Od Gugulskiego do Firleja
W 11 rundy jesiennej 4 ligi świętokrzyskiej znaleźli się zawodnicy: Korony II Kielce – 5, GKS Nowiny – 2, Neptuna Końskie – 2, Granatu Skarżysko – 1, Wiernej Małogoszcz – 1.
O miejsca na niektórych pozycjach toczyła się ciekawa rywalizacja, a o naszą drużynę otarli się m.in. Dominik Szymkiewicz (Neptun), Bartosz Styczyński (Granat), Mirosław Kalista (Łysica). Fot. Paweł Jańczyk / Paweł Jerzmanowski
11 jesieni Kieleckiego Futbolu
Bartosz Gugulski (2 razy w 11 kolejki, GKS Nowiny, 1995)
Po przejściu z Wiernej swoją klasę potwierdza w bramce GKS Nowiny, gdzie ma mocną konkurencję. Bardzo skoczny golkiper, który odznacza się między innymi niepospolitym refleksem. Niejeden zawodnik z pola chciałby grać tak nogami jak Bartek.
Michał Malinowski (4, Wierna, 1998)
Zdolny boczny obrońca, który ma też coś do zaoferowania w ofensywie.
Przemysław Cichoń (5, GKS Nowiny, 1978)
Wystawiają go na pozycji stopera i gra zwykle jak profesor. Nie ma co się rozwodzić, to wzór do naśladowania dla młodszych piłkarzy.
Łukasz Szymoniak (4, Neptun, 1982)
Miał wzmocnić Neptuna i wzmocnił. Kiedyś nawet grał w ekstraklasie, dziś rządzi i dzieli w czwartej lidze.
Ken Kallaste (Korona II, 1988)
Co ten pan tu robi? Jak korzystał z niego Sławomir Grzesik Estończyk pokazywał młodszym kolegom jak się gra na poziomie. Odstawiony przez Gino Lettierego w Koronie, aż go po ludzku szkoda.
Oktawian Skrzecz (7, Korona II, 1997)
Niedoceniany w seniorach Korony w czwartej lidze się marnuje, a jesienią był w niej najlepszym piłkarzem. Wygrywał sam mecze rezerwom. Wciąż kandydat na bardzo dobrego bocznego obrońcę, nie ma problemów z grą na skrzydle.
Ernest Jopkiewicz (6, Korona II, 1999)
Utalentowany chłopak, przegląd pola, technika, niezły strzał. Też powinien grać wyżej.
Marcin Kołodziejczyk (4, Granat, 1985)
Mistrz stojącej piłki, kapitalnie wykonuje wolne, rzuca takie piłki kolegom, że szok. Zmienił barwy – teraz w ŁKS Probudex Łagów.
Karol Armata (5, Neptun, 1990)
W CV Arka Gdynia, występy w reprezentacji Polski juniorów, rzeczywistość w Neptunie i ludzie dziwią się, skąd taki gość się tutaj wziął. Prywatnie bardzo pozytywna jednostka, czego pewnie nie wiedzą hejterzy, którzy bezimiennie kąsają go w Internecie.
Dawid Szałas (4, Korona II, 1999)
Niesamowite przyspieszenie, całkiem niezła liczba trafień – 7.
Maciej Firlej (4, Korona II, 1996)
11 goli w rundzie, niezłe umiejętności, ale to za mało dla Gino Lettierego. Przeniósł się do Garbarni Kraków.




