Zagdan o klasie A
Robert Zagdan powrócił do zdrowia i regularnie gra w A-klasowym Grodzie Ćmińsk. Jego zespół przegrał z Sokołem Rykoszyn 1:3, choć prowadził po golu Jakuba Romanka. Gród zajmuje piąte miejsce w tabeli i traci do Orląt Kielce 13 punktów.
Na Zagdana liczy także Kamil Frączyk, inny zawodnik Grodu, a chodzi o zbliżające się szybkimi krokami trójki OPEN w Turnieju Grudniowym. Kiedyś robili na nich furorę z Konstalem.
Dlaczego przegraliście z Sokołem?
Robert Zagdan: Sokół miał trzy strzały na naszą bramkę i strzelił trzy gole. My przy stanie 1:0 mieliśmy okazje, potem kolejne, ale jakoś piłka nie chciała wpadać. Zespół z Rykoszyna trafił z dystansu, z kontry i po rzucie rożnym. Po 30 minutach myślałem, że wygramy z 5:0, ale cóż… Brakuje nam wykończenia.
Co tydzień ktoś dla Kieleckiego Futbolu mówi, że Orlęta stracą punkty, że znajdzie się dla nich rywal w walce o awans. Ty też myślisz podobnie?
Nie widzę kandydata do urwania im punktów w tej rundzie. Z nami nie grali wcale jakoś super, ale wygrali, a o to chodzi. Inne mecze też wygrywają, mają zgrany skład i nikt nie pokrzyżuje im szyków. Po prostu lider opierający się na młodzieży jest zbyt mocny.
14 drużyn w tej klasie rozgrywkowej to za mało czy za dużo?
Optymalnie, w sam raz. Na tym poziomie trudno zbiera się skład w środku tygodnia, a wtedy są zaplanowane mecze Pucharu Polski. Klasa A gra w weekendy, tak powinno być, bo większość zawodników pracuje, lub się uczy. Poziom w naszej grupie jest zdecydowanie wyższy niż w pozostałych, ale nie licząc Orląt nie zauważyłem ofensywy młodzieży. Główne role odgrywają doświadczeni zawodnicy, często ograni w wyższych ligach.
Robert Zagdan wraca w tym roku na Grudniowy?
Jak do końca rundy nie dopadnie mnie kontuzja to tak. Wiem, że Kamil Frączyk liczy na wsparcie, ja też chce znowu wrócić na trójki i zaliczyć dobry turniej.
Klasa A, grupa I świętokrzyska
10 kolejka, 19-20.10.2019
Polanie Pierzchnica – Tęcza Gowarczów 2:3 (0:1)
Bartłomiej Wysocki 2 – Mateusz Cieślik 2, Piotr Pielarz.
Gród Ćmińsk – Sokół Rykoszyn 1:3 (1:2)
Jakub Romanek – Jarosław Zawadzki, Sebastian Wijas, Marcin Blicharski.
Granat Borki – Polonia Białogon 1:1 (0:0)
Jakub Zakrzewski – Grzegorz Grzegorski.
ŁKS Łopuszno – Victoria Mniów 2:0 (2:0)
Paweł Doroszko, Bartłomiej Miśta.
Samson Samsonów – Astra Piekoszów 3:2 (1:1)
Michał Koza 2, Michał Rynk – Michał Niebudek, samobójcza Łukasz Gębski.
Klonówka Masłów – Orlęta Kielce 1:2 (1:1)
Karol Zwierzyński – Krystian Moskal, Daniel Gładysz.
Radiators Stąporków – Lechia Strawczyn 2:4 (2:1)
Michał Małecki, Krystian Kos – Grzegorz Ernestowicz 4.
Co słychać?
Na linii w meczu Polanie – Tęcza sędziował Bartosz Wartałowicz, gwiazda Gokartów Kielce z plażowych trójek.
W Astrze gra Michał Niebudek, w poprzednim sezonie zawodnik czwartoligowej Nidy Pińczów.
Kamil Domagała zagrał od 80 minuty w meczu Sokoła z Grodem.
Następna kolejka
|
Victoria - Gród |
26.10 SB, 11 |
0:2 |
|
Orlęta - Polanie |
26.10 SB, 11.30 |
6:0 |
|
Sokół - Granat |
26.10 SB, 14 |
4:1 |
|
Astra - ŁKS |
27.10 ND, 11 |
0:0 |
|
Tęcza - Samson |
27.10 ND, 11 |
2:1 |
|
Polonia - Radiators |
27.10 ND, 11.30 |
1:0 |
|
Lechia - Klonówka |
27.10 ND, 13 |
2:2 |
Kolejno: mecz, data, TYP ROBERTA ZAGDANA





