Futbol w Solcu Kujawskim
Wychowankowie Korony, którzy opuszczają macierzysty klub często mają problemy ze znalezieniem pracodawców. Jakub Kotarzewski i Michał Smolarczyk liczyli na grę przynajmniej w pierwszej lidze, ale trafili do solidnej grupy trzeciej ligi. Sciągał ich Dariusz Nytko, były wiceprezes Korony, dziś prezes Unii Solec Kujawski. Dziś Unia zajmuje spadkowe miejsce w swojej grupie trzeciej ligi, choć ma w swoim składzie zawodnikiem z doświadczeniem z boisk ekstraklasy.
Kielecki Futbol pojawił się z wizytą na meczu Unia Solec Kujawski – Bałtyk Gdynia. Wybór nieprzypadkowy, bo rywal Unii to klub z tradycjami. Założony w 1930 roku, piłkarze nożni w latach 1980-1986 i 1987-1988 grali w ekstraklasie, zaliczyli też udział w Pucharze Intertoto. Obecnie próbują wydostać się z trzeciej ligi, a wizerunkowo wspiera ich były sędzia i prezes PZPN, Michał Listkiewicz. W tym sezonie Bałtyk raczej nie awansuje, bo zajmuje trzecie miejsce w tabeli, ale na tle Unii podopieczni Sebastiana Letniowskiego wypadli bardzo korzystnie. W Bałtyku było więcej zawodników, którzy nie mają problemów z utrzymaniem się przy piłce, lepiej wyszkolonych technicznie. Do momentu zdobycia pierwszego, kontrowersyjnego gola (bramkarz Unii był faulowany) przyjezdni na malowniczo położonym pięknym stadionie (obili trzykrotnie słupek i dwa razy poprzeczkę. Unia po stracie Smolarczyka (dwie głupie żółte kartki) stworzyła najlepsza okazję, a za chwilę powalił ją drugi cios. Sfrustrowany Dariusz Nytko z trudem się z tym pogodził, a warto wspomnieć, że warunki do pracy w Solcu są dalekie od ideału. Murawa w beznadziejnym stanie przypomina czasy głębokiego PRL. Na niej trudno się gra, a co dopiero trenuje i to też odbija się na wynikach. Samo przyjmowanie piłki na takiej nawierzchni stanowi problem dla zawodników, także tych dobrze wyszkolonych technicznie. Władze Solca chyba nie do końca rozumieją futbolu i nie okazują odpowiedniego wsparcia Dariuszowi Nytko. To dziwne, bo futbol jest wspaniałym nośnikiem promocji i reklamy, także dla ośrodka, którego nazwa po raz pierwszy pojawiła się w kronikach w 1263 roku, przy okazji ugody polsko-krzyżackiej. O Solec Kujawski toczyły się zażarte boje Polski z Krzyżakami, a jego znaczenie strategiczne trudno było nie nie zauważać. Miejscowi w późniejszych latach bili się ze Szwedami, Prusakami, miasto łupili Francuzi, Rosjanie. Pozycja Solca Kujawskiego spadała wraz z rozkwitem Bydgoszczy, ale zawsze było tu miejsce kipiące polskością. W 1920 roku Solec od władz niemieckich przejęli Polacy, a przed II wojną światową – 27 marca 1939 doszło tu do wielkiej manifestacji antyniemieckiej. Za nią i udział w kampanii wrześniowej, a potem ruchu oporu cenę życia zapłaciło wielu miejscowych, w tym ludzie związani z futbolem. Co ciekawe, klub Unia powstał już w 1924 roku, i też do tradycji chciał się odwołać Dariusz Nytko, który liczył, że skupi wokół siebie grupę firm i przy wsparciu władz zrobi futbol przynajmniej na drugoligowym poziomie. Na razie cienko widać szanse na utrzymanie w trzeciej lidze, ale w końcówce sezonu miejscowi fani wierzą w wybuch formy duetu kielczan. Kotarzewski i Smolarczyk mają parę kolejek na poprawienie statystyk, bo to może im pomóc w znalezieniu przyzwoitych klubów na kolejny sezon. A Dariusz Nytko? Cóż, taki gość przydałby się Koronie, pod warunkiem, że chciałby znów wejść do tej samej rzeki. Ba, on się bawi w piłkę nożną hobbystycznie, a jego inne interesy przynoszą profity. Piłka na poziomie trzecioligowym to co innego. Przede wszystkim nerwy, ale też adrenalina.
3 liga
12.05.2017, sobota
Unia Solec Kujawski – Bałtyk Gdynia 0:2 (0:0)
Michał Marczak 67, Mateusz Kuzimski 90.
Unia: P. Laskowski - Karbowski (87 Samsel), Szałek, Płachtyr, D. Michalski – Kotarzewski, Kaczkowski, Moranowski (75 Born), K. Nytko (65 Czachorowski), Płóciennik – Smolarczyk.
Bałtyk: Szulc – P. Czerwiński (46 Klecha), Korpalski (90 Gołubiński), Kostuch, Szur – Kuzimski (90 Malanowski), Kołodziejski (81 Kochanek), Bartlewski, Duszkiewicz – J. Letniowski, Marczak.
Żółte kartki: Płachtyr, Kaczkowski, Szałek, Smolarczyk 2 (Unia), Marczak 2 (Bałtyk).
Czerwone kartki: Smolarczyk (Unia) – 68 za 2 żółte, Marczak (Bałtyk) – 84 za 2 żółte.
Sędziował: Michał Szmytke (Poznań).
Widzów: około 150.
Mecz w liczbach
|
Unia |
|
Bałtyk |
|
0 |
gole |
2 |
|
0 |
karne |
0 |
|
5 |
strzały celne |
5 |
|
3 |
strzały niecelne |
7 |
|
1 |
strzały zablokowane |
1 |
|
0 |
słupki |
2 |
|
0 |
poprzeczki |
3 |
|
7 |
rogi |
4 |
|
15 |
faule |
10 |
|
0 |
zagrania ręką |
1 |
|
5 |
spalone |
5 |
Ciekawostki
* W sezonie 2009/10 w meczu ekstraklasy Lech – Korona (2:0) za Roberta Lewandowskiego wszedł Mateusz Szałek. Lech zdobył tytuł mistrza Polski.
* Trzech zawodników Unii ma w swoim dorobku występy w ekstraklasie – Kotarzewski 9, Szałek 5, Smolarczyk 2, a jeden w najwyższej lidze Ukrainy – Dmytro Płachtyr 3.
/JKM/ Fot. Wajda Foto


















