Młodzież Czarnovii
Strzelasz gola, grasz dobry mecz, a pod koniec za głupią pyskówkę do arbitra dostajesz czerwoną kartkę co oznacza pauzę w następnych potyczkach. Grzegorz Kosmala popsuł sobie radość z wygranej Czarnovii z Orliczem II.
Pod kontrolą
Czarnovia wywiązała się z roli faworyta, kontrolowała boiskowe wydarzenia, choć można by się było doczepić do zbyt dużych odległości między formacjami i innych detali. Dominację kandydat do awansu potwierdził golami – Grzegorza Kosmali głową (klops golkipera z Suchedniowa) i Cezarego Nawrota (asysta Pawła Łuszcza). Tych trafień powinno być więcej, ale troszkę zawodziła skuteczność. Już pod koniec z rozprężenia bramkarza gospodarzy i jego babola skorzystał Orlicz II. Wcześniej być może sędzia się pomylił nie uznając prawidłowego trafienia zespołu Wojciecha Jagodzińskiego, ale musiałby o tym rozstrzygnąć VAR…
Kurs na młodzież
Czarnovia coraz odważniej stawia na młodzież, bo niemal została do tego zmuszona. To dobry kurs, a juniorzy z meczu na mecz radzą sobie coraz lepiej. Ubywa za to starszych, bardziej doświadczonych piłkarzy, bo tak jak kiedyś występy w reprezentacji Szwecji (po przegranych eliminacjach MŚ 2010) zawiesił Zlatan Ibrahimović tak na razie spokój z klasą B dał sobie Wojciech Surdyk. Taką decyzję podjął sam, być może nie godził się z rolą wchodzącego, ale futbol jest okrutny nawet dla graczy noszących trykoty z numerem 10. Szwecja poczynała sobie bez Ibry świetnie, potem już po jego drugim odejściu nie chciała słyszeć o kolejnym powrocie, a na MŚ 2018 osiągnęła ćwierćfinał. Jagodziński ma tych ludzi, którzy chcą walczyć dla tego klubu, takich jak Mateusz Żelazny. Słynny dziennikarz wszedł w 85 minucie i po dwóch przegranych pojedynkach (za szybko wszedł wślizgiem) mógł zaliczyć asystę, ale Mirek Słoń nie pocelował. Żelazny to pewna gwarancja na zamieszanie wokół Czarnovii w social mediach, a o to chyba chodzi, a jest to też zawodnik, który robi atmosferę i na pewno się na nikogo nie obrazi.
Kosmala pod lupą
Szkoda, że swój bardzo dobry występ Grzegorz Kosmala zepsuł fatalnym zachowaniem i czerwoną kartką. A tak jego liczby wyglądały nieźle: gole 1, strzały celne 1, podania celne i niecelne 22-2, odbiory 1, przechwyty 12, straty 0, faulowany 1, główki wygrane-przegrane 1-1, przerwane akcje rywali 4.
Klasa B
5.05.2019, niedziela
Czarnovia Kielce – Orlicz II Suchedniów 2:1 (1:0)
Grzegorz Kosmala 41, Cezary Nawrot 70 – Kamil Kuś 90+1.
Czarnovia: Pilarczyk – Detka (55 K. Lurzyński), G. Kosmala, Sobura, Pedrycz – Pawlak (85 Żelazny), Łuszcz, Nawrot (85 Smorągiewicz) – Kamiński (55 Tracz), Słoń, Zapała (80 Kołda).
Żółte kartki: Bryczkiewicz – G. Kosmala.
Czerwona kartka: G. Kosmala (Czarnovia) – 90+2.
Widzów: 28 (z 70 minuty).





