Patent na czwarty plac
W 2016 roku chyba nikt nie brał pod uwagę, że Bieliny Team może zajść daleko w Grudniowym. Wygraną ekipy Pawła Wijasa w Grupie Trofea Sport Poland przyjęto z przymrużeniem oka, ale wyniki w II rundzie już budziły uznanie. W finałowej fazie ekipa oparta na piłkarzach Nidzianki Bieliny poradziła sobie z MMW Szalunki i OVB, zatrzymał ją dopiero Bang, choć kto wie, czy los nie byłby inny, gdyby nie pewna sytuacja Sebastiana Satro…
Bogatsi o doświadczenia z debiutu w trójkach zawodnicy Bieliny Team w kolejnym starcie ponownie wygrali Grupę Trofea Sport Poland, jeszcze w znacznie lepszym stylu (5-0-0, 23-5), a sam siebie przechodził Bartosz Sot. Zawodnik aktualnie broniący barw Spartakusa Daleszyce (3 liga – 4 poziom rozgrywkowy) czuł się na małym i wąskim boisku na hali Politechniki Świętokrzyskiej jak ryba w wodzie i robił użytek ze swojego potężnego uderzenia. W spotkaniu o pierwsze miejsce z Semabudem (4:1) popisał się hat-trickiem i zwieńczył swój popis. Sot nie obniżył poziomu już w dużo trudniejszej drugiej rundzie grupowej, zdobył 12 bramek jako rozgrywający, a jego drużyna okazała się najlepsza. Do pucharówki ludzie Pawła Wijasa przystąpili z nadziejami na sukces, a po rozprawieniu się z Eldorado (2:1) i Rabarbarem (5:1) w półfinale doszło do powtórki sprzed roku, niestety, dla nich bez happy-endu. Po końcowym gwizdku mówili, że Bang był do ogrania, lecz indywidualna akcja Mateusza Zacharskiego przesądziła o wygranej mistrzów. Batalię przegranych wygrał KSM Team i ktoś może pomyśleć o patencie na czwarte miejsce. – Następnym razem mistrzostwo – mówił opuszczając SP 1 po Grudniowym Sebastian Satro, najstarszy uczestnik finałów 2017. Nie można tego wykluczać.
Nidzianka Bieliny – 4 miejsce w Grudniowym 2017
Bilans: 13-0-3, 62-26
Łukasz Boleń (11 goli)
Solidny zawodnik, który pasuje do tego zespołu.
Seweryn Kaleta (3 gole)
Grając i trenując w Spartakusie Daleszyce poczynił ogromne postępy. Przydał się Bieliny Team, szczególnie w defensywie.
Sebastian Satro (18 goli)
Niby starszy, ale gra jak młodzieniaszek i nie traci apetytu na strzelanie gole. Świetnie odnajduje się w trójkach.
Bartosz Sot (24 gole)
Jeden z czołowych rozgrywających. Kapitalne uderzenie, bardzo dobrze wprowadza piłkę do gry, nie ma problemów z dryblingiem, potrafi też nieźle bronić. Świetnie trzyma się na nogach, a na dużym boisku najlepiej czuje się na pozycji napastnika. Powinien bardziej w siebie uwierzyć bo stać go na przynajmniej spróbowanie się w drugiej lidze, lub bycie gwiazdą w trzeciej.
Paweł Wijas (2 gole)
Trener Nidy założył Bieliny Team. W 2017 roku rzadziej pojawiał się na boisku, ale jak już był to walczył z pełnym zaangażowaniem. No, mógłby jeszcze popracować nad zmianami…
Łukasz Zielonka (4 gole)
Przydał się przede wszystkim w drugiej rundzie.
Fot. Wajda Foto







