Dukla Praga z trójkami
Jeszcze w 1986 roku Dukla Praga zameldowała się w półfinale Pucharu Zdobywców Pucharów. 10 tytułów mistrza Czechosłowacji, 9 triumfów w Pucharze Czechosłowacji, zwycięstwa w latach 1961-1964 w prestiżowym Pucharze Amerykańskim, kapitalne występy w europejskich pucharach, boje z takimi firmami jak Real Madryt, Celtic Glasgow, Inter Mediolan – Dukla to była wielka marka, niestety naruszyła ją transformacja ustrojowa.
W 1962 roku Złotą Piłkę France Football otrzymał zawodnik Dukli, Josef Masopust. Wtedy Dukla znajdowała się u szczytu świetności, grali w niej wyśmienici piłkarze. Bez zawodników Dukli Czechosłowacja nie miałaby wicemistrza świata 1962, a także mistrzostwa Europy 1976. Słynny Ivo Viktor strzegł bramki mistrzów Europy sprzed 42 lat, a na treningach szlifował karne z Antoninem Panenką. Swój epizod w Dukli zaliczył również Pavel Nevded, tuż przed kryzysem klubu. Dukla poleciała na łeb i szyję, najpierw ratowała się fuzją z Marilą Pribram, która nie wyszła do końca jej na dobre, potem pomógł właściciel Jakubovce przekazując licencję. Najnowsza historia Dukli jest bardzo skomplikowana, na szczęście chyba najgorsze wielka chluba Czechosłowacji ma za sobą, dzięki braciom Paukner. Jeden spłacił stare, niemałe długi, drugi zajął się codzienną pracą. Dziś Dukla bije się o utrzymanie w czeskiej elicie, a sytuacja finansowa jest ustabilizowana. Bracia Paukner szukają cały czas firm, które mogłyby partycypować w kosztach utrzymania Dukli, ale nie ma opcji, by ją opuścili, w końcu są jej fanami. Bohumil Paukner, prezes klubu nie ukrywa też sympatii do polskiego futbolu. Przez kilka lat pracował w Warszawie, regularnie bywał na Legii, mocno związanej z Duklą przez osobę trenera Jaroslava Vejvody, genialnego szkoleniowca. – U nas w lidze nie ma takich pieniędzy jak w Polsce, w w Pradze Dukla konkuruje z wielkimi Slavią i Spartą, są jeszcze Bohemians i Viktoria Żiżkov. Nasze działania promocyjne przynoszą efekty, a najważniejsze, że nazwa Dukla nie znika z futbolowej mapy Czech – powiedział Bohumil Paukner, który bez żadnych ale przyjął propozycję zaangażowania się wielkiej marki w Turniej Grudniowy trójek piłkarskich o Puchar APH Do-centa i Echa Dnia. – Zobaczyłem filmik z turnieju, poczytałem o historii i… Dukla będzie fundatorem nagród w kategoriach młodzieżowych. Może dzięki temu przybędzie nam kilku nowych kibiców – dodał prezes Dukli, który pozdrawia kibiców z Kielc i Koronę. /JKM/ Fot. Michał Chwieduk / J. Kruk







