Gerrard na drodze
Słynny Steven Gerrard, żywa legenda Liverpoolu stanął na drodze Legii do fazy grupowej Ligi Europy. Boje zespołu Aleksandara Vukovicia z Glasgow Rangers zapowiadają się frapująco.
Na pewno obie ekipy łączy to, że niedawno odpadały z Luksemburczykami. Legię w sezonie 2018/19 w walce o Ligę Europy wyeliminowało Dudelange, Blue Army w edycji 2017/18 gorzką lekcję zgotował Progres Niederkorn. Porażka 0:2 na Stade Josy Barthel sprawiła, że Rangersi stali się pośmiewiskiem. Baczni obserwatorzy międzynarodowego futbolu przypominali, że słynna marka wróciła na taką scenę po kilkuletniej przerwie. Glasgow Rangers podnieśli się po karnej relegacji z najwyższej ligi krajowej. Mozolnie wspinali się i wrócili do elity, a także do pucharów. Pierwsze zetknięcie z nimi po przerwie zakończyło się bolesnym lądowaniem, ale w klubie z Ibrox Park wyciąga się wnioski konkretniej niż w polskiej ekstraklasie. Po przejęciu sterów przez sławnego Stevena Gerrarda, legendę Liverpoolu wielki rywal Celtiku awansował przed rokiem do grupy Ligi Europy, a nie tak dawno zrewanżował się Progresowi. Do rywala z Luksemburga 114-krotny reprezentant Anglii podszedł z wielką powagą. 25 lipca w Glasgow gospodarze wygrali 2:0 po golach 23-letniego Joe Aribo i 22-letniego Oluwaseyi Ojo, w rewanżu przypilnowali bezbramkowego remisu. Nikt nie rozpaczał po takim wyniku, bo cel został osiągnięty, a w kolejnej fazie kwalifikacji aktualny wicemistrz Szkocji zaprezentował inne oblicze. 7 goli wbitych w dwumeczu solidnemu duńskiemu Midtjylland robi wrażenie, ale Gerrard docenia Legię. Nigdy z tym zespołem nie zmierzył się jako piłkarz Liverpoolu, teraz polski potentat powalczy z nim o Ligę Europy. Rangersi Stevena z dnia na dzień są coraz mocniejsi, rosną w siłę. Najbardziej znanym piłkarzem w składzie jest weteran Jermain Defoe, który zrobił dużo dobrego dla konsolidacji szatni i nie zapomniał jak się zdobywa gole. W spotkaniu z Hibernianem Edynburg (6:1) popisał się hat-trickiem, w rewanżu z Midtjylland wszedł w 81 minucie za Alfredo Morelosa. 23-letni Kolumbijczyk to ulubieniec fanów The Gers, za sobą ma debiut w reprezentacji seniorów, z kadrą U-20 był w 2015 roku wicemistrzem Ameryki Południowej. W eliminacjach Ligi Europy Morelos zaliczył 7 trafień. Ciekawym zawodnikiem jest urodzony w Finlandii Glen Kamara. Były zawodnik Arsenalu pod okiem Gerrarda poczynił duże postępy. Warto też zwrócić uwagę na kolegę byłego bramkarza Korony, Milana Borjana z kadry Klonowego Liścia, Scotta Arfielda. Lewonożny pomocnik od lat występuje na Wyspach, nieźle radził sobie w Burnley w Premier League, lecz na jeszcze lepszy grunt trafił w Glasgow. W poprzednim sezonie w lidze strzelił 11 goli, latem tego roku wystąpił z Kanadą w Gold Cup CONCACAF (ćwierćfinał). Nie narzekał, wrócił do klubu i pokazał się z dobrej strony w walce o grupę Ligi Europy. Gerrard ma do dyspozycji grupę swoich rodaków, głodnych sukcesów i marzących o Premier League, motywacji w bojach z Legią nie zabraknie również Allanowi McGregorowi, który w listopadzie 2018 rozstał się z reprezentacją Szkocji (od 2007 tylko 42 występy i żadnej wielkiej imprezy) i skupił na obowiązkach w klubie. Rutyniarzowi do defensywy działacze kupili z Bologny Szweda Filipa Helandera za 3,9 mln euro co było rekordem trenerskiej kadencji Gerrarda. Mistrz Europy U-21 AD 2015 na razie musi walczyć o swoje w nowym otoczeniu. No, ale walka w Rangersach to coś normalnego, dzięki zaangażowaniu wielu ludzi zasłużony klub wrócił na właściwe tory. Teraz puka znowu do grupy Ligi Europy, no, tylko wadzi mu Legia… /JKM/ Fot. WajdaFoto
Europejskie puchary Rangersów Gerrarda
Sezon 2018/19
Eliminacje Ligi Europy
Shkupi 2:0 (d), 0:0 (w)
Osijek 1:0 (w), 1:1 (d)
Maribor 3:1 (d), 0:0 (w)
Ufa 1:0 (d), 1:1 (w)
Grupa Ligi Europy
Villareal 2:2 (w), 0:0 (d)
Rapid Wiedeń 3:1 (d), 0:1 (w)
Spartak Moskwa 0:0 (d), 3:4 (w)
Sezon 2019/20
Eliminacje Ligi Europy
St Joseph’s 4:0 (w), 6:0 (d)
Progres 2:0 (d), 0:0 (w)
Midtjylland 4:2 (w), 3:1 (d)
Bilans: 10 zwycięstw – 8 remisów – 2 porażki, bramki 36-14





