Jaworek show
2 gole strzelone, przechwyt przy akcji bramkowej na 3:0, ogólnie profesura Pawła Jaworka, który jak młody źrebak grał w meczu z Victorią Skalbmierz. Wicher Miedziana Góra wygrał 4:0.
Paweł Jaworek już kiedyś w trzecioligowym Spartakusie Daleszyce, takim grającym na trzecim, nie czwartym poziomie pokazywał, że gra głową jest jego mocną stroną. Na piątym szczeblu były trener ŁKS Probudex Łagów jest obecnie prawdziwą gwiazdą. Victoria Skalbmierz przekonała się dobitnie o jego klasie. W 4 minucie wrzucał z rogu Łukasz Gągorowski, w 49 też Łukasz Gągorowski, ale spod linii, a Jaworek kierował futbolówkę do siatki. Pierwszego gola uzyskał nogą, drugiego głową. Potem popisał się przechwytem, poszła fajna akcja Wichra, wykończył ją kapitalnym uderzeniem Kamil Mech. Wynik ustalił Dawid Surowiec, z wolnego zagrywał Mateusz Łukasiewicz. Wicher zagrał na zero z tyłu i pokazał, że z Jaworkiem w składzie jest cholernie groźny. Z profesorem Jaworkiem.
Liczba meczu
84 – tyle dni Wicher czekał na mecz o punkty, w którym nie straci gola, wtedy wygrał z Top-Spinem Promnik 9:0
Klasa okręgowa (6 poziom) – 5 kolejka
31.08.2019, sobota
Wicher Miedziana Góra – Victoria Skalbmierz 4:0 (1:0)
Paweł Jaworek 4, 49, Kamil Mech 89, Dawid Surowiec 90+1.
Wicher: Żak – Arabasz (82 Krupski), Brela, Jaworek, Wojciechowski, Surowiec – Ł. Gągorowski (70 K. Kita), Ryński (75 K. Mech), E. Lurzyński (87 Łukasiewicz) – Pacholczak (65 Czarnowski), H. Drej.


