Ekwador ratujący
MŚ U-20 1999, na najwyższym stopniu podium Hiszpania, wicemistrzem Japonia, brąz dla Mali, dopiero czwarty Urugwaj. To był trzeci przypadek w historii turnieju bez zespołu z CONMEBOL w najlepszej trójce.
Ameryka Południowa poprzednio triumfowała w mundialu U-20 w 2011 roku – Brazylia. Potem były wicemistrzostwa Urugwaju, Brazylii i Wenezueli, ale do Polski już Latynosi wybierali się po złoto. W 1/8 finału odpadły Urugwaj i Argentyna, w ćwierćfinale Ukrainie nie dała rady Kolumbia, na placu boju pozostali tylko świetni technicznie Ekwadorczycy. Zespół Jorge Celico nie rozpieszczał ilością strzelonych goli, w grupie miał problem nawet z wykonywaniem rzutów karnych (w przegranym spotkaniu z Włochami), ale przecież jest aktualnym mistrzem strefy CONMEBOL. – Przyjechaliśmy po tytuł – mówili przed starciem z Ekwadorczykami Amerykanie. Na boisku lepszy okazał się Ekwador, wygrywając 2:1 po golach Jose Cifuentesa z America Quito i Jhona Espinozy z Aucas Quito. Skoro wyrzuciło się za burtę Urugwaj i USA wydawało się, że pokonana zostanie również Korea Południowa. Azjaci zagrali jednak zaskakująco dobrze i zwyciężyli 1:0. Po takim zawodzie wiele drużyn by się nie podniosło, lecz nie Ekwador Celico, bo spełnienie marzenia znalazło się w zasięgu. Włosi głównie się bronili, Ekwador próbował przełamać europejski rygiel. Akcje mistrzów Ameryki mogły się podobać, tylko brakowało im finalizacji. Mecz o trzecie miejsce miał niezwykłą dramaturgię, a 10 minut po tym jak Italia nie wykorzystała karnego (obrona Wellingtona Ramireza) gola strzelił Richard Mina. W drugiej części dogrywki Latynosi przypomnieli sobie dzięki czemu wywalczyli złoto w Copa America U-20. W tamtym turnieju w 9 spotkaniach pozwolili sobie wbić tylko 6 bramek. Na polskiej ziemi bramkarz Ekwadoru skapitulował pięciokrotnie, a w ostatnim meczu zrewanżował się Italii. Ameryka Południowa uratowała swój honor i wypadła lepiej niż na dorosłym mundialu, w którym 4 czołowe lokaty zajęły reprezentacje europejskie. Może Ekwador tak jak w U-20 za 3 lata w Katarze przywróci swój kontynent na podium? Fot. WajdaFoto
Droga Ekwadoru do brązu
Japonia 1;1
Gol samobójczy Kyosoke Tagawa. Jordan Rezalaba nie wykorzystał karnego.
Włochy 0:1
Leonardo Campana nie wykorzystał karnego.
Meksyk 1:0
Gonzalo Plata.
Urugwaj 3:1
Alexander Alvarado karny, Sergio Quintero, Gonzalo Plata karny.
USA 2:1
Jose Cifuentes, Jhon Espinoza.
Korea Południowa 0:1
Włochy 1:0
Richard Mina.








