Łagów jak Polska z Peru
22 czerwca 1982 roku w La Coruni w finałach MŚ Polska w drugiej połowie strzeliła Peru 5 goli i wygrała 5:1. Wtedy na świecie byli już Paweł Jaworek i Daniel Dulak, uczestnicy spotkania o znacznie niższej randze 2 maja 2018. Ich zespół – ŁKS Łagów skorzystał ze słabości i problemów Pogoni Staszów i wykazał się skutecznością aplikując rywalowi 5 trafień przed przerwą. Ostatecznie goście wygrali 5:1.
Jakub Stachura dał koncert, o jakim chyba sam nie marzył – po jego golach w 14, 20, 22 minucie było już 3:0 dla teamu Pawła Jaworka. Pogoni nic nie wychodził, nie dość, że z powodu kontuzji w tym spotkaniu nie mógł bronić Artur Marzec to zastępujący go Karol Wołowiec w 30 minucie z urazem zjechał do bazy. Wszedł za niego… prezes Pogoni, Radosław Sekuła, który coś tam łapał, ale ze 20 lat temu. Wcale nie wypadł źle na tle szpitalu na peryferiach ze Staszowa. Uniat – kontuzja, po przerwie nie wyszedł już na murawę. Norberta Kuli zabrakło na niej od początku, Krzysztof Dutka męczył się z bólem kolana. Do tego jeszcze uraz Franusa, który grać musiał i… - Nasza sytuacja kadrowa wygląda fatalnie, na dodatek z Łagowem wyglądaliśmy beznadziejnie – powiedział zszokowany Paweł Czaja, trener Pogoni. Hat-trick Stachury, do tego dublet Dominika Rusieckiego (rocznik 2001) i do szatni gospodarze schodzili z rezultatem 0:5. – Porządnie porozmawialiśmy sobie o tym w przerwie – przyznał Czaja i w drugiej odsłonie udało się uratować honor dzięki bramce Krystiana Rzepy. Nie na to jednak liczyli piłkarze Pogoni, choć na pewno podbudowali ŁKS Łagów. Nida 0, Wierna 1, Nowiny 0, Moravia 2, Lubrzanka 1, Partyzant 0, Nidzianka 1, Czarni 1 – w ośmiu meczach drugiej rundy 6 goli zdobytych, a z Pogonią 5 w jednej połowie. Problemy rywala nie muszą obchodzić zespół Łagowa, który wreszcie zagrał skutecznie czym ucieszył wiceprezesa Marka Brudka. Zobaczył sobie wersję Liverpoolu Juergena Kloppa w odmianie czwartej ligi świętokrzyskiej. No, no, jak się wygrywa tak efektownie można sobie popuścić wodze fantazji.
4 liga
2.05.2018, środa
Pogoń Staszów – ŁKS Łagów 1:5 (0:5)
Krystian Rzepa 52 – Jakub Stachura 14, 20, 22, Dominik Rusiecki 29, 44.
Pogoń: Wołowiec (30 Sekuła) – Rozmysłowski (46 Dutka), Baczewski, Guz, Fudalewski – Franus (86 Ciesielski), Uniat – Tekiel (46 Kukiełka), K. Rzepa, Malec - Zawierucha
Łagów: Shram – Kowalski, Jaworek (88 Czajkowski), Dulak (55 Mikosa), Świątek – Partyka (37 Boksiński), Piotr Markowicz, Kołodziej, B. Malinowski (80 Pustuła) – D. Rusiecki (72 Żak), Stachura.






