Biało-czerwone początki turniejowych lat
Spotkaniem z Serbią w Poznaniu reprezentacja Polski rozpocznie rok 2016, ten, w którym po raz trzeci z rzędu zagramy w finałach ME. Apetyt na sukces jest niesamowity, ale w poprzednich czterech wielkich imprezach Polsce nie udało się wyjść z grupy, choć nie narzekano na losowanie. Przed czterema laty zaczynaliśmy od mocnego uderzenia, potyczki z Portugalią na Stadionie Narodowym. Z tej batalii nie można było wyciągać daleko idących wniosków, a Euro zweryfikowało cenny (niby) towarzyski remis.
W latach 2002 i 2008 Polacy startowali krajowym składem. W starciu z Wyspami Owczymi dwa gole strzelił Maciej Żurawski, dziś ekspert telewizyjny. Mało kto pamięta mecz z Finlandią w Pafos, wygrany po trafieniu Adama Kokoszki. Rok MŚ 2006 Polska pod wodzą Pawła Janasa zainaugurowała w Kaiserslautern z Amerykanami. Przy pruszącym śniegu biało-czerwoni po kiepskiej postawie ulegli USA 0:1, a złotego gola strzelił Clint Dempsey, wciąż występujący w drużynie narodowej. W naszej reprezentacji drugą połowę rozegrał Artur Boruc, który zastąpił Jerzego Dudka. Kto wtedy się spodziewał, że na Boruca na mundialu postawi Paweł Janas, a Dudek zostanie odstrzelony. Zapewne też w 2012 na Stadionie Narodowym Ireneusz Jeleń nie liczył, że rozgrywa ostatni mecz w kadrze. Na Euro w Polsce Franciszek Smuda postawił na innych piłkarzy. Potyczka z Serbią w Poznaniu przed Euro 2016 może otworzyć wrota do regularnej gry we Francji jednym zawodnikom, innym zaś je zatrzasnąć. Taka jest piłka.
Premiery Polski w latach ostatnich wielkich turniejów
2012 (ME – grupa)
Warszawa: Polska – Portugalia 0:0
2008 (ME – grupa)
Pafos (neutralny): Polska – Finlandia 1:0 (1:0)
2006 (MŚ – grupa)
Kaiserslautern (neutralny): USA – Polska 1:0 (0:0)
2002 (MŚ – grupa)
Limassol (neutralny): Wyspy Owcze – Polska 1:2 (1:2)
Zdjęcie Grzegorz Wajda



