Szczeltasz jeszcze…
Do tytułu mógłby się doczepić profesor Miodek, ale oddaje on nastroje kibiców Korony II. Liczono na festiwal goli w meczu z GKS Nowiny, a kwadrans przed końcem jeden z fanów użył wspomnianego określenia. Bez odzewu.
Brawo Bosy
Mariusz Ludwinek, trener gości świetnie przygotował zespół pod względem taktycznym. Lidera od utraty goli ratował Michał Miśkiewicz, a także niemoc piłkarzy GKS. Najlepsze okazje mieli Dominik Szewczyk, Mateusz Dziubek, Arkadiusz Krzymieński. Krzymieńskiego gdyby częściej wykorzystywał okazje widzielibyśmy w wyższych ligach, bo chłopak ma naprawdę duże możliwości i potrafi też obsłużyć dokładnymi podaniami kolegów. Nowiny, naszpikowane byłymi zawodnikami i wychowankami Korony postawiły wysoko poprzeczkę drużynie Sławomira Grzesika. Cały czas podopiecznych motywował Mariusz Ludwinek, który używał słowa brawo nawet po złych zagraniach przodownika. – Brawo Wojtek – po niecelnym podaniu Piotra Malarczyka. – Brawo Bosy – po tym jak gracz Korony wyszedł z piłką za linię boczną. Uśmiech na twarzy Ludwinka pojawiał się, gdy jego team zdobywał przestrzeń.
Profesor Malarczyk
Znowu profesor, znowu Malarczyk. Chłopak kiedyś grał przeciwko Wayne Rooneyowi, zaliczył 178 meczów w ekstraklasie (9 goli), ale wcale nie marudzi gdy przychodzi mu się kopać w czwartej lidze. U jego boku szlify zdobywa Piotr Pierzchała, który mógł też podpatrywać innego profesora, z GKS Nowiny – Przemka Cichonia. Korona II w tym meczu nie zachwyciła, ale wykorzystała błędy zespołu Ludiwnka, szczególnie przy stałych fragmentach. Drugi gol, autorstwa Pierzchały padł po rzucie rożnym.
Liczby Pierzchały
Strzały – celne 2, gol 1. Podania celne-niecelne 54-6, procent celnych 90. Straty 1, odbiory 2, przechwyty 9, faulowany 1, zagranie ręką 1, faulowany 1, drybling udany 1, główki wygrane-przegrane 4-2.
Lista obecności
Na meczu byli m.in. Krzysztof Zając – prezes Korony, Tomasz Siarek – prezes GKS Nowiny, Marek Brudek, Ireneusz Pietrzykowski – ŁKS Probudex Łagów, Mirosław Malinowski – prezes Świętokrzyskiego ZPN, Paweł Golański, Marcin Gawron, Robert Stachura, Łukasz Foks, Tomasz Pabis. Towarzystwo całkiem ciekawe, a w 53 minucie prezes Korony dostał wodę od jednego z pracowników klubu. Było ciepło, widowni więc humory dopisywały. Na początku kibiców trochę dziwiły ofensywne zapędy GKS Nowiny, ale zapał gości nieco ostudził gol Macieja Górskiego. Przy stanie 1:0 świetną sytuację zmarnował Krzymieński i zemściło się po 5 minutach za sprawą Piotra Pierzchały. W drugiej odsłonie lider kontrolował sytuację, ale ekipa GKS Nowiny grała naprawdę nieźle.
Cytaty
Rozmowa dwóch kibiców: - Po co w Łodzi dwa stadiony? – W Mediolanie mają jeden i wystarczy, w Madrycie też. (czy my o czymś nie wiemy?).
- Mówta co chceta, ale Maciek to mi się podoba. (o Macieju Górskim)
- Jak tam nasi w Motorze? (pytanie dotyczyło meczu CLJ Korony w Lubinie z Zagłębiem)
- Dałbyś dwa karne, nie cztery minuty. (apel do arbitra gdy oświadczył o ile przedłuża drugą połowę)
- Szczeltasz jeszcze. (staropolszczyzna przy stanie 2:0, ktoś liczył na więcej goli).
4 liga świętokrzyska
23.03.2019
Korona II Kielce – GKS Nowiny 2:0 (2:0)
Maciej Górski 18 (asysta Bjelica), Piotr Pierzchała 42 (asysta Skrzecz).
Korona II: Miśkiewicz (90 Wojno) – Skrzecz, Malarczyk, Pierzchała, Bjelica – Jopkiewicz, Michał Dziubek (86 Dela) – Mi. Rybus (75 Bartosik), Matuszewski, J. Gurski – M. Górski.
Nowiny: Gugulski – Boszczyk, Cichoń, Ślefarski, W. Niebudek (60 Hińcza) – K. Bujak (75 P. Szymonek), Kuzincow (78 Matuszewski), Szmalec – Krzymieński (76 Sołtysiak), Szewczyk (60 Papka), Mateusz Dziubek.
Żółta kartka: Ślefarski (Nowiny).
Sędziował: Krzysztof Adach – dobrze.
Widzów: około 150.
JKM / Fot. Mateusz Kępiński – Korona Kielce






