37: Piast – Korona 4:0
- Jedziemy po trzy punkty – zapowiadał przed wyjazdem do Gliwic trener Korony. Niestety, Piast wygrał 4:0, ale okazało się, że Gino Lettieri miał nosa ze strzeleckimi umiejętnościami Joonasa Tamma.
Reprezentant Estonii rozpoczął goleadę w Gliwicach i dał radość kibicom Piasta, bo pokonał golkipera Korony. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Jorge Felix, który po chwili skopiował wyczyn Tamma i po dośrodkowaniu Piotra Parzyszka precyzyjnym uderzeniem podwyższył rezultat na 2:0. Przeciwko Koronie sprzysięgło się jakby wszystko, bo pudło sezonu zaliczył Elia Soriano, potem arbiter nie zauważył, że Martin Konczkowski zatrzymał ręką zmierzającą do bramki gospodarzy piłkę. Konczkowskiego Jarosław Przybył powinien wyrzucić z boiska, a gościom przyznać rzut karny. Tak się nie stało, a zaraz po tym jak Arweładze (jeden z nielicznych, którym zależało) obił poprzeczkę Piast strzelił trzeciego gola, tym razem po rozegraniu rzutu rożnego. Na 4:0 podwyższył Paweł Tomczyk, a jeszcze wypracował jedenastkę zmarnowaną przez Alaksandara Sedlara. Kibice Korony pożegnali Gino Lettierego AUF WIEDERSEHEN, ale na świetnym trenerze nie zrobiło to wielkiego wrażenia. Jego drużyna przecież kapitalnie się rozwija, a szkoleniowiec zarabia duże pieniądze. A w piłce przecież chodzi o zarabianie. /JKM/ Fot. Mateusz Kępiński – Korona Kielce.
Ekstraklasa – 37 kolejka
13.04.2019, sobota
Piast Gliwice – Korona Kielce 4:0 (2:0)
1:0 samobójcza Joonas Tamm 17 prawą nogą (asysta Jorge Felix)
2:0 Jorge Felix 19 prawą nogą (asysta Parzyszek)
3:0 Marcin Pietrowski 58 głową (asysta Hateley)
4:0 Paweł Tomczyk 90 prawą nogą (asysta Badia)
Aleksandar Sedlar w 90+2 nie wykorzystał karnego (za faul Hamrola na Tomczyku)
Piast: Plach – Kirkeskov, Sedlar, Czerwiński, Pietrowski – Konczkowski (76 Jodowiec), Hateley, Dziczek, Jorge Felix – Parzyszek (95 Tomczyk), Valencia (66 Badia).
Korona: Hamrol – Tamm (30 Brown Forbes), Marquez, Kovacević, Kosakiewicz – Gnjatić (46 Malarczyk), Petrak – Jukić (76 Kallaste), Arweładze, Pucko – Soriano.
Żółte kartki: Jodłowiec, Pietrowski – Marquez, Hamrol.
Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork).
Widzów: 4410.



