Ronaldo myśli o Katarze
- Kiedy zakładam koszulkę reprezentacji Portugalii wstępuje we mnie dodatkowa energia – mówi Cristiano Ronaldo, który na mundialu w Rosji imponuje formą. 3 gole z Hiszpanią, jeden z Marokiem stawiają go w roli faworyta w walce o tytuł króla strzelców turnieju, ale gwiazdor Realu Madryt nie zamierza się na tym skupiać. – Przyjechał z nami zdobyć medal dla Portugalii – podkreśla Adrien Silva, pomocnik Leicester City, serdeczny kumpel CR7.
Pokonując po raz pierwszy Davida De Gea CR7 zapisał się w dziejach mundialu jako czwarty piłkarz po Pele, Uwe Seelerze i Miroslavie Klose, który strzelał bramki w czterech turniejach finałowych z rzędu. Od razu pojawiły się głosy, że wielka postać portugalskiej ekipy może jeszcze wyśrubować ten wynik, w końcu w Katarze za 4 lata będzie mieć tylko… 37 lat. – W przypadku CR7 to tylko. Mam wrażenie, że on ciągle gra w piłkę. Jak zaprasza kolegów do swojego domu to rywalizuje z nimi na małym boisku jeden na jeden – opowiada Adrien Silva. – Chciałbym, żeby Ronaldo grał dla Portugalii w Katarze. On sam też pewnie tego chce – ze śmiechem na konferencji prasowej mówił Fernando Santos, selekcjoner aktualnych mistrzów Europy. – Spokojnie, Cristiano ma jeszcze parę rekordów do pobicia – dodaje Jose Fonte, defensor kadry Portugalii. W narodowych barwach CR7 rozegrał 152 mecze, strzelił 85 (!!!) goli. Najwięcej uzyskał w 2016 roku – 13 w 13 występach, a w tym ma 6 w 5 meczach. Kapitanowi mistrzów Europy marzy się pobicie wyniku Ali Daei, który zdobył dla Iranu 109 bramek (149 meczów). Znając jego jest w stanie dokonać. I na kolejnym mundialu, w Katarze też zagra. Fot. Wajda Foto
Bilans CR7 w mundialach
15 meczów (13 całych)
7 goli (2 z karnego, 1 z wolnego, 4 prawą nogą, 2 lewą nogą) + 1 gol w konkursie
2 żółte kartki
6 zwycięstw – 5 remisów – 4 porażki









