• Start
  • MUNDIAL 2026MUNDIAL 2026
  • Aktualności
  • Grudniowy 2023Grudniowy 2023
    • Karta zgłoszeń OPEN
    • Karta zgłoszeń dziecięce i młodzieżowe
    • Terminarz Turnieju Grudniowego 2023
  • Grudniowy 2024
    • Wyniki
  • Grudniowy 2025
    • Wyniki
  • PIŁKARZYKI STOŁOWE
  • Grudniowy - archiwum
    • Przepisy trójek
    • Terminarz 2020
    • Karta zgłoszeń do pobrania
    • Zgoda rodzica - do pobrania
    • Oświadczenie COVID 19 - do pobrania
    • Grudniowy w pigułce
    • Grudniowy 2021Grudniowy 2021
      • Terminarz 28 Turnieju Grudniowego 2021
  • KTL - Typowania
    • 93 sezon krótko
    • 92 sezon krótko
    • 91 sezon krótko
    • Liga Mistrzów wyniki
    • 88 sezon krótko
    • 89 sezon krótko
    • 90 sezon krótko
    • Zarys reguł KTL
    • Tabele
    • Ekstraklasa wyniki
    • 2 liga wyniki
    • 3 liga wyniki
    • Puchar Ligi wyniki
Demo
  • Start
  • Aktualności
  • Dyman pogrążył Łysicę
  • SPONSORZY
  • Wywiady
  • Felietony
  • Galerie zdjęć
  • Kontakt
26 Kwi2018

Dyman pogrążył Łysicę

Wielkie emocje, nagłe zwroty akcji, a przede wszystkim 7 bramek. O tym spotkaniu, mówiło się długo. Jesienią w Bodzentynie, lepsza okazała się Łysica, która pokonała Kamienną Brody (4 liga świętokrzyska) 4:3. W środę, mocno osłabiona kadrowa ekipa Marcina Wróbla wzięła rewanż, wygrywając 2:1. Cichym bohaterem meczu był doświadczony golkiper gospodarzy Tomasz Dymanowski, który w pierwszej połowie miał sporo pracy.

Dymanowski jak na ligowego rutyniarza przystało przed zmianą stron nie dał się zaskoczyć. W końcówce sposób na jego pokonanie znalazł Mirosław Kalista, który obok Mariusza Jarosa otwiera klasyfikację strzelców IV ligi świętokrzyskiej. Kamienna prowadziła wówczas 2:1 i do końca musiała pilnować, korzystnego dla siebie rezultatu.

- Było to dla nas bardzo ważne, a zarazem trudne spotkania, w kontekście walki o utrzymanie. Z kilku powodów – zauważył Marcin Wróbel, szkoleniowiec Kamiennej. – W ciągu 2 tygodni rozegraliśmy czwarte spotkanie. Oczywiście nie powinno i nie jest to żadne usprawiedliwienie. Jednak ostatnie dni kosztowały nas sporo sił. Ze Staszowa i Połańca przywieźliśmy dwa punkty. W międzyczasie przybyło nam w zespole kontuzji. Filar bloku defensywnego Radosław Kardas, nie mógł wystąpić. Podobnie jak Grzegorz Zięba – dodał trener, dla którego było to pierwsze spotkanie w podwójnej roli. Z konieczności Wróbel, obok Krzysztofa Świątka, musiał wystąpić na środku obrony.

Krótka ławka

- Musieliśmy radzić sobie bez Kamila Dziadowicza, jednego z motorów napędowych w ofensywie. Z gry wyeliminował go uraz. W takich sytuacjach poznaje się charakter zespołu. Wygrana narodziła się w bólach – przyznał szkoleniowiec ekipy z Brodów. – Byliśmy mocno zmotywowani. Spisaliśmy się na medal. Na odprawie zwracałem uwagę na to, że nie możemy grać z Łysicą otwartego futbolu. Tym bardziej, iż w swoich szeregach mają bardzo dobrych zawodników, z wielką jakością. Musieliśmy skoncentrować się na defensywie i wyprowadzaniu kontrataków. To się powiodło. Plan wypalił w 100 procentach. W ostatnich fragmentach, zabrakło nam sił. Byliśmy zmęczeni – mówił Wróbel.  

Ze zmienników na murawie pojawił się jedynie Dawid Soboń. – Trzeci, kolejny mecz gramy krótką kadrą. Chwała chłopakom za to, że walczyli do końca. Postawili się rutynowanemu przeciwnikowi – podkreślił szkoleniowiec Kamiennej, która 3 punkty zawdzięcza w dużej mierze dobrze spisującemu się między słupkami Tomaszowi Dymanowskiemu. – Stanął na wysokości zadania. Nie po to trafił do Kamiennej, by robić atmosferę w drużynie i zarobić pieniądze. Daje nam jakość. W drużynie jest kilku doświadczonych zawodników, którzy górują na murawie mądrością. Kilka ogniw wypadło ze składu, ale szansę otrzymali inni, jak Patryk Nowak. W pierwszych spotkaniach dawał z siebie maxa. Dziś dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, grając pierwsze skrzypce – wyjaśnił trener Kamiennej.

W szatni obudzili nadzieje

Przyjezdnym nadzieje dał król strzelców z poprzedniego sezonu, a obecnie wicelider klasyfikacji strzelców IV ligi. - Po 11 minutach byliśmy w szoku, kiedy okazało się, że przegrywamy 0:2. Do przerwy chcieliśmy zdobyć choć jednego gola. W szatni padło wiele mocnych słów – stwierdził Krzysztof Trela, grający szkoleniowiec Łysicy, który tym razem nie mógł wystąpić z powodu żółtych kartek. – Po przerwie nasza gra wyglądała lepiej. Z pewnością bramka Mirosława Kalisty dała nam bodziec, dodała skrzydeł. Dobrze bronił Tomek Dymanowski. Kamienna skutecznie się broniła. Co z tego, że w kolejnym meczu jesteśmy chwaleni za fajną dla oka piłkę, jeśli nie mamy z tego punktów. Taka sytuacja może wywoływać mieszane uczucia – dodał.

Łysica większość swoich ofensywnych akcji przeprowadzała skrzydłami. – Mamy dobrych wykonawców. Mieliśmy świadomość tego, że nie będzie łatwo przedrzeć się środkiem. Po zmianie stron, wiele podań nie trafiało do adresata. Byliśmy o ułamek sekundy spóźnieni. Szkoda zwłaszcza niewykorzystanych sytuacji, ale taka jest piłka – powiedział trener Trela. – Nie da się ukryć, że przychodząc do Łysicy mówiłem otwarcie o tym, że ten zespół stać na więcej niż tylko 7. miejsce. Czwarta lokata jest w naszym zasięgu. Potencjał w Łysicy jest spory. Po pierwszych, trzech wygranych chyba za szybko uwierzyliśmy w siebie. Potrzeba nam odpoczynku. Zmęczenie w ostatnich meczach daje o sobie znać – zakończył trener bodzentyńskiej 11. Rafał Roman

4 liga

25. kolejka (25 kwietnia)

KAMIENNA BRODY – ŁYSICA BODZENTYN 2:1 (2:0)

1:0 Patryk Nowak (8), 2:0 Patryk Nowak (11), 2:1 Mirosław Kalista (81)

Sędziował: Albert Bińkowski (Skarżysko). Widzów: 50.

KAMIENNA: Dymanowski – Praga, Świątek, Wróbel, Gajewski Ż, Kidoń, Dziewięcki, Maciejczak, Jedlikowski, Nowak (58. Soboń), Tymoszuk Ż. Trener: Marcin Wróbel.

ŁYSICA: P. Chrzanowski – Pietrzyk, Kołodziejski, Cielibała Ż, D. Kowalski Ż, Kalista, Gryz, D. Chrzanowski (56. Garbacz), Taler, Kaczmarek Ż, Jaros. Trener: Krzysztof Trela.

 

 

Tartak brożyna

poradnia efekt kielce

 

 

leśna promenada

kor-trans

 

gokarty kielce

expert kielce

naturalmed

szymkotrade

Wyniki na żywo Wyniki Sport w TV i online Ogrzewanie na podczerwień Bodzentyn

Licznik odwiedzin

Dziś:37
Wczoraj:2590
Tydzień:2627
Miesiąc:37
Wszystkie:2918260

10
Online

  • Sponsorzy
  • Turnieje
  • Reklama
  • Kontakt

Copyright © 2015-2021 Kielecki Futbol. Wszelkie prawa zastrzeżone.

  • Start
  • MUNDIAL 2026MUNDIAL 2026
  • Aktualności
  • Grudniowy 2023Grudniowy 2023
    • Karta zgłoszeń OPEN
    • Karta zgłoszeń dziecięce i młodzieżowe
    • Terminarz Turnieju Grudniowego 2023
  • Grudniowy 2024
    • Wyniki
  • Grudniowy 2025
    • Wyniki
  • PIŁKARZYKI STOŁOWE
  • Grudniowy - archiwum
    • Przepisy trójek
    • Terminarz 2020
    • Karta zgłoszeń do pobrania
    • Zgoda rodzica - do pobrania
    • Oświadczenie COVID 19 - do pobrania
    • Grudniowy w pigułce
    • Grudniowy 2021Grudniowy 2021
      • Terminarz 28 Turnieju Grudniowego 2021
  • KTL - Typowania
    • 93 sezon krótko
    • 92 sezon krótko
    • 91 sezon krótko
    • Liga Mistrzów wyniki
    • 88 sezon krótko
    • 89 sezon krótko
    • 90 sezon krótko
    • Zarys reguł KTL
    • Tabele
    • Ekstraklasa wyniki
    • 2 liga wyniki
    • 3 liga wyniki
    • Puchar Ligi wyniki
  • SPONSORZY
  • Wywiady
  • Felietony
  • Galerie zdjęć
  • Kontakt
    • Wszystkie artykuły