeba coś dodawać. Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej, a ja na pewno nie stracę motywacji do gry w trójkach.
Marek Mierzwa w Grudniowym
|
2017 |
Fundacja Przystanek Dziecko |
VIP – ćwierćfinał |
2 |
|
2016 |
Fundacja Przystanek Dziecko |
I runda, VIP – ćwierćfinał |
2 |
|
2015 |
Fundacja Przystanek Dziecko |
VIP – półfinał, Medialna – I runda |
6 |
|
2014 |
Fundacja Przystanek Dziecko |
VIP – I runda |
2 |
|
2013 |
Kielecki Futbol |
Medialna – I runda |
4 |
|
2012 |
Sporting |
II runda |
2 |
|
2011 |
Sporting |
II runda |
9 |
|
2010 |
Fundacja Przystanek Dziecko |
Medialna – II runda |
10 |
|
2009 |
Sporting |
II runda |
14 |
|
2008 |
Sporting |
I runda |
10 |
|
2007 |
Sporting |
Ćwierćfinał |
11 |
|
2006 |
Korona dziewczyny |
VIP – I runda |
1 |
|
2005 |
Korona JS |
I runda |
5 |
|
2004 |
Siódemka |
4 miejsce |
6 |
|
2003 |
Sparta Bocianek |
II runda |
9 |
|
2002 |
Racing Bocianek |
2 miejsce |
19 |
|
2001 |
Racing Bocianek |
II runda |
13 |
|
2000 |
Sparta Bocianek |
II runda |
17 |
|
1999 |
Sparta Bocianek |
II runda |
5 |
|
1998 |
Sporting |
II runda |
14 |
|
1997 |
Sępy |
Ćwierćfinał |
17 |
|
1996 |
Sępy |
Ćwierćfinał |
8 |
|
1995 |
Drwale |
Ćwierćfinał |
6 |
|
1994 |
MGŁA |
4 miejsce |
16 |
Kolejno: rok, drużyna, rezultat, gole.
Fot. Wajda Foto / Kamil Bielaszewski / Radek Piasecki







