E3: Arka – Korona 1:1
- Po golu Arki straciliśmy kontrolę nad meczem – przyznał Gino Lettieri, trener Korony. Pytanie tylko dlaczego tak nastąpiło i czy on na to nie wpłynął. Remis w Gdyni to żadne osiągnięcie kieleckiego zespołu.
Dobre wejście
Korona nieźle weszła w mecz i gole mogli strzelić Michal Papadopulos (podawał Marcin Cebula) i Matej Pucko (źle przyjął piłkę). Goście grali szybko, kombinacyjnie i nie zniechęciła ich sytuacja Michała Nalepy (spudłował). Ba, odpowiedzieli na nią bramką Jakuba Żubrowskiego. Papadopolus rozegrał z Pucko, a Słoweniec z pierwszej zagrał w tempo Żubrowi. Były piłkarz Stali Mielec lewą nogą pokonał Pavelsa Steinborsa. Korona mogła (powinna) przed przerwą podwyższyć prowadzenie (m.in. Zbozień główką trafił w poprzeczkę bramki Arki), ale mogła też je stracić, gdy po błędzie Pawła Sokoła (faulował… Marqueza) Fabian Serrarens przestrzelił z bliska. Schodzącym do szatni gościom wydawało się, że Arka nie jest im w stanie zagrozić.
Padaka
Po zmianie stron nie wiedzieć czemu Korona oddała pole Arkowcom i już nie była tak ofensywnie usposobiona. Szybko stracony gol (kapitalne uderzenie Deji z dystansu, ale chyba złe ustawienie Sokoła) odciął prąd przyjezdnym, a po zejściu Papadopulosa przód Korony jakby przestał istnieć. Uros Duranović wprowadzony w końcówce wyróżnił się tylko chamskim faulem na Steinborsie (powinna być czerwona kartka), a remis kielczanie przyjęli z satysfakcją. Gdy w 75 minucie Deja obił słupek kibice Korony zadrżeli, ale wynik nie uległ już zmianie. Chcielibyśmy się mylić, ale mamy wrażenie, że Gino Lettieri zmontował zespół na środek tabeli, bo chyba go europejskie puchary zbytnio nie interesują. Tłumaczenia się możliwościami budżetowymi jest tak słabe jak poziom naszej ekstraklasy. Europa karci polski minimalizm w rozgrywkach międzynarodowych. /JKM/ Fot. Michał Chwieduk
Ekstraklasa – 3 kolejka
Arka Gdynia – Korona Kielce 1:1 (0:1)
0:1 Jakub Żubrowski 17 lewą nogą (asysta Pucko)
1:1 Adam Deja 51 prawą zza pola karnego (asysta Busuladzic)
Arka: Steinbors – Zbozień, Danch, Helstrup, Marciniak – Busuladzic, Deja – Antonik (80 Skhirtladze), Nalepa, Aankour (66 Młyński) – Serrarens.
Korona: Sokół – Gardawski, Kovacević, Marquez, Dziwniel – Pucko (60 Skrzecz), Gnjatić (73 Zalazar), Żubrowski, Cebula – Pacinda, Papadopulos (70 Duranović).
Żółte kartki: Busuladzic – Gardawski, Cebula, Żubrowski, Marquez, Gnjatić, Duranović.
Sędziował: Krzysztof Jakubik (Siedlce).
Widzów: 7345.
Liczby meczu
866 – dni na swojego gola w ekstraklasie czekał Jakub Żubrowski
4 – spotkania z rzędu Arki bez wygranej w elicie
3 – razy z rzędu w meczu Korona strzelała po jednym golu
1 – rzutów rożnych w Gdyni wykonała Korona




