E5: Korona – Pogoń 0:1
- Nie mamy środkowego pomocnika – marudził po meczu z Pogonią Gino Lettieri. Korona znowu się skompromitowała, ale jej trener zamierza trwać na doskonale płatnym stanowisku.
Nie ma niczego
Korona z Pogonią nie miała pomysłu, ambicji (z wyjątkami), nie miała też na ławce trenera. Gino Lettieri kompletnie się pogubił, ale wciąż nie widzi problemu u siebie. Kielczanie w ofensywie wyglądają katastrofalnie, sami chyba nie wiedzą czego oczekuje od nich szkoleniowiec. Ba, sam trener nie wie czego chce i miota się w zeznaniach. Pogoń szybko strzeliła w Kielcach gola, jak dziecko dał się ograć powołany do reprezentacji Bośni i Hercegowiny Adnan Kovacević, a potem niewiele zrobiła by przynajmniej wyrównać.
Padlina
Pogoń na tle Korony wyglądała jak dobrze zorganizowany zespół, który wie czego chce, lecz nic ponadto. Kibice ziewali na trybunach, przysypiali, w drugiej odsłonie nie doczekali się szturmu bramki gości. Największe brawa dostał arbiter, za pokazanie żółtego kartonika Gino Lettieremu. Po kolejnej padlinie wszyscy mają go dość. Tylko on nie chce opuszczać Korony, bo wpada mu co miesiąc niezła kaska. Ciekawe tylko za co… /JKM/ Fot. Paweł Jańczyk

Liczby meczu
2013 – w tym roku po raz ostatni dla Bośni i Hercegowiny, U-21 zagrał Kovacević
6 – meczów z rzędu Korona nie wygrała z Pogonią, ostatnio zrobiła to w listopadzie 2016
3 – Polaków wyszło w pierwszej 11 Korony na Pogoń
0 – rzutów rożnych wykonała w Kielcach Pogoń
Ekstraklasa – 4 kolejka
19.08.2019, poniedziałek
Korona Kielce – Pogoń Szczecin 0:1 (0:1)
0:1 Sebastian Kowalczyk 17 lewą nogą (asysta Bartkowski)
Korona: Sokół – Gardawski, Marquez, Tzimpoulos, Kovacević, Dziwniel – Zalazar (57 Pucko), Żubrowski, Pacinda (68 Żyro) – Duranović (57 Cebula), Papadopulos.
Pogoń: Stipica – Bartkowski, Zech (8 Łasicki), Triantafyllopoulos, Nunes – Podstawski – Stec (62 Hostikka), Kozulj, Listkowski, S. Kowalczyk – Buksa (86 Benyamina).
Żółte kartki: Zalazar, Papadopulos, Żubrowski.
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
Widzów: 6019.


