Miasto lidera
Z dniem 1 stycznia 2018 roku Łagów odzyskał prawa miejskie, a w tym czasie rosła w siłę miejscowa drużyna piłkarska. 1 września 2019 kibice doczekali się pozycji lidera czwartej ligi (piąty poziom rozgrywkowy).
80 lat
1 września 2019 minęło 80 lat od napadu Niemiec na Polskę. Skoro nie przypomina się o tym na stadionach czwartej ligi to my to zrobimy. To wydarzenie miało fatalny wpływ na dzieje naszego kraju, też na futbol. W 1936 roku nasza reprezentacja zajęła czwarte miejsce na igrzyskach w Berlinie, w 1938 pokazała się w finałach MŚ we Francji (5:6 z Brazylią), a przed samym wybuchem II wojny światowej po fascynującym boju pokonała Węgrów 4:2. Niemcy zamordowali wielu mieszkańców Daleszyc, Łagowa i innych polskich miast, miasteczek, wsi i trzeba o tym pamiętać.
Irek jak Sarri
Ireneusz Pietrzykowski poprowadził swój zespół w Daleszycach w koszulce… Juventusu Turyn. Troszkę może przypomina Maurizio Sarriego, nowego coacha Starej Damy, ale oponenci powiedzą pewnie, że nie przepada za ofensywnym stylem gry. Liczbami trener ŁKS się broni, bo to jego ferajna jest najskuteczniejsza w czwartej lidze. 2 gole dołożyła w Daleszycach.
Obserwując Łagów
W Polsce wszyscy się lubią tłumaczyć, jak nie mróz, to upał. Nie zamierzamy usprawiedliwiać zawodników z czwartej ligi wysoką temperaturą, a w Łagowie w pierwszej kolejności rozlicza się z wyników. Do Daleszyc ŁKS Probudex przyjechał z jasnym przekazem – 3 punkty. W obronie goście grali uważnie, pomogli im w tym miejscowi, którym trochę brakowało wiary. Faworyt nie zachwycał, ale wykorzystał swoje flanki i brak komunikacji bramkarza z obrońcami (gol Słabego) i brak wszystkiego przy aucie Dudzika (gol Mojeckiego). Nie było fajerwerków, efektownej piłki, po prostu Łagów wykonał swoją robotę.
Patrząc na Spartakusa
Bojaźń w ofensywie. Wiktor Wołowiec nie dostał wsparcia, koledzy nie rozumieli jego całkiem ciekawych zagrań. Z przodu Mariusz Maciejski się starał, brał dużo na siebie, ale obrona ŁKS mocno się wspierała i ograniczyła jego poczynania. – Nie możemy się bać – podsumował Krzysztof Trela, grający szkoleniowiec Spartakusa. No bo to przykre, że zawodnicy, często młodzi boją się grać w piłkę…
Noty dla Spartakusa
Mariusz Trela 4. Nie popisał się przy golu na 0:1, w drugiej połowie raz wypluł piłkę i mogło być groźnie.
Krzysztof Kosmala 3. Szczególnie niepewny w pierwszej odsłonie. Troszkę jakby wystarczony.
Tomasz Stefański 5. Solidny zawodnik, ważna postać zespołu. Notę obniża mu bramka na 0:1.
Karol Cielibała 5. Tak jak u Stefańskiego.
Krzysztof Trela 5. Kilka niezłych dryblingów, też parę słabszych momentów. Powinien dostać żółtą kartkę za odkopnięcie futbolówki przed przerwą.
Jakub Majewski 4. Rywale mu na wiele nie pozwolili.
Seweryn Kaleta 5. Na tym poziomie lepiej czuje się, niż wyżej, ale widać też, że zrobił postępy.
Adrian Wychowaniec 5. Umie grać w piłkę, ale z Łagowem nie błyszczał.
Wiktor Wołowiec 6. Już 23 lata na karku, papiery na wyższe ligi. Ma ciekawe pomysły na boisku, dobry technicznie, ale musi się wziąć do poważnej pracy, no chyba, że chce zawsze grać w niższych ligach.
Wiktor Rosół 4. Miał okazję w pierwszej części.
Mariusz Maciejski 5. Waleczny, ambitny, silny, zabrakło gola.
Patryk Raczyński 5. Ciekawy chłopak, musi jednak poważniej podchodzić do piłki, także kosztem terminów wakacji.
Łukasz Kraj bez noty.
Skala 0-10
Noty dla Łagowa
Alexi Shram 5. Nie miał wiele pracy.
Oskar Gwóźdź 6. Solidnie.
Tichomir Czeneszkov 6. Poprawnie.
Paweł Ślefarski 6. W obronie wykonał swoją pracę.
Szczepan Krzeszowski 6. Asysta. Mógł nawet strzelić gola, ale za bardzo zszedł z piłką do boku.
Daniel Biesiada 5. Ambitnie.
Filip Rogoziński 6. Nieźle, kilka fajnych podań, kiwek, ale stać go na więcej. Rozkręca się.
Karol Dudzik 6. Aut wyrzucił jak kiedyś Tomasz Hajto i padł drugi gol dla ŁKS>
Krystian Zaręba 5. Przeciętnie.
Krzysztof Słaby 6. Autor gola, porządnie.
Andrzej Paprocki 6. Jeden z najlepszych piłkarzy w tej lidze, ale nie zawsze koledzy potrafią wykorzystać jego potencjał.
Karol Mojecki 6. Wszedł i zdobył gola.
Michał Rybus, Piotr Gardynik, Dominik Rusiecki bez not.
Skala 0-10.
Liczby Mariusza Maciejskiego
80 – procent celnych podań
4 – faulowany
3 – odbiory
2 – straty
2 – dryblingi udane
2 - spalony
1 – strzał niecelny
1 – faulował
0 – główek wygranych (na 3)
Liczby Krzysztofa Słabego
50 – procent podań celnych
2 – strzały (1 celny, 1 niecelny)
1 – gol
1 – drybling udany
1 – faulował
1 – faulowany
0 – główek wygranych (na 1)
4 liga
1.09.2019, niedziela
Spartakus Daleszyce – ŁKS Probudex Łagów 0:2 (0:1)
Krzysztof Słaby 23, Karol Mojecki 76.
Spartakus: M. Trela – K. Kosmala, Stefański, Cielibała, K. Trela – Majewski (78 Ł. Kraj), S. Kaleta, Wychowaniec, W. Wołowiec, W. Rosół (46 P. Raczyński) – Maciejski.
ŁKS: Shram – Gwóźdź, Czeneszkov, Ślefarski – Krzeszowski, Biesiada (87 Rusiecki), Rogoziński, Dudzik – Zaręba (65 Rybus), Słaby (35 K. Mojecki), A. Paprocki (83 P. Gardynik).
Żółta kartka: Krzeszowski.
Sędziowali: Tomasz Żołądek + Michał Prokop, Tomasz Kondrak.
Widzów: 150.





