Keylor – skarb Kostaryki
5 czerwca 2010, Bratysława. Przygotowująca się do finałów MŚ w RPA Słowacja rozbija Kostarykę 3:0 i nikt nawet nie zwraca uwagi na golkipera gości, Keylora Nevasa. No, bo czemu miałby zwracać na nieznanego zawodnika Deportivo Saprissa, który miesiąc po występie na stadionie Pasienky trafia do hiszpańskiego Albacete. W 2014 roku Słowaków brakuje na mundialu, a w Brazylii furorę robi wspomniany Navas, obecnie golkiper Realu Madryt.
Navas nawiązał do wspaniałych tradycji Luisa Conejo, który strzegł kostarykańskiej bramki w 1990 roku w finałach MŚ w Italii. Dzięki niemu zespół z CONCACAF w grupie pokonał Szkocję i Szwecję, postawił się Brazylii, a dopiero w boju o ćwierćfinał musiał uznać wyższość Czechosłowacji. Keylor Navas i jego pokolenie przebili drużynę Velibora Milutinovicia, choć nic na to nie wskazywało po losowaniu, ale… Urugwaj 3:1 – bramkarz Ticos skapitulował tylko po karnym Cavaniego; Włochy 1:0; Anglia 0:0 – wygrana grupa, dodajmy, że bardzo silna. Nie koniec. 1/8 finału – Grecja 1:1 po dogrywce, 5:3 w karnych, obrona strzału Gekasa i fantastyczne recenzje. W ćwierćfinale genialny Keylor nie dał się pokonać Holendrom przez 120 minut i Kostaryka odpadła dopiero po karnych. Navas, imponujący niesamowitym refleksem został nominowany do wyborów najlepszego bramkarza turnieju, ale uznał wyższość Manuela Neuera z Niemiec. Numerem 1 był wcześniej, na Gold Cup CONCACAF 2009, ale to nie jest impreza rangi mundialu. Navas opuścił jej kolejne edycje – w 2013, 2015 i 2017 roku, czego nikt w ojczyźnie nie miał mu za złe. Najważniejsze ma się wydarzyć w czerwcu 2018 na boiskach Rosji, gdzie w grupie Kostaryka trafiła na Serbię, Brazylię i Szwajcarię. Zestaw ciężki, czy jednak trudniejszy niż w 1990 i 2014 roku? Navas, na co dzień golkiper Realu Madryt przyzwyczaił się do gry pod presją i krytyki, choć ratował z opresji Królewskich nie raz. Bez niego nie byłoby triumfów w Champions League 2016, 2017, kolejnego finału 2018 (niebawem w Kijowie), innych sukcesów ekipy prowadzonej przez Zinedine Zidane’a. W mediach spekuluje się o zmianie barw gwiazdy kadry Kostaryki, ale on się za specjalnie tym nie przejmuje, po prostu robi swoje. A jak odejdzie z Realu to na pewno nie byle gdzie… Pomyśli o tym zapewne po mundialu, po dobrze wykonanej robocie w barwach narodowych na boiskach Rosji.
Wielkie turnieje Navasa
Gold Cup CONCACAF 2009 – półfinał, 0 czystych kont
Gold Cup CONCACAF 2011 – ćwierćfinał, 1 czyste konto
MŚ 2014 – ćwierćfinał, 4 czyste konta
Zdjęcia
Czołówka: Navas pierwszy od prawej przed meczem ze Słowacją w 2010 roku
Pod tekstem: Navas z Realem Madryt na Legii. Fot. Wajda Foto






