Weterani nie pękają
W ekipie GKS Nowiny najlepszy w spotkaniu z Łagowem był Przemysław Cichoń, drugi najstarszy gracz na boisku na osiedlu Świętokrzyskie w Kielcach. Cichy biegał chyba najwięcej w swoim zespole, wykazywał się ogromną chęcią do gry, lecz brakowało mu wsparcia. Rozczarowanie mógł odczuwać Paweł Jaworek, grający trener ŁKS Łagów. Gdyby inni piłkarze dostosowali się do jego poziomu goście (?) nie przegraliby.
Czwarta liga powinna dostarczać pełnymi garściami zdolną młodzież do klubów wyższych klas. Tak wcale nie jest, bo może i zdarzają się utalentowana małolaty, ale brakuje im chęci do trenowania i charakteru. Czy to nie wstyd, że prawie 40-letni Cichoń (wygląda na dwie dyszki) wygrywa większość pojedynków główkowych? Inn weteran, Paweł Jaworek rządzi w pojedynkach główkowych… Szok, ale taka jest rzeczywistość, młodzi uważają się za wielkich piłkarzy, a nie dają z siebie nawet tyle ile powinni, mogliby. Prawda jest taka, że u nas trenuje się za mało, a większości czwartoligowców brakuje chciejstwa, by zajść wyżej. Same się umiejętności piłkarskie nie podnoszą, niestety i ktoś to powinien zrozumieć. Oczywiście za taki stan rzeczy winę ponoszą nie tylko zawodnicy, ale przede wszystkim działacze. Dlaczego seniorzy GKS Nowiny muszą rozgrywać domowe spotkania w… Kielcach i to jeszcze na kontuzjogennej sztucznej nawierzchni? Nowe boisko zostanie najpewniej otwarte koło września, bliżej terminu wyborów i przyda się w politycznych gierkach. Problemem polskiej piłki w niższych ligach (też wyżej) jest to, że niektórzy boją się usłyszeć prawdę, a ci co mogą robią za mało by zmieniać rzeczywistość na lepszą. Kiedyś przyjdzie moment, że Przemek Cichoń skończy przygodę z futbolem i wtedy na taki mecz jak GKS Nowiny – ŁKS Łagów przyjdzie nie 50-70 osób, tylko 5. Bo lokalna piłka potrzebuje takich postaci jak Cichy jak ryba wody. A następców niestety nie widać…
Nowiny – Łagów od A do Z
A – arbiter
Nie miał najlepszego dnia… Pozytyw, że niw
B – Boksiński Patryk
Chłopak z papierami na gwiazdę przynajmniej czwartej ligi, ale musi się skupić na piłce, nie ciągle obrażać i fochować.
C – celne strzały
Nowin pierwszy przyniósł gola Dominika Szewczyka. Skończyło się 3:3 w celnych, 0:5 w niecelnych.
D – Dulak Daniel
Rocznik 1977. Biegał jakby urodził się 20 lat później. Wielka ochota do gry.
F – faule
21 Nowiny, 18 Łagów.
G – Gągorowski Łukasz
7 razy złapany na spalonym…
J – Jaworek Paweł
Zawstydzał młodych z Łagowa. Gdyby młodzież tego klubu miała ambicję trenera… No właśnie, gdyby… Mniemanie za to jest duże.
H – Hińcza Jakub
Wszedł po przerwie i należycie wywiązywał się ze swoich zadań defensywnych. Ponoć pracowity chłopak, a to dużo.
L – Ludwinek Mariusz
Trener GKS Nowiny wykonuje dobrą robotę w trudnych warunkach, a wymaga się od niego cudów.
M – Malinowski Bartosz
Wielkie rozczarowanie, trafił raz piłką w poprzeczkę, lub piłka po odbiciu od niego trafiła w poprzeczkę… Powinien wciągać nosem tą ligę.
N – Niebudek Wojciech
Lubi piłkę kombinacyjną, ale nie bardzo miał z kim pograć, a w drugiej odsłonie zniknął z pola widzenia.
P – płacze
Dużo było płaczu i jęków z obu stron. Jedna i druga drużyna narzekała na arbitra, ale lepiej jakby zawodnicy skupiali się na grze w piłkę, dla ich dobra.
R – rodzina
Przemka Cichonia zrobiła frekwencję na widowni.
S – Sołtysiak Mateusz
Silny jak tur, przepychał się z obrońcami z Łagowa, raz wszedł na boisko sam bez zgody arbitra i dostał żółtą kartkę.
Z – zawód
Sprawili kibicom zawodnicy Nowin i Łagowa. Może ludzie oglądają za dużo Ligi Mistrzów i potem wymagają od czwartoligowców czegoś ponad stan ich możliwości. Na pewno jednak mogą wymagać zaangażowania, a czy u każdego z uczestników spotkania można to było dostrzec?
4 liga – 19 kolejka
11.04.2018, środa
GKS NOWINY – ŁKS ŁAGÓW 1:0 (0:0)
Dominik Szewczyk 50 (asysta Łukasz Góral).
Nowiny: P. Mech – Ślefarski, Stefański, Boszczyk – W. Niebudek (84 Sołtysiak), Bujak (46 Hińcza), Góral (75 Matachowski), Cichoń, Krzymieński – Szewczyk (87 K. Mech), Ł. Gągorowski (77 Krężołek).
Łagów: Palka – Mikosa (72 D. Rusiecki), Basąg, Jaworek, Dulak – Partyka (60 Boksiński), D. Kołodziej (60 Żak), Piotrowicz, Świątek, Stachura – Malinowski.
Żółte kartki: Góral, Hińcza, Stefański, Krzymieński, Sołtysiak (Nowiny), Jaworek, Żak, Piotrowicz (Łagów).
Sędziował: Krzysztof Piekarski.
Widzów: ponad 50.
/JKM/ Fot. Krystian Balicki



